Pierwsze recenzje filmu Piękna i Bestia. Sporo pozytywów

Premiera filmu Piękna i Bestia w naszych kinach 17 marca, ale niektórzy dziennikarze mieli okazje obejrzeć już produkcję. Znamy ich opinie.

Premiera filmu Piękna i Bestia w naszych kinach 17 marca, ale niektórzy dziennikarze mieli okazje obejrzeć już produkcję. Znamy ich opinie.

Grzegorz Korecki
Grzegorz Korecki

Film Beauty and the Beast zadebiutuje w naszych kinach 17 marca, a tymczasem pojawiły się już pierwsze recenzje krytyków. Film odbierany jest całkiem pozytywnie, chociaż nie brakuje w nim wad. Największą zaletą jest wygląd filmu, określany jest nawet jako wizualny spektakl. Najczęściej wymienianą wadą jest jego długość oraz wiele zbędnych scen.

Pojawiła się opinia o tym, że film wizualnie przypomina produkcje Cinderella z 2015 roku, przykładając dużą wagę do szczegółów, dekoracji oraz kostiumów. Dziennikarz USA Today uważa natomiast, że historia opowiedziana w filmie jest lepsza od oryginału i zarzuci czar na fanów jak i nowych widzów. Produkcja składa hołd klasyce, ale także tworzy nowy rozdział. Podkreślanej jest także, że co prawda po raz kolejny obejrzymy oklepaną już historię, to jednak bardzo miło jest powrócić do tych wspomnień. Entertainment Weekly chwali Emmę Watson, za to że wyglądem oczarowuje, oraz jak się okazuje potrafi całkiem ładnie śpiewać.

Czytaj także: Piękna i Bestia – obejrzyj finałowy zwiastun

Na łamach New York Daily News recenzent podkreślił, że reżyser oddał ukłon do klasyki wykorzystując swoje umiejętności. Natomiast Emma Watson dojrzała od czasów Harry'ego Pottera, jednak ciągle jest tą samą inteligentną dziewczyną, którą poznaliśmy. New York Times natomiast podkreśla, że są momenty, gdzie za bardzo widać animację komputerową, jednak pozostałe sceny oczarowują. Podkreślają również, że to jest w końcu Disney i otrzymujemy to czego się mogliśmy spodziewać.

New York Magazine natomiast zarzuca filmowi, że jest tylko zlepkiem ujęć, który niestety trwa aż dwie godziny. Uważają także, że Emma Watson wyglądem idealnie pasuje do roli głównej bohaterki, jednak wyraźnie nie radziła sobie w scenach na tle zielonego ekranu, gdzie widać że się gubi. Na łamach Indiewire pojawia się opinia o tym, że historia zatrzymała się w miejscu. Reżyser praktycznie skopiował wszystkie sceny z animacji, dodając kilka nowych ujęć i piosenek. W porównaniu z oryginałem, nowa wersja jest za długa i zawiera wiele niepotrzebnych scen. Dziennikarz The Wrap uważa, że dodanie do historii wątku gejowskiego było niepotrzebne i nie wyszło to dobrze. Podkreśla także, że Luke Evans zupełnie nie pasuje do swojej roli. Dodaje również, że film wygląda tak jakby był wynikiem nacisków producentów na twórców, którzy w pośpiechu popełnili wiele błędów.

Według portalu rottentomatoes.com opublikowano 48 recenzji (35 pozytywnych, 13 negatywnych) ze średnią ocen 6,3/10. Natomiast na Metacritic.com wrzucono 21 recenzji (8 mieszanych, 13 pozytywnych), co daje nam ocenę 66/100.

Źródło: rottentomatoes.com / zdjęcie główne: Disney

Co o tym sądzisz?

naEKRANIE Poleca

naEKRANIE poleca
naEKRANIE poleca
naEKRANIE poleca

Dzisiaj urodziny obchodzą

Robin Wright

Robin Wright

ur. 1966, kończy 54 lat

Katee Sackhoff

Katee Sackhoff

ur. 1980, kończy 40 lat

Patricia Arquette

Patricia Arquette

ur. 1968, kończy 52 lat

Taylor Kitsch

Taylor Kitsch

ur. 1981, kończy 39 lat

Sung Kang

Sung Kang

ur. 1972, kończy 48 lat

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV