System rozpoznawania twarzy sprawdzi się w hodowli ryb, krów i do zrozumienia zachowań psów

Kto powiedział, że takie zdobycze technologii jak Face ID mają służyć tylko i wyłącznie ludziom? Europejski koncern chce wykorzystać technologię rozpoznawania twarzy w procesie hodowli ryb.

Kto powiedział, że takie zdobycze technologii jak Face ID mają służyć tylko i wyłącznie ludziom? Europejski koncern chce wykorzystać technologię rozpoznawania twarzy w procesie hodowli ryb.

Emil Borzechowski

Emil Borzechowski

Prawdopodobnie niezbyt często rozmyślamy o tym, czy ryby mogą korzystać z technologii biometrycznych. Norweska korporacja Cermaq zajmująca się hodowlą łososia atlantyckiego nie ma takich wątpliwości. Firma postanowiła wykorzystać system rozpoznawania twarzy do monitorowania zdrowia wszystkich ryb w swojej hodowli. Ten autorski algorytm ma analizować wzory plamek okalających oczy poszczególnych osobników i na tej podstawie rozróżniać je między sobą.

Nadrzędnym celem grupy Cermaq jest wprowadzenie mechanizmów pozwalających na kontrolowanie stanu zdrowia ławicy i śledzenie chorób, które mogłyby ją zdziesiątkować. Co więcej, dzięki technologii rozpoznawania twarzy naukowcy nie tylko szybko wykryją chore osobniki, będą także w stanie oddzielić je od reszty populacji.

Możemy zbudować medyczną bazę danych dla każdej indywidualnej ryby. To będzie wielka rewolucja - powiedział w wywiadzie z Bloombergiem szef zespołu badawczego Cermaq, Harald Takle.

Taka technologia może sprawdzić się nie tylko w rękach hodowców ryb. Jak zauważa Jon Christian z magazynu Futurism, po podobne rozwiązania sięgają również farmerzy zainteresowani śledzeniem stanu zdrowia krów. Koncern rolniczy Cargill zainwestował w system rozpoznawania twarzy, który potrafi identyfikować krowy i jest zdolny do analizowania sposobu ich odżywiania, zachowań oraz ogólnego stanu zdrowia każdej z nich. System ten znacząco ułatwia pracę z dużymi stadami i przyspiesza wykrywanie wszelkich niepokojących objawów oraz zachowań już w zarodku.

A skoro już o zachowaniach mowa... nie mogę doczekać się, aż powstanie sztuczna inteligencja, która w końcu pozwoli w pełni zrozumieć zachowania naszych psów i kotów. Co ciekawe, naukowcy prowadzą już eksperymenty, które doprowadzą do zrealizowania tej wizji. Badacze z University of Washington and Allen Institute for AI wyszkolili sieć neuronową do interpretowania i przewidywania zachowań psów. Algorytm nauczył się, w jaki sposób zwierzęta rozpoznają, czy znajdują się we wnętrzu czy na dworze. Dowiedział się także, jak oceniają, czy mogą bezpiecznie przejść po danym obszarze. Naukowcy liczą na to, że dzięki tym badaniom uda im się udoskonalić sposób postrzegania rzeczywistości przez sztuczną inteligencję.

Źródło: Futurism / Zdjęcie: Pixabay

Co o tym sądzisz?

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV