Streamer skonstruował kontroler ruchu dla Star Wars Jedi: Upadły zakon

Stary zabawkowy miecz świetlny, rękawica ogrodowa i odrobina elektroniki wystarczyły, aby zagrać w Fallen Order tak jak na prawdziwego Jedi przystało – wykorzystując potęgę Mocy.

Stary zabawkowy miecz świetlny, rękawica ogrodowa i odrobina elektroniki wystarczyły, aby zagrać w Fallen Order tak jak na prawdziwego Jedi przystało – wykorzystując potęgę Mocy.

Star Wars Jedi: Upadły zakon to jedna z najlepszych gier osadzonych w uniwersum Gwiezdnych wojen, o czym możecie przekonać się, czytając recenzję Aleksandra Mazanka. Ale twitchowy streamer Dylan Beck stwierdził, że mogłaby być jeszcze lepsza, gdybyśmy mogli obsługiwać ją za pośrednictwem atrapy miecza świetlnego i używać gestów, aby wyzwolić pchnięcie Mocy.

Zamiast marzyć o wydaniu oficjalnego zestawu, który spełniłby jego marzenie, postanowił, że skonstruuje go na własną rękę. W tym celu przerobił zabawkowy miecz świetlny oraz rękawiczkę ogrodową na w pełni funkcjonalny zestaw do rozpoznawania gestów. Na spięcie wszystkiego w całość wydał zaledwie 40 dolarów, a efekt okazał się więcej niż zadowalający. Machając mieczem mógł odbijać pociski przeciwników oraz zadawać im ciosy, a wykonując gesty rękawicą – używać Mocy do przesuwania obiektów w grze.

Za główny kontroler posłużyła plastikowa zabawka wyposażona w układ LED, który podświetla ostrze miecza, kiedy nim machamy. Beck zastąpił go układem IMU, nawigacją inercyjną składającą się z żyroskopu oraz przyspieszeniomierza. Dzięki niemu gadżet może przekazywać grze polecenie aktywowania ataku mieczem świetlnym. Streamer wbudował w rękojeść także kilka przycisków fizycznych, które pozwalają sterować m.in. unikami czy skokami.

Z kolei do rękawicy ogrodowej Beck zamontował gałkę analogową do kontrolowania ruchu postaci. Zamontował tu także drugi układ IMU, który aktywowuje pchnięcia Mocy. Oto jak cały zestaw sprawdza się w praktyce:

I built a custom controller for Jedi Fallen Order - a motion-controlled lightsaber & Force glove! from r/gaming

Choć sprzęt zmontowany przez Becka wygląda jak prowizorka, jest tak funkcjonalny, że streamer woli grać w Star Wars Jedi: Upadły zakon za jego pośrednictwem a nie przy użyciu klasycznego kontrolera. Twórca gadżetu postanowił nawet przejść grę na najwyższym poziomie trudności, aby przekonać się, na co stać ten nietypowy gadżet. Niestety, na razie Beck nie udostępnił instrukcji, która pozwoli na samodzielny montaż takiego zestawu.

Źródło: TechSpot / Zdjęcie: Dylan Beck, Rudeism

Co o tym sądzisz?

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV