Repertuar kin Nowość Program TV

Grace and Frankie (2015)

Śr. ocena 8.3

Znasz ten serial? Oceń!

0,0

Zgłoś błąd na stronie

Trailery i materiały video

Grace and Frankie - zwiastun

Najnowsza recenzja redakcji

Powiadają, że starość nie radość. I patrząc na bohaterki nowego serialu Netflixa, można wnioskować, że po części to prawda. Jednak „Grace and Frankie” pokazuje, że wcale nie jest aż tak źle, a 70 lat to jeszcze nie koniec świata.

Grace and Frankie” mogłoby być zwyczajnym serialem komediowym, fabuła bowiem nie jest zbyt wyszukana – dwie kobiety, które niezbyt za sobą przepadają, dowiadują się, że ich mężowie są w sobie zakochani i planują zostawić je, by wziąć ze sobą ślub. Tytułowe bohaterki, by się wspierać w tej szokującej sytuacji, mieszkają więc razem, a ich diametralnie różne charaktery stają się przyczyną wielu śmiesznych sytuacji. Zanim jednak stwierdzicie, że to nic takiego i przecież już nie takie rzeczy działy się w telewizji, musicie wiedzieć o jednym – główni bohaterowie mają po 70 lat.

I to właśnie ich wiek sprawia, że „Grace and Frankie” ogląda się tak przyjemnie. Gdyby bowiem cała sprawa dotyczyła dwudziesto- czy trzydziestolatków, serial w ogóle by pewnie nie śmieszył. Ot, kolejny przeciętniak z niezbyt wyszukanym scenariuszem. Tymczasem jednak Netflix postanowił pokazać, że wszelkie problemy współczesnego świata dotyczą nie tylko młodych i pięknych. Ci starsi, bardziej doświadczeni przez życie, też mają podobne kłopoty. Czasami jest im nawet jeszcze trudniej. Przyzwyczaili się do życia w pewnej rutynie, a teraz muszą na nowo odnaleźć siebie i poznać świat. Grace i Frankie mimo swojego wieku starają się ułożyć sobie życie na nowo, chodzić na randki, zapoznać się z nowoczesną technologią czy – nie tak nowoczesnymi – używkami, a przede wszystkim zrozumieć, co stało się z ich życiem i jak doszło do tego, że były okłamywane przez ponad 20 lat. To właśnie takie sytuacje pokazują kontrast między młodością a doświadczeniem. Mało tego, obie bohaterki prezentują dwa odmienne typy osobowości, więc radzą sobie z zaistniałą sytuacją w zupełnie różny sposób. Grace się wścieka, Frankie rozpacza, obie jednak wpływają na siebie, a miks charakterów, choć jest chwytem ogranym, świetnie się tu sprawdza i akcentuje komediowy charakter produkcji.

Grace and Frankie” to nie tylko tytułowe bohaterki, ale również ich mężowie. Robert i Sol, dwóch starszych panów, którzy zakochali się w sobie i postanawiają w końcu przestać utrzymywać swój związek w tajemnicy, to wątek bardziej życiowy, niż może się na początku wydawać. Mniej tu również komediowego zacięcia. Twórcy zdecydowali się na słodko-gorzką opowieść o trudach życia. Po zrzuceniu z siebie ciężaru sekretu bohaterowie nie są najszczęśliwszymi osobami na świecie – czują niepewność, wyrzuty sumienia i ciągłe wątpliwości. Mało tego, nawet tak wyczekiwany, wymarzony związek nie jest wolny od kłopotów i „docierania się”. Wyszło bardzo przekonująco, zwłaszcza że panowie, podobnie jak Grace i Frankie, mają bardzo odmienne charaktery. Trochę jednak przeszkadza szybkość, z jaką rozwiązują swoje problemy. Po poważnych kłótniach czy zarzutach wystarczy im chwila, by zrozumieć drugą stronę – natychmiast przepraszają, by w tej samej sekundzie rozmawiać jak gdyby nigdy nic.

Przekonująco wypada też dalszy plan, czyli dzieci głównych bohaterów. Zmienienie atmosfery i skupienie się od czasu do czasu na młodszych postaciach wychodzi „Grace and Frankie” na dobre. Inaczej serial mógłby popaść w pewną monotonię, której twórcy w sprytny sposób uniknęli. Cieszy też, że w tym wypadku twórcy nie zafiksowali się na orientacji seksualnej rodziców, ale pozwolili dzieciom żyć własnym życiem, mieć własne problemy, wśród których rozwód i homoseksualny ślub to tylko kolejna rzecz na liście. Boli jednak, że nie wszyscy doczekali się swoich momentów. Historia Coyote’a zostaje urwana w połowie – nie wiemy, czy odnalazł swoją biologiczną matkę, nie wiemy, jak popadł w nałóg. Wydaje się, że twórcom zabrakło czasu na odpowiednie przedstawienie niektórych wątków, więc zostały one jedynie zaznaczone. Na drugim planie błyszczy zdecydowanie Brianna. Ta postać ma w sobie olbrzymi potencjał komediowy, co w ciągu tych 13 epizodów udowodniła nie raz. Wątek z adopcją psa to zdecydowanie jeden z lepszych w całym „Grace and Frankie”.

Czytaj również: „Agenci T.A.R.C.Z.Y.” – Brett Dalton opowiada o postaci Warda i 3. sezonie

Netflix kolejny raz udowadnia, że potrafi robić wszelkiego rodzaju seriale. „Grace and Frankie” to kolejna komedia w ich ofercie, która naprawdę bawi. Niecodzienny pomysł, niewymuszony humor, ciekawi bohaterowie i świetne aktorstwo weteranów kina sprawiają, że produkcję pochłania się w błyskawicznym tempie. Czekam na następny sezon. W premierowym „Grace and Frankie” udowodniły, że 70 is the new 20.

Pokaż całą recenzję

Obsada

Sezony

Sezon 1:

Sezon 2:

Sezon 3:

Powiązane Artykuły

Norbert Zaskórski
-

Seriale na styczeń 2019 – nowe tytuły i kolejne sezony

Zaczął się Nowy Rok, a zatem na serialowym rozkładzie jazdy pojawia się wiele znanych już…

Norbert Zaskórski
-

Seriale 2019: wielkie powroty! Daty nowych sezonów styczeń-maj

Seriale 2019 to przede wszystkim wielkie powroty! Gra o tron, Luther, Odwróceni czy Detektyw. Midseason…

Adam Siennica
-

Nowe sezony popularnych seriali. Jakie produkcje powrócą?

W ostatnim okresie zamówiono nowe sezony wielu popularnych seriali. Poznajcie tytuły, które będą mieć kolejne…

Norbert Zaskórski
-

Premiery seriali 2018 (styczeń-czerwiec). Daty w USA i w Polsce

Zaczynamy 2018 rok, co w telewizji oznacza nowe seriale oraz powracające sezony popularnych tytułów. W…

Co o tym sądzisz?

Z dniem 31.03.2019 dokonamy migracji systemu komentarzy. Nowy system komentarzy pozwoli nam m.in. rozwinąć funkcje, których nie możemy uzyskać w Disqus, zwiększy bezpieczeństwo strony i przyspieszy czas jej ładowania. W związku z tym wymagana jest Państwa zgoda na przeniesienie Państwa komentarzy do nowego systemu i powiązania go z Państwa kontem w serwisie naEKRANIE.pl. Prosimy o zalogowanie się na wszystkie konta disqus, z których Państwo korzystacie i powiązanie ich z naszym serwisem. W przypadku braku udzielenia tejże zgody, Państwa komentarze w dniu uruchomienia nowego systemu komentarzy przejdą proces zmiany na anonimowe. Proszę kliknąć tutaj, aby wyrazić zgodę i powiązać to konto.

Jeżeli posiadasz oddzielne konto w serwisie disqus kliknij tutaj, aby je powiązać

UWAGA: Ten komunikat będzie się pojawiał aż do momentu uruchomienia systemu nowych komentarzy niezależnie od tego czy wykonasz powyższe instrukcje czy nie.