Arktyka (2018)

Arctic

Arktyka

Choć po wielu tygodniach Overgårdowi (Mads Mikkelsen) udaje się przywyknąć do trudnych warunków, niespodziewane wydarzenie zmusza go do opuszczenia swojego schronienia - rozbitego samolotu. Mężczyzna wyrusza w podróż, która nie gwarantuje mu niczego poza przejmującym do szpiku kości zimnem. [opis festiwalowy]

Trailery i materiały wideo

Arktyka - zwiastun

Najnowsza recenzja redakcji

Arktyka to film, wydawałoby się, prosty i oczywisty. Mężczyzna, którego imienia nigdy nie poznajemy, rozbił się na na tytułowej Arktyce. Próbuje przeżyć, licząc, że uda mu się wezwać pomoc. A gdy ta nadchodzi, sytuacja jedynie się komplikuje, bo musi opiekać się ranna pilotką śmigłowca. Ta opowieść jest przykładem sytuacji dość kuriozalnej, bo przeważnie oczekujemy informacji o bohaterze, by go poznać i nawiązać jakąś emocjonalną więź. Tutaj nic nie wiemy o głównej postaci. Kompletnie. Reżyser wykorzystuje całkowicie inne środki, by uzmysłowić, że w tym danym momencie to nie ma żadnego znaczenia. Wraz z jego walką o przeżycie, dowiadujemy się, jakim jest człowiekiem i gorąco mu kibicujemy do samego końca. To kim jest i jaka jest jego przeszłość, to zbyteczne informacje, które nie są potrzebne tej fabule.

Rzadko można znaleźć w kinach film, w którym jest tak mało dialogów.Myślę, że można byłoby je podliczyć na palcach dwóch rąk. To jest jedna z najlepszych decyzji reżysera i scenarzysty, bo śmiało mógł wprowadzić jakąś narracje bohatera, w którego myśli mielibyśmy wgląd. A tak obserwujemy jego poczynania, kolejne decyzje i tytaniczny wysiłek, aby przeżyć i uratować swoją towarzyszkę. To wystarczy, aby szybko snuta przez Joe Pennę opowieść wciągnęła z nieopisaną siłą. Arktyka przeobraża się w thriller, który wspaniale budowanym napięciem angażuje do samego końca. Trudno mówić tutaj o przestojach, nudzie czy przeciąganiu. Wszystko ma znaczenie, a każdy krok bohatera czy przeciwność losu, z jaką się mierzy, wywołuje coraz większe emocje. Chcemy, aby dotarł on do celu i uratował siebie oraz towarzyszkę, ale niepewność jest budowana wręcz perfekcyjnie. Jesteśmy zbijani z tropu kolejnymi zwrotami akcji, które mają pokazać, że teoretycznie happy end tutaj może nie być możliwy. A to buduje jeszcze większe emocje, stawiając Arktykę ponad wielu przedstawicieli filmów o survivalu. Nadaje mu charakter, serce i styl, pomimo wykorzystania znajomych środków.

Prawda jest taka, że Arktyka w żadnym momencie nie wprowadza do gatunku nic nowego. Joe Penna pokazuje raczej, że w czymś oczywistym i w jakimś stopniu ogranym może powiedzieć coś dobrego, ważnego i bezkompromisowego. W sposób emocjonujący i napięciem godnym dobrego thrillera. Reżyser operuje znanymi rozwiązaniami, dzięki którym nie analizujemy, nie myślimy, a jedynie chłoniemy surowość płynącą z ekranu oraz walkę człowieka z naturą.

Pewnie ten film nie udałby się, gdyby główną rolę grał ktokolwiek inny. Mads Mikkelsen niewiele mówi w tym filmie (podobnie jak choćby w Valhalla: Mroczny wojownik z 2009 roku), ale nie musi. Jego charyzma przemawia do widzów głośniej niż tysiące okrzyków. Emocje malujące się na jego obliczu często poruszają, a zachowanie względem rannej pilotki wywołuje sympatię.  Jego rola jest tak oszczędna w środkach, a zarazem ekspresyjna w odpowiednich momentach, że trudno koniec końców nie poczuć tego w sercu. On w wielu miejscach sprawia, że to, co wydaje się znajome w gatunku, nabiera zupełnie innej głębi i znaczenia. Prawdę mówiąc - to prawdopodobnie najlepsza rola Mikkelsena od lat. I nie tylko dla emocji, które przekazuje walcząc o przetrwanie, ale bardziej za subtelność i niuanse, które często objawiają się w najmniej oczekiwanym momencie. To właśnie działa kapitalnie.

Arktyka to taki film idealny do kina, bo wymaga on skupienia i pozwolenia na wciągnięcie się w historię. Nie jest to film dynamiczny, efekciarski, ale napięcie i emocje sprawiają, że trudno oderwać wzrok czy myśli. Oferuje on totalnie zapomnienie o rzeczywistości. Mads Mikkelsen w tym filmie udowadnia, że superbohater nie musi mieć nadludzkich mocy i peleryny, by wywoływać emocje i fascynować. Wystarczy, aby był człowiekiem.

 

 

Co o tym sądzisz?

Z dniem 15.05.2019 dokonamy migracji systemu komentarzy. Nowy system komentarzy pozwoli nam m.in. rozwinąć funkcje, których nie możemy uzyskać w Disqus, zwiększy bezpieczeństwo strony i przyspieszy czas jej ładowania. W związku z tym wymagana jest Państwa zgoda na przeniesienie Państwa komentarzy do nowego systemu i powiązania go z Państwa kontem w serwisie naEKRANIE.pl. Prosimy o zalogowanie się na wszystkie konta disqus, z których Państwo korzystacie i powiązanie ich z naszym serwisem. W przypadku braku udzielenia tejże zgody, Państwa komentarze w dniu uruchomienia nowego systemu komentarzy przejdą proces zmiany na anonimowe. Proszę kliknąć tutaj, aby wyrazić zgodę i powiązać to konto.

Jeżeli posiadasz oddzielne konto w serwisie disqus kliknij tutaj, aby je powiązać

UWAGA: Ten komunikat będzie się pojawiał aż do momentu uruchomienia systemu nowych komentarzy niezależnie od tego czy wykonasz powyższe instrukcje czy nie.

Zobacz w kinach

Brak emisji w mieście

Zobacz pełen repertuar >

 

Advertisement

naEKRANIE Poleca

Dzisiaj urodziny obchodzą

Gina Torres

Gina Torres

ur. 1969, kończy 50 lat

Al Pacino

Al Pacino

ur. 1940, kończy 79 lat

Anna Radwan-Gancarczyk

Anna Radwan-Gancarczyk

ur. 1966, kończy 53 lat

Jeffrey DeMunn

Jeffrey DeMunn

ur. 1947, kończy 72 lat

Andrea Osvárt

Andrea Osvárt

ur. 1979, kończy 40 lat

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV