Repertuar kin Nowość Program TV
Ocena recenzenta:
8/10

Lżejsza od swojego cienia – recenzja komiksu

Brytyjska artystka komiksowa Katie Green w liczącej przeszło pięćset stron debiutanckiej powieści graficznej, o jakże wymownym tytule - Lżejsza od swojego cienia - prezentuje swe traumatyczne wspomnienia i kolejne stadia przeżytej ciężkiej choroby jaką jest anoreksja. Lektura jej autobiograficznej opowieści jest dość przytłaczająca, momentami wstrząsająca, a nade wszystko skłaniająca do myślenia. Słowem, wnikliwe studium poważnego zaburzenia psychicznego, polecane wszystkim rodzicom współczesnych nastolatek.

Anoreksja to niezwykle poważna i ciężka choroba, na którą zapada coraz więcej młodych dziewczyn. Mamy tu do czynienia z głębokim kryzysem emocjonalnym i egzystencjalnym, ścisłą, iście drakońską dietą i ślepym dążeniem do nieistniejącego ideału. Osoby (również chłopcy) zapadające na tą przypadłość zachowują się nieadekwatnie do danej sytuacji, jedzą w samotności, ciągle mówią o jedzeniu, mają sporą wiedzę na temat różnych diet i przeliczaniu danych pokarmów na kalorie. Występuje tu poważne zaburzenie obrazu własnego ciała, częste przeglądanie się w lustrze, ukrywanie swego nagłego spadku wagi pod grubymi warstwami ubrań oraz paniczny strach przed utratą pozornej kontroli nad założonymi działaniami (patrz: dieta).

Opasły album Katie Green wpisuje się w konwencję komiksu autobiograficznego, których to w ostatnich latach w naszym  kraju wyszło dość dużo. Wystarczy wymienić takie gorące tytuły, jak choćby: brutalnie szczery Fun Home. Tragikomiks rodzinny Alison Bechdel, Araba Przyszłości Riada Sattoufa, dzieła Guy Delisle’a (Pjongjang, Kroniki jerozolimskie) Niebieskie pigułki Frederika Peetersa czy z polskiego podwórka, kapitalną historię Jak schudnąć 30 kilo? Prawdziwa historia miłosna ze scenariuszem Tomasza Pstrągowskiego i charakterystycznymi ilustracjami Macieja Pałki. Autorka zinów w recenzowanej opowieści z wyczuciem opisuje kolejne fazy swej choroby, a także mozolne próby wyjścia z anoreksji. Można powiedzieć, że Lżejsza… stanowi udaną próbę rozliczenia się ze swymi błędami, przestrogę dla rodziców, którzy nie dostrzegają pierwszych symptomów choroby oraz pełni funkcję terapeutyczną w życiu Brytyjki.

Katie pochodzi z normalnej rodziny. Ma kochających, oddanych i dobrodusznych rodziców, którzy usilnie próbują przekonać małoletnią dziewczynę do jedzenia. Autorka komiksu od wczesnych lat była niezwykle zamknięta w sobie, nieufna wobec ludzi, zatroskana, o niskim poczuciu własnej wartości. Na łamach niniejszego dzieła z aptekarską precyzją opisuje kolejne lata swego życia, lęki, fobie oraz dokuczających jej, wręcz znęcających się nad nią psychicznie rówieśników. Oprócz przeżytej anoreksji, scenarzystka opisuje także burzliwe fazy dojrzewania, niełatwe wchodzenie w dorosłość, złożone relacje z rodzicami i bliską koleżanką oraz pierwszą miłość. W powieści graficznej pojawia się także młody mężczyzna prowadzący specyficzną terapię w namiocie. Z biegiem rozwoju fabuły okazuje się, że człowiek ten to urodzony szarlatan, który czerpie radość z wykorzystywania słabych dziewczyn w najbardziej obrzydliwy z możliwych sposobów.

Mocną stroną niniejszego dzieła jest jego warstwa graficzna. Green posługująca się uproszczoną, nieco dziecięcą kreską w kapitalny sposób ukazała swą walkę z chorobą. Świetnie wypada graficzne przedstawienie zmor i wewnętrznych demonów panujących nad jej skołataną psychiką, a także wyobrażenie pochłaniającego sporo jedzenia brzucha dziewczyny (przyjmującego formę coraz większych ust). Stałym elementem na poszczególnych planszach są czarne kłębki, przyjmujące różną wielkość, w zależności od danego samopoczucia protagonistki opowieści. Strzałem w dziesiątkę okazało się pozostanie przy czarno-białej kolorystyce z dużą dawką, panoszącej się na planszach, niepokojącej szarości. Rysowniczka nie ma również problemów z pokazaniem swego nagiego ciała, choćby w sekwencji całostronicowych, białych kadrów.

Znasz ten komiks?

Oceń:

0,0

Lżejsza od swojego cienia to komiks niebywale intymny, poruszający poważną tematykę i wymagający od czytelnika emocjonalnego zaangażowania. Wyczerpująca analiza anoreksji w doskonałej oprawie graficznej. Gratulacje dla Katie Green za odwagę i podzielenie się z nami swymi ciężkimi przeżyciami. Rzecz godna polecenia, nie tylko dla rodziców nastolatek, ale też miłośników ocierających się o doskonałość autobiograficznych komiksów obyczajowych.

Źródło: fot. Timof Comics

 

 

Najlepsze z 24h

Piotr Piskozub
-

Godzilla 2 – potworów jest znacznie…

W filmie Godzilla 2: Król potworów możemy zobaczyć znacznie więcej Tytanów, niż do tej pory…

Michał Kujawiński
-

Avengers: Endgame – martwa postać zauważona…

W filmie Avengers: Wojna bez granic przez działanie Rękawicy Nieskończoności, połowa istnień we wszechświecie przestała…

Piotr Piskozub
-

Marvel? DC? Sprzedaż komiksów w USA…

Poznaliśmy już dane na temat sprzedaży komiksów w USA w listopadzie - pojedynek Marvel vs.…

Adam Siennica
-

Godzilla 2: Król potworów – analiza…

Godzilla 2: Król potworów doczekał się pełnego zwiastuna. Tak jak poprzedni mówi o filmie więcej,…

Adam Siennica
spoilery
-

Wikingowie: sezon 5, odcinek 12 –…

Wikingowie w kolejnym odcinku nie zachwycają. Znów dużo scen o niczym, nudne postacie i słabe…

Ocena recenzenta:
4
Michał Kujawiński
-

Filmy sf/fantasy 2019 – oczekiwane premiery

Niedługo rozpocznie się nowy rok kalendarzowy, który przyniesie kolejne premiery kinowe. W tym artykule chcielibyśmy…

Co o tym sądzisz?