Repertuar kin Nowość Program TV

 

 

 

Ocena recenzenta:
7/10

Liga Sprawiedliwości kontra Suicide Squad – recenzja komiksu

Komiks Liga Sprawiedliwości kontra Suicide Squad to pierwszy duży crossover w ramach projektu Odrodzenie wydawnictwa DC. W naszej recenzji sprawdzamy, czy warto sięgnąć po tę pozycję.

Projekt pod nazwą Odrodzenie na dobre zagościł już na polskim rynku. Mamy okazję zapoznać się z kilkunastoma seriami z nowej linii wydawniczej DC; historia doskonale nam znanych herosów jest reinterpretowana i z założenia ma trafić w gusta zarówno starszych, bardziej wymagających czytelników, jak i tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z trykociarzami. Dla tej drugiej grupy odbiorców nie lada gratką będzie pierwszy tak szeroko zakrojony crossover serii, Liga Sprawiedliwości kontra Suicide Squad. Choć sama opowieść nie jest przesadnie skomplikowana, a superbohaterskie jatki raz po raz okazują się ważniejsze niż ekspozycja osobowości i motywacji protagonistów, to jednak pozycja ta całkiem sprawnie oddaje klimat i ducha komiksowego uniwersum DC dnia dzisiejszego. Zwrotów akcji jest tu tak wiele, że starczyłoby na kilka innych historii, lecz skoro tylko w tej jednej naszymi przewodnikami są Batman, Harley Quinn i Lobo, nie powinniśmy specjalnie narzekać.

Działania kierowanego przez Amandę Waller Suicide Squad, choć trzymane w ścisłej tajemnicy przed światem, stają się obiektem wnikliwej analizy Mrocznego Rycerza. Początkowo wychodzi on z założenia, że na tym łez padole nie ma miejsca na inne drużyny złożone z istot obdarzonych supermocami, tym bardziej, że Oddział Samobójców wcale nie chce operować w granicach prawa. Wraz z innymi członkami Ligi Sprawiedliwości postanawia zakończyć radosny karnawał śmiałków, jednak jego plany relatywnie szybko spalą na panewce. W dodatku na horyzoncie pojawił się jeszcze Maxwell Lord, który werbuje śmiertelnie niebezpiecznych złoczyńców z Lobo i Doktorem Polarisem na czele, by zdobyć tajemniczy przedmiot zwany Sercem Ciemności. Sytuacja zmienia się jak w kalejdoskopie, a bohaterowie tworzą coraz to nowsze i naprawdę nieoczekiwane sojusze; ci zaś, w których zazwyczaj widzimy dobro i nadzieję, zostają opanowani przez mrok.

Historia od początku do końca trzyma czytelnika w napięciu. Wielka w tym zasługa głównego autora scenariusza, Joshuy Williamsona, choć warto dodać, że w tomie napotkamy także wątki tworzone przez trzech innych scenarzystów. Siłę ich pracy widać najlepiej w sposobie prowadzenia narracji: jest tu kilka punktów kulminacyjnych, przy czym poszczególne z nich doskonale się ze sobą zazębiają i ostatecznie łączą w spójną całość. Na kartach crossoveru pojawiają się aż cztery większe drużyny bohaterów, jednak w tym gąszczu postaci twórcom udaje się wyeksponować genezę faktycznego centrum historii – konfliktu Waller i Lorda. Będziemy musieli zmienić nasze myślenie o obojgu z nich, w dodatku stopniowo zagłębiając się w ciemne rejony ich przeszłości. Na drugim biegunie fabularnym serwowane są przeróżne smaczki i niuanse, które powinni spodobać się większości czytelników. Zwraca uwagę przede wszystkim podszyty tragicznym położeniem wątek Killer Frost, jak również akcenty humorystyczne. Choć zabawnie wypadają wszystkie umizgi Harley Quinn w stronę Wonder Woman, to serca fanów powinien z miejsca skraść przede wszystkim Lobo. Jego zawadiacki sposób bycia, przeplatany z autoironicznym podejściem do realnego świata, sprawia, że Czarnian zdecydowanie wybija się na tle innych protagonistów. Do tego stopnia, że niektórym w tej opowieści eksploduje głowa…

Warstwa graficzna jest dziełem kilkunastu rysowników i inkerów, choć z racji rozłożenia poszczególnych zeszytów najwięcej tu prac Jasona Faboka. Dba on przede wszystkim o to, by kolejne karty możliwie najlepiej oddawały chaos, którym nasączona jest fabuła tomu. Co prawda próżno szukać tu ilustracji, które zapierałyby dech w piersiach – Fabok najwidoczniej nie chce umniejszać działań protagonistów i rozmywać ich w aspekcie wizualnym – jednak zwracają uwagę przede wszystkim dwustronicowe kadry z pola bitew, zgrabnie oddające powagę całej sytuacji. Warto też odnotować bardziej oszczędną i surową kreskę, wykorzystaną przy pokazywaniu scen rozgrywających się na wyspie Jangsun, która ma najprawdopodobniej być metaforą totalitarnego reżimu Korei Północnej. Nadaje ona świetny kontrast tym sekwencjom, w których karty przepełnione są feerię barw i migoczących świateł.

Znasz ten komiks?

Oceń:

0,0

Liga Sprawiedliwości kontra Suicide Squad - okładka
Źródło: Świat Komiksu

Jeśli szukać rażących mankamentów całej historii, nasze oczy powinniśmy zwrócić w kierunku… samego tytułu. Nie wchodząc zbytnio w szczegóły fabularne należy bowiem dodać, że jest on – delikatnie rzecz ujmując – przekłamaniem, nawet jeśli czytelnicy w końcu dowiedzą się, czy Liga Sprawiedliwości da łupnia Suicide Squad czy może odwrotnie. Nie zmienia to jednak faktu, że komiks ten, z całą jego przejrzystością i stosunkowo łatwą w odbiorze fabułą, może pełnić funkcję edukacyjną dla tych odbiorców, którzy chcieliby dowiedzieć się, co właśnie piszczy w trawie uniwersum DC. Korowód postaci nie ma końca, wybuchowa akcja ani przez moment nie stoi w miejscu a poziom nasycenia komiksu mordobiciem powinien zadowolić nawet najbardziej na tym polu wybrednych. Miejmy jednak nadzieję, że Liga Sprawiedliwości kontra Suicide Squad zostanie w ramach Odrodzenia przez jeszcze bardziej udane crossovery, które zaoferują czytelnikom znacznie więcej niż wyłącznie pierwszorzędną rozrywkę.

Źródło: Zdjęcie główne: DC
 

 

Najlepsze z 24h

Piotr Piskozub
-

Ant-Man – wielka frajda na planie…

W sieci pojawiła się galeria zakulisowych zdjęć z filmów Ant-Man i Ant-Man i Osa.

Piotr Piskozub
-

Avengers 4 to koniec Kapitana Ameryki…

Chris Evans poruszył kilka wątków związanych z filmem Avengers 4, w tym ten, czy produkcja…

Piotr Piskozub
-

Tom Hiddleston na plakacie dorysował Lokiego.…

Ekranowy Loki z MCU, Tom Hiddleston, w humorystyczny sposób dorysował Lokiego na plakacie jednego z…

Piotr Piskozub
spoilery
-

Titans: sezon 1, odcinek 1 –…

Za nami pierwszy odcinek Titans, nowego serialu superbohaterskiego opartego na komiksach DC. Wybija się on…

Ocena recenzenta:
7
Adam Siennica
-

Hellboy – wyciekł zwiastun nowej wersji…

Hellboy powraca w kompletnie nowej adaptacji komiksów Mike'a Mignoli, która nie jest związana z poprzednimi…

Piotr Piskozub
-

Liga Sprawiedliwości – oto murale ze…

W sieci pojawiły się zdjęcia murali ze świątyni Amazonek z filmu Liga Sprawiedliwości - na…

Co o tym sądzisz?