„Dying Light” z wyzwaniami oraz graczami zombie
Na GamesComie mogliśmy nie tylko zagrać w Dying Light, ale również dowiedzieć się kilka istotnych faktów o grze, o której ciągle wiemy niewiele.
Na GamesComie mogliśmy nie tylko zagrać w Dying Light, ale również dowiedzieć się kilka istotnych faktów o grze, o której ciągle wiemy niewiele.

Dying Light dla wielu graczy to tylko klon Dead Island: zombie, rozgrywka z pierwszej perspektywy, crafting i tym podobne - trudno się z tym nie zgodzić. Jednak na GamesComie Techland pokazał coś innego, coś, czego nie znajdziecie we wcześniejszych produkcjach studia. Okazuje się bowiem, że Dying Light w rozgrywce co-op wspierać będzie wyzwania, o których dla Ign.com mówił Maciek Binkowski z Techlandu.
Zobacz także: Znamy przybliżoną datę premiery "Dying Light"
W przeciwieństwie do Dead Island 2 polska produkcja nastawia się na współpracę do 4 graczy, ale stawia w niej również na rywalizację. Stąd pomysł, aby w grze znalazły się wyzwania, które gracze mogą, ale nie muszą akceptować i w nich uczestniczyć. Ciekawiej za to zapowiada się rozgrywka, w której jeden z losowych graczy online staje się zombie i ma za zadanie zlikwidować pozostałych zawodników. Rozgrywka tutaj jest o tyle fajna, że ścigani bohaterowie nie mają nieskończonej liczby żyć. Kilka śmierci postaci i pojawia się znamienny tekst "Game Over" zwiastujący zakończenie rozgrywki.
Zarówno wyzwania, jak i wspólna zabawa z graczem zombie są integralną częścią kampanii, więc przechodząc Dying Light, z pewnością nieraz weźmiecie w nich udział.
[video-browser playlist="616139" suggest=""]
Źródło: ign.com



naEKRANIE Poleca
ReklamaKalendarz premier seriali
Zobacz wszystkie premieryDzisiaj urodziny obchodzą
ur. 1969, kończy 56 lat
ur. 1982, kończy 43 lat
ur. 1958, kończy 67 lat
ur. 1978, kończy 47 lat
ur. 1961, kończy 64 lat

