Repertuar kin Nowość Program TV
Ocena recenzenta:
7/10

Giant Days #04: Przepraszam, że cię zawiodłam – recenzja komiksu

Przepraszam, że cię zawiodłam to już czwarta część sympatycznej serii obyczajowej Giant Days o przygodach przyjaciół ze studiów. Recenzujemy.

Seria Giant Days opowiada historię trzech studentek (oraz ich przyjaciół), które borykają się z typowymi problemami… a przynajmniej typowymi dla studentów zachodnich, choć i w przypadku naszych rodzimych żaków wiele ich perypetii może wydać się bliźniaczo znajomych. To humorystyczna, obyczajowa seria, która jednocześnie potrafi przyprawić o wybuchy śmiechu, jak i zaoferować celne obserwacje dotyczące życia studentów. Z dużym prawdopodobieństwem wielu z was przeżyło podobne problemy jak bohaterki.

W albumie Przepraszam, że cię zawiodłam wracamy do momentu, w którym zakończył się poprzedni komiks. Przenosimy się do rodzinnego miasteczka Esther i obserwujemy, jak jej najbliżsi reagują na jej decyzję o rzuceniu studiów… a także co są w stanie zrobić jej kumpelki, by namówić ją do powrotu. Jak zwykle jest wesoło, ale kryje się za tym poważniejsza sprawa: czyli częsty dylemat rodziców polegający na tym, czy wspierać dziecko i otaczać nadmierną opieką (także finansową), czy też w pewnym momencie wręcz zmusić potomka do samodzielności. Historia oczywiście kończy się szczęśliwie, dzięki czemu możemy śledzić kolejne perypetie bohaterek.

A te są przeróżne. Przede wszystkim starają się znaleźć nowe miejsce do zamieszkania, bo już poważnym studentkom nie wypada nadal siedzieć w akademiku. Oczywiście zabierają się za to za późno i od złej strony, co wywołuje serię komicznych sytuacji; także za sprawą specjalnej aplikacji do szukania kwater stworzonej przez jednego z kolegów.

W pozostałych dwóch zeszytach otrzymujemy kompilację wcześniejszych wątków. Esther nadal boryka się z nowymi dla niej problemami finansowymi, Daisy stara się najlepiej realizować powierzone działania, a Susan cierpi po rozstaniu. W tle mamy chociażby oprowadzanie potencjalnych studentów czy kręcenie filmów na konkurs.

Znasz ten komiks?

Oceń:

0,0

Nadal dobrym uzupełnieniem opowiadanych historii są rysunki, podobnie jak poprzednich tomach utrzymane w nieco cartoonowej konwencji. Podkreślają abstrakcyjność niektórych sytuacji i zachowań, a jednocześnie dokładają cegiełkę do humorystycznego odbioru Giant Days.

Po nieco słabszym trzecim tomie seria wraca na dobrze znane tory i oferuje przyjemną rozrywkę łączącą znane niemal każdemu problemy z humorem i uroczymi  postaciami. Sympatyczny komiks.

Źródło: fot, Non Stop Comics
 

 

Najlepsze z 24h

Piotr Piskozub
-

MCU – co po Avengers: Endgame?…

Chcemy przedstawić Wam listę wszystkich powstających filmów MCU, które miałyby ukazać się po Avengers: Endgame.

Adam Siennica
-

Bumblebee – recenzje w końcu w…

Bumblebee to pierwszy kinowy film z serii Transformers, za kamerą którego nie stoi Michael Bay.…

Tymoteusz Wronka
-

Najlepsze komiksy 2018 roku [lista aktualizowana]

Wybieramy najlepsze naszym zdaniem komiksy 2018 roku. Lista będzie regularnie aktualizowana o pozycje, które przypadną…

Piotr Piskozub
-

Avengers: Endgame – promocja à la…

Pojawiła się już pierwsza prognoza dotycząca wpływów w box office przyszłorocznej odsłony MCU, Avengers: Endgame.

Dawid Muszyński
-

Mowgli: Legenda dżungli – recenzja filmu

Opowieść o chłopcu wychowanym przez watahę wilków w dżungli zna chyba każde dziecko. Duża w…

Ocena recenzenta:
6
Michalina Reda
-

Potrójna granica – Ben Affleck w…

Potrójna granica to nadchodzący film Netflixa, w którym zagrają między innymi Ben Affleck i Oscar…

Co o tym sądzisz?