Bestia na pokładzie. Laptop Acer Predator 21 X w redakcji naEKRANIE

Dwie karty Nvidia GTX 1080, 64 GB pamięci RAM, zakrzywiony panoramiczny ekran 21”. Na takim sprzęcie od teraz będziemy testowali najbardziej wymagające gry pecetowe.

Dwie karty Nvidia GTX 1080, 64 GB pamięci RAM, zakrzywiony panoramiczny ekran 21”. Na takim sprzęcie od teraz będziemy testowali najbardziej wymagające gry pecetowe.

Emil Borzechowski

Emil Borzechowski

Tagi:  laptop 

Typowo gamingowe sprzęty zazwyczaj wyróżniają się na tle konkurentów agresywną stylistyką i podzespołami z najwyższej półki, które pod obciążeniem rozgrzewają się niemal do czerwoności, aby wycisnąć z najbardziej wymagających gier jak najwięcej klatek na sekundę. Bestia, która zawitała u nas w redakcji, to iście gigantyczny laptop, któremu bliżej do pełnoprawnej stacji roboczej niż do współczesnego ultrabooka gamingowego.

Inżynierowie Acera podczas projektowania tego sprzętu nie zgodzili się na żadne kompromisy. Laptop Predator 21 X to po prostu gamingowy kolos wyposażony w podzespoły z najwyższej półki. Zainstalowano w nim procesor Intel Core i7-7820HK współpracujący z 64 GB pamięci RAM oraz dwoma kartami Nvidia GTX 1080 pracującymi w trybie SLI. Dysponując taką maszyną, nie będziemy mieli problemu z odpaleniem i przetestowaniem najnowszych gier przy wysokich ustawieniach graficznych.

Predator 21 X - Bestia na usługach naEKRANIE

Tym, co od razu rzuca się w oczy, jest rozmiar tego sprzętu. Laptop Predator 21 X dostarczany jest w skrzyni transportowej, która na pewno nie zmieści się w bagażu podręcznym w samolocie. Nic dziwnego, w końcu sama Bestia wraz z baterią waży 8,5 kg, a do tego trzeba doliczyć jeszcze dwa zasilacze oraz ciężar samej skrzyni. Gabaryty tego Acera najlepiej prezentuje poniższy film:

Przez najbliższe dni dokładnie przyjrzymy się potencjałowi, jaki tkwi w tym laptopie. Będziemy testować najbardziej wymagające gry na najwyższych ustawieniach, zabawimy się z wirtualną rzeczywistością i sprawdzimy wydajność Bestii w procesie renderowania. Przekonamy się także, czy tak wielki laptop nadaje się do codziennej pracy redakcyjnej, czy może zagrzeje miejsce wyłącznie w pokoju testowym, gdzie będzie wykorzystywany do recenzowania nowych gier na peceta.

Już po pierwszych kilku godzinach widać było, że laptop Predator 21 X nie jest jedynie pokazem możliwości technologicznych Acera. Owszem, obudowa wygląda ekstrawagancko i przywodzi na myśl supersamochody kupowane tylko po to, aby obwieścić wszystkim wkoło, że mamy nadmiar gotówki na zaspokajanie najbardziej niezwykłych zachcianek. Ale wewnątrz znajdziemy podzespoły, które najwyraźniej doskonale się ze sobą dogadują. W tej galerii znajdziecie kilka zdjęć z pierwszych godzin użytkowania tego sprzętu.

Na pełną recenzję laptopa Acer Predator 21 X przyjdzie jeszcze czas, dziś komputer trafił na dogłębne testy. Jeśli macie pomysły na to, jakie tytuły powinniśmy na nim odpalić, dajcie nam znać. Postaramy się przetestować Bestię na wszystkie możliwe sposoby.

Co o tym sądzisz?

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV