Jon Bernthal prawie odrzucił rolę Punishera: Mało mnie to interesowało

Odtwórca roli Punishera przyznaje, że nigdy nie miał ambicji na udział we franczyzach komiksowych. Mało brakowało, a nie podjąłby roli w serialu.

Odtwórca roli Punishera przyznaje, że nigdy nie miał ambicji na udział we franczyzach komiksowych. Mało brakowało, a nie podjąłby roli w serialu.

Michalina Reda

Michalina Reda

Marvel's The Punisher to tegoroczny serial Marvela, który skupia się na Franku Castle, tytułowym Punisherze. Postać pochodzi z komiksów, przez co nieodzownie kojarzy się z franczyzami superbohaterskimi - takie wyobrażenie o niej miał nawet sam Jon Bernthal, który wciela się w główną rolę. Jak mówi aktor, początkowo nie był zainteresowany wzięciem udziału w takiej produkcji.

Jeśli mam być szczery, bycie częścią superbohaterskiej franczyzy nigdy mnie nie interesowało. Nie miałem takich ambicji i tego typu produkcje nie znajdowały się na moim celowniku. Wielu ludzi, których bardzo doceniam - aktorzy, którymi się inspiruję - unikają tego wszystkiego.

Aktor dodaje również, co skłoniło go do zmiany zdania:

Okazało się, że on [Punisher - przyp. red.] nie ma żadnych supermocy, nie ma maski. To ojciec i mąż pełen żalu, który próbuje podnieść się po traumatycznych doświadczeniach. Było w tym coś, co mnie przeraziło i dotknęło, więc poczułem się zaintrygowany.

Serial The Punisher jest już dostępny na platformie Netflix.

Źródło: screenrant.com / zdjęcie główne: materiały prasowe

Co o tym sądzisz?

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV