
Szalone, roztańczone lata 20. XX wieku. Początkujący malarz, Forster Sylvan i jego współlokator, młody dziennikarz, Marvin, znajdują rozsypywane z budynku Parlamentu zaproszenia na wystawny bal organizowany co roku zimą przez nieznanych gospodarzy w podlondyńskiej rezydencji. Przybywszy na miejsce Forster jest oczarowany przepychem i magią wieczoru oraz utalentowaną tancerką, która uświetnia go swym występem. Zdeterminowany, by dowiedzieć się więcej o gospodarzach przyjęcia, Forster odkrywa opuszczony dwór pełen sekretów i przeklętą kobietę, która desperacko pragnie się uwolnić... Odetta Lakely, organizatorka balów i właścicielka rezydencji w Wichrowych Klifach, jest cudownie ocalałym dzieckiem arystokratycznej rodziny, która zginęła w katastrofie Titanica. We wczesnej młodości tańczyła w słynnym przed pierwszą wojną światową Teatrze Zaklęć Rotbarta, wystawiającym spektakle z pogranicza baletu, cyrku i iluzji. Gdyby tylko wiedziała, że właściciel teatru włada para się czarną magią, a by zdobyć moc pozwalającą na wyczarowywanie teatralnych pokazów, wysysa życie ze swoich artystów, zamieniając ich w łabędzie… i tylko kiedy pada śnieg, jego ofiary powracają na krótko do ludzkiej postaci.
Premiera (Świat)
13 listopada 2024Premiera (Polska)
13 listopada 2024Polskie tłumaczenie
Izabela MatuszewskaLiczba stron
400Autor:
M.A. KuzniarGatunek:
Fantastyka, obyczajowaWydawca:
Polska: Albatros
Najnowsza recenzja redakcji
Zaklęta w łabędzia zaczyna się niczym baśń: tajemniczy bal w rezydencji na Wichrowych Klifach, enigmatyczna kobieta i klimat lat 20. XX wieku. Jednak zamiast klasycznego zakończenia pełnego nadziei, historia szybko zmienia się w coś mroczniejszego i bardziej niepokojącego. Forster Sylvan zostaje zauroczony Odettą, kobietą, która z powodu klątwy może ukazywać się w ludzkiej postaci tylko zimą, gdy ziemię pokrywa śnieg. Początkowo ich relacja wydaje się romantyczna i pełna magii, ale z czasem zamienia się w coś znacznie bardziej destrukcyjnego.
Z roku na rok Forster coraz bardziej zatraca się w obsesji na punkcie Odetty, poświęca jej całe swoje życie, przyjaciół i sztukę. Kobieta, choć jest fascynującą postacią z tragiczną przeszłością, pozostaje odległa i nieosiągalna, a relacja z nią zamienia się w toksyczne współuzależnienie. Znajomość staje się zgubnym przykładem miłości pozbawionej granic.

Zamiast fascynującej historii o magii i odkupieniu książka M.A. Kuzniar przedstawia niepokojący obraz obsesji, która prowadzi do tragedii. Zakończenie jest gorzkie i pozbawione nadziei, a opowieść nie wnosi nic nowego do dobrze znanych schematów. Zaklęta w łabędzia mogła być unikalną baśnią, ale tonie w powtarzalności i braku głębi, przez co pozostawia czytelnika z uczuciem rozczarowania.
Podobnie jak film animowany Zaklęty Łabędź z 1996 roku, książka odwołuje się do klasycznego motywu klątwy i nieuchronności tragicznej miłości czy też kobiety zaklętej w łabędzia. Jednak recenzowana przeze mnie historia jest powierzchowna i nie potrafi dostarczyć głębszej refleksji. Choć piękny klimat lat 20. XX wieku i tajemniczość bohaterki mogły stworzyć coś niezwykłego, finalnie całość wypada płytko i przewidywalnie. Wielka szkoda, bo potencjał tej opowieści był znacznie większy. Liczyłam na szczęśliwy happy end – piękną miłość, która dostanie to, na co zasługuje – ale się przeliczyłam.
Pokaż pełną recenzję

