Ben Woolf z „American Horror Story: Freak Show” nie żyje [AKTUALIZACJA]
Aktor Ben Woolf, który wcielał się w rolę Meepa w trzech odcinkach "American Horror Story: Freak Show" jest w stanie krytycznym po wypadku drogowym, do którego doszło w Hollywood 19 lutego.
Aktor Ben Woolf, który wcielał się w rolę Meepa w trzech odcinkach "American Horror Story: Freak Show" jest w stanie krytycznym po wypadku drogowym, do którego doszło w Hollywood 19 lutego.

[AKTUALIZACJA]
Amerykańskie media podają, że aktor Ben Woolf zmarł ostatniej nocy wskutek odniesionych obrażeń po wypadku, jaki miał miejsce w ostatni czwartek.
[Poprzednia treść newsa]
Ben Woolf, który ma 132 cm wzrostu, został uderzony w głowę lusterkiem bocznym przejeżdżającego samochodu. Został przewieziony do szpitala, gdzie pozostaje w stanie krytycznym. Do wypadku doszło w czwartek, 19 lutego, na skrzyżowaniu w Hollywood. Kierowca zatrzymał się i pozostał na miejscu zdarzenia. Jak na razie nie zostały mu postawione żadne zarzuty.
Czytaj także: „Podejrzany” – nowy zwiastun thrillera ABC
Poza występem w "American Horror Story", Woolf pojawił się także w niezależnych horrorach, takich jak "Haunting Charles Manson", "Dead Kansas" i "Unlucky Charms".
Źródło: deadline.com



naEKRANIE Poleca
ReklamaKalendarz premier seriali
Zobacz wszystkie premieryDzisiaj urodziny obchodzą
ur. 1982, kończy 43 lat
ur. 1989, kończy 36 lat
ur. 1980, kończy 45 lat
ur. 1984, kończy 41 lat
ur. 1971, kończy 54 lat

