Jednostka 19: sezon 2, odcinek 13 - recenzja

Jednostka 19 w końcu pozytywnie zaskakuje i dostarcza odcinek, który śmiało można pochwalić.

Ocena recenzenta:
7/10

Jednostka 19 w końcu pozytywnie zaskakuje i dostarcza odcinek, który śmiało można pochwalić.

Paulina Wiśniewska

Paulina Wiśniewska

Tagi:  jednostka 19 
UWAGA: TEKST ZAWIERA SPOILERY!

Najnowszy odcinek serialu Jednostka 19 posiada dobrą konstrukcję wydarzeń, która pozwala je śledzić bez rozpraszania i zastanawiania się, o co właściwie tutaj chodzi. Jest typowe wprowadzenie, rozwinięcie i zakończenie, a przejścia między są płynne i bez większych błędów logicznych. Omawiany odcinek nie jest też najlżejszy, jeśli idzie o ładunek emocjonalny, ale przynajmniej nie wzbudza rozczarowania czy irytacji. Wydaje się być napisany książkowo i właśnie dlatego tak dobrze się go ogląda.

To, co zyskuje największą sympatię, jest główna akcja ratownicza, która w końcu ma wszystkie elementy, na które od kilku odcinków tak bardzo czekałam. Zintegrowane działanie całej ekipy strażaków nareszcie daje poczucie, że oglądam coś, co zostało przemyślane i odpowiednio przygotowane. Niby jest to jeden wyjazd ratowników, ale okazuje się, że muszą oni zmierzyć się nie tylko z poszukiwaniem małej, przestraszonej dziewczynki, ale także zapewnić niezbędną opiekę mężczyźnie, którego życie zależy od szpitalnej aparatury. Brak prądu w całym budynku stawia strażaków, jak i córkę mężczyzny, przed dylematem, czy należy w dalszym ciągu ratować jego życie, czy pozwolić odejść na jego warunkach i według jego życzenia. A to wszystko w otoczeniu presji czasu, niebezpieczeństwa pożaru i potrzeby natychmiastowej ewakuacji. Pod tym względem odcinek stoi na wysokim poziomie, ukazując kolejny wymiar zawodu strażaka. Jedyne, do czego tak naprawdę można byłoby się przyczepić, to pewne uproszczenie samego procesu umierania, ale nie da się zaprzeczyć, że na ekranie wygląda to po prostu dobrze.

Oprócz warstwy typowo zawodowej odcinek pełen jest obyczajowych elementów. Tym razem jednak utrzymana jest zadowalająca równowaga między tymi elementami i dzięki temu całość sprawia dobre wrażenie. Szczególnie podoba mi się końcówka odcinka, która zapewnia udane wyciszenie fabuły po dość dramatycznej akcji strażaków. Z przyjemnością oglądałam sceny z udziałem Ripleya i Victorii, którzy przejawiają zadziwiająco dużo związkowego rozsądku, jak na ten typ serialu. Przypadła mi też do gustu gra pozorów, która przewija się praktycznie przez cały odcinek za każdym razem, kiedy Maya i Jack mają wspólne sceny. A wisienką na torcie moich zaskoczeń jest Andy, która ewidentnie dojrzała emocjonalnie z odcinka na odcinek i autentycznie pierwszy raz w tym sezonie poczułam nić sympatii wobec tej postaci. Co więcej, jej relacja z Sullivanem również dobrze wpasowała się do dynamiki całego odcinka. Nie była przesadzona w żadną ze stron, a w momencie kiedy Andy posługuje się zwyczajnymi argumentami, a nie krzykiem, sceny z jej udziałem wydają się być bardziej naturalne i dopracowane.

Co ciekawe, serial porusza też temat rodzicielstwa, i to nie u kogo innego jak u Bena i jego syna Tucka. To, co Chirurdzy usilnie pomijają, tak znajduje czas i miejsce w Jednostce 19. Sam wątek wydaje się być raczej jednorazowy i dość szybko rozwiązany, niemniej jednak dodaje kilka plusów dla postaci Bena.

Po poprzednich, raczej słabszych odcinkach, miło jest dostać taki, który po prostu chce się oglądać. Tak jak mówiłam, zaskoczył mnie pozytywnie i w końcu zamiast serii narzekań, miło było znaleźć elementy godne pochwały.

Źródło: zdjęcie główne: materiały prasowe

Jednostka 19

Co o tym sądzisz?

Wkrótce dokonamy migracji systemu komentarzy. Nowy system komentarzy pozwoli nam m.in. rozwinąć funkcje, których nie możemy uzyskać w Disqus, zwiększy bezpieczeństwo strony i przyspieszy czas jej ładowania. W związku z tym wymagana jest Państwa zgoda na przeniesienie Państwa komentarzy do nowego systemu i powiązania go z Państwa kontem w serwisie naEKRANIE.pl. Prosimy o zalogowanie się na wszystkie konta disqus, z których Państwo korzystacie i powiązanie ich z naszym serwisem. W przypadku braku udzielenia tejże zgody, Państwa komentarze w dniu uruchomienia nowego systemu komentarzy przejdą proces zmiany na anonimowe. Proszę kliknąć tutaj, aby wyrazić zgodę i powiązać to konto.

Jeżeli posiadasz oddzielne konto w serwisie disqus kliknij tutaj, aby je powiązać

UWAGA: Ten komunikat będzie się pojawiał aż do momentu uruchomienia systemu nowych komentarzy niezależnie od tego czy wykonasz powyższe instrukcje czy nie.

naEKRANIE Poleca

Dzisiaj urodziny obchodzą

D.J. Cotrona

D.J. Cotrona

ur. 1980, kończy 39 lat

Joan Collins

Joan Collins

ur. 1933, kończy 86 lat

Melissa McBride

Melissa McBride

ur. 1965, kończy 54 lat

Ryan Coogler

Ryan Coogler

ur. 1986, kończy 33 lat

Lea DeLaria

Lea DeLaria

ur. 1958, kończy 61 lat

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV