Repertuar kin Nowość Program TV
Ocena recenzenta:
8/10

Captain Tsubasa 2018: sezon 1, odcinek 11 i 12 – recenzja

Trwa turnieju okręgu Shizeuoka, którego zwycięzca zagra w krajowych rozgrywkach. Niby wiemy, że Nankatsu musi wyjść, ale frajda jest duża. Wszystko utrzymane jest na dobrym poziomie Captain Tsubasa.
UWAGA: TEKST ZAWIERA SPOILERY!

Twórcy Captain Tsubasa pokazują, że mają pomysł na to, jak pokazywać mecze, by były dynamiczne, z dobrym tempem i bez sztucznego przeciągania (oryginał z dawnych lat takie wrażenie budował). Oba odcinki ostatecznie udowadniają, że mecz może mieć wszelkie aspekty konwencji anime bez budowanie niekończącego się boiska. Dzięki temu ogląda się to lepiej, niż pamiętam z dzieciństwa. To nadaje charakter obu meczom.

Pierwszy dobrze podkreśla trudy walki z ultra defensywną drużyną, która nie ma gwiazd i wielkiego talentu, ale jest dobrze działającym kolektywem. Koncept prosty, ale na tym etapie rozwoju serialu stanowi dobrą przeszkodę dla Tsubasy i spółki do przezwyciężenia. Cały mecz w 11. odcinku buduje dobre emocje, a przez przeciwności losu jest w stanie wywołać emocje i napięcie. Podświadomie przecież wiemy, że Tsubasa wygra i pójdzie dalej w rozgrywkach, więc twórcy budową tych aspektów są w stanie zawiesić analizowanie ze strony widza. Po prostu oglądamy mecz i emocjonujemy się poczynaniami bohaterów, jakbyśmy oglądali mecz. Dobre rozpisanie z naciskiem na tempo i emocje. O to chodzi.

Captain Tsubasa 2018
fot. materiały prasowe

Mecz z 12. odcinka jest trochę inny. Mamy drużynę, która podobnie jak Nankatsu ma dobrego bramkarza. Ich taktyka jest defensywna, ale inna niż ekipy z 11. odcinka. Nowym wyzwaniem Tsubasy jest zmora każdej gwiazdy futbolu – mierzenie się z kryciem przez kilku zawodników na raz. Każdy etap rozgrywki pokazuje dojrzewanie Tsubasy do bycia lepszym piłkarzem. To, co motywuje go do przekraczania swoich granic, jest zarazem wadą odcinka. Widzimy scenę, w której z Wakabayashim umyślnie się zderza kilku zawodników na raz. Konwencja anime rządzi się swoimi prawami, ale to jest przegięcie, którego nie można akceptować. Przecież większość zagrań na boisku jest przedstawiana jak najbardziej zgodnie z zasadami futbolu i jakimś pozornym realizmem. Za takie zagranie jak z Wakabayashim pół drużyny dostałoby czerwoną kartkę i mecz zakończyłby się walkowerem. Dlatego trudno akceptować ten środek fabularny do motywacji Tsubasy. Działa, sprawdza się, a strzelane przez niego bramki pokazują jego ewolucję piłkarską w najlepszym wydaniu, ale i tak pozostawia niesmak. Można było to lepiej rozwiązać.

Nakazawa jest postacią, która jest marnowana w tej wersji serialu. W oryginale jednak miała ona więcej charakteru i jakiejś głębi, niż tutaj, gdzie została zminimalizowana do fanatycznej fanki Tsubasy. Jej zazdrość wobec zakochanej w Tsubasie dziewczyny dobrze bawi i rozluźnia atmosferę, ale to nie zmienia faktu, że ta postać stoi w miejscu. A szkoda, bo potencjał jest tutaj na coś więcej.

Captain Tsubasa wywołuje emocje, daje frajdę i za każdym razem przypomina, że nowy serial pod wieloma względami jest nawet lepszy od pierwowzoru. Świetnie się go ogląda, a rozwój Tsubasy jako piłkarza został w obu odcinka dobrze nakreślony. I w końcu pojawia się kolejny adwersarz w postaci Misugiego. A to buduje wrażenie, że najlepsze wciąż przed nami.

Źródło: zdjęcie główne: materiały prasowe

Poznaj recenzenta

Adam Siennica
Zastępca redaktora naczelnego naEKRANIE,pl. Dziennikarz z zamiłowania. Fan Gwiezdnych Wojen od ponad 20 lat, wychowywał się na chińskim kung fu, kreskówkach i filmach z dużymi potworami. Nie stroni od żadnego gatunku w kinie i telewizji. Choć boi się oglądać horrory. Uwielbia efekciarskie superprodukcje, komedie z mądrym, uniwersalnym humorem i inteligentne kino. Najważniejsze w filmach i serialach są emocje. Prywatnie lubi fotografować i kolekcjonować gadżety ze Star Wars.

Najlepsze z 24h

Adam Siennica
-

Bumblebee – zwiastun spin-offu Transformers. Są…

Bumblebee to pierwszy kinowy spin-off serii Transformers. Pełny zwiastun pokazuje, że będzie to coś zupełnie…

Adam Siennica
-

Oscary 2019: polski kandydat ogłoszony! Zaskoczeni?

Oscary 2019 dla Polaków? Po raz kolejny mamy mocny tytuł z szansami na nominację. Oto…

Michalina Reda
-

Daredevil – nowe zdjęcia z 3.…

Daredevil powróci z 3. sezonem już w przyszłym miesiącu, a do sieci trafiła kolejna porcja…

Adam Siennica
-

Avengers 4 – aktorzy na planie…

Avengers 4, jak każda superprodukcja hollywoodzka, na kilka miesięcy przed premierą wchodzi na etap dokrętek,…

Michalina Reda
Plotka
-

Chirurdzy – kiedy koniec serialu? Ellen…

Chirurdzy to serial, który powraca z 15. sezonem, jednak - jak się okazuje - jego…

Michalina Reda
-

Venom – symbiont w nowym spocie…

Venom zadebiutuje już za niecałe dwa tygodnie. Zobaczcie kolejny spot promocyjny, który trafił do sieci.

Co o tym sądzisz?