Repertuar kin Nowość Program TV
 

 

 

Ocena recenzenta:
6/10

Opowieść podręcznej: sezon 2, odcinek 4 – recenzja

Czas na łyżkę dziegciu w beczce miodu. Najnowszy odcinek Opowieści podręcznej nawiązuje do słabszych momentów z pierwszej serii, wynikiem czego czwarta odsłona nie działa tak dobrze na emocje, jak poprzednie epizody.

W najnowszym odcinku June walczy z całych sił, aby zachować tożsamość i nie stać się ponownie Fredą. Finalnie ponosi porażkę, a serial wraca do punktu wyjścia z pierwszego sezonu. Z jedną kluczową zmianą – Freda dzięki ciąży ma niezwykle mocną pozycję wśród otoczenia.

Twórcy nie grają jednak tą kartą zbyt ochoczo. Jak na razie istotne są emocje bohaterki. June znów jest tą bezsilną, bladą i płaczliwą  podręczną, stłamszoną przez opresyjny system, w którym przyszło jej bytować. Omawiany odcinek skupia się na przeobrażeniu June, która ponownie staje się Fredą. Nie bez kozery Ciotka Lydia mówi o protagonistce w liczbie mnogiej, rozdzielając uciekinierkę od podręcznej, na zasadzie ciemniej i jasnej strony jej osobowości.

Transformacja, którą przechodzi bohaterka, nie jest atrakcyjna fabularnie, ponieważ podobny zabieg widzieliśmy z początkiem pierwszego sezonu. Freda smętnym krokiem przemierza korytarze domu, w taki sposób, aby nie narazić się państwu Waterford. Za arogancję i butę jest karana, jednak w granicach umiaru, ponieważ wszyscy ważą na jej błogosławiony stan. O ile tym razem fizycznie bohaterka nie jest torturowana, to psychicznie spotyka ją ta sama bezlitosna indoktrynacja, z którą walczyła w poprzednim sezonie. Dlatego też długie ujęcia, mroczne kadry z Elisabeth Moss w roli głównej, nie są już tak przekonujące. Do Opowieści podręcznej znów wkrada się monotonia.

Opowieść podręcznej to serial, w którym niezwykle ważne jest życie wewnętrzne głównej bohaterki. Twórcy próbują je pokazać w dwojaki sposób. Pierwszym z nich są właśnie te nieurozmaicone sceny, podczas których kamera pokazuje w zbliżeniu łzy June, a w tle słychać smętne frazesy o poczuciu winy i bezradności. Druga forma to retrospekcje –  i tu robi się dużo ciekawiej. Szkoda że tym razem mamy jedynie krótką podróż w przeszłość, do czasów, gdy Luke i June budowali swój związek. Okazuje się, że mężczyzna zostawił swoją żonę dla bohaterki. Opuszczona małżonka reaguje niezwykle agresywnie na sytuację, w jakiej się znalazła. Wynikiem tego June staje się ofiarą jej ataku i zaczyna mieć wyrzuty sumienia.

Wspomnienia wracają i teraz Freda obwinia sama siebie o zło, które ją spotkało. Kiedyś zniszczyła komuś życie, teraz musi za to odpokutować. Podręcznymi stają się kobiety relatywne moralnie – panie, które według gileadzkich decydentów zgrzeszyły w swoim przeszłym życiu. June, miotana żalem i troską o dziecko, ponownie godzi się na swój los. Finałowe spojrzenie w kamerę może oznaczać wiele rzeczy, ale na pierwszy rzut oka jest to powrót do sytuacji wyjściowej z pierwszego sezonu i oznaka bezsilności.

Pewnym novum w serialu są relacje Sereny z Fredą. Stosunki obu pań stają się coraz bardziej patologiczne. Nic dziwnego, że tak się dzieje, bo wykreowana przez Margaret Atwood historia to naprawdę dziwaczne kuriozum. Niewolnica, współżyjąca z mężem pani domu, nosząca jego dziecko, które po porodzie zostanie odebrane matce i przekazane żonie komendanta, to sytuacja wymagająca gigantycznego wysiłku psychicznego od wszystkich stron. Serenie puszczają nerwy, reaguje agresywnie, atakuje Fredę. Narastająca patologia prowadzi Opowieść podręczną w mroczną stronę – tam, gdzie format radzi sobie najlepiej. Skomplikowane relacje między dwiema paniami dają wielkie pole do popisu scenarzystom, którzy z pewnością skwapliwie skorzystają z nowych możliwości.

Przemiana, którą przechodzi główna bohaterka na początku drugiego sezonu, teraz nie ma już znaczenia. Oczywistym jest fakt, że powrót do stanu faktycznego z pierwszego sezonu ma swoje fabularne uzasadnienie, ale szkoda, że tym razem serial sięga też do pewnych praktyk, które w poprzedniej serii generowały niepotrzebne dłużyzny. Całe szczęście odcinek wprowadza też kilka świeżych motywów, jak zależności Sereny i Fredy oraz sama ciąża, stawiająca bohaterkę na uprzywilejowanej pozycji. Tym razem tylko 6/10, ale nikt nie ma chyba wątpliwości, że omawiany sezon przyniesie nam jeszcze wiele zachwytów.

Źródło: zdjęcie główne: Hulu

 

 

Other Women

Najlepsze z 24h

Adam Siennica
Plotka
-

X-Men i Deadpool w MCU? Co…

20 marca o godzinie 17:02 w życie wchodzi umowa, na mocy której 21st Century Fox…

Norbert Zaskórski
-

Diuna 1984 vs Diuna 2020 –…

Świat kina doczekał się już jednego widowiska na podstawie książki Diuna. Natomiast w 2020 roku…

Michał Kujawiński
-

Avengers: Koniec gry – wyciekły kolejne…

Kolejne materiały promujące film Avengers: Koniec gry trafiły do sieci. Przedstawiają one tytułowych bohaterów i…

Adam Siennica
-

Avengers: Koniec gry – zwiastuny filmu…

Joe Russo, współreżyser Avengers: Koniec gry potwierdził, żeby nie ufać zwiastunom. Wyjaśnił ich podejście do…

Adam Siennica
-

Stranger Things – pełny zwiastun 3.…

Netflix niespodziewanie opublikował pełny zwiastun 3. sezonu Stranger Things. Poznajemy szczegóły!

Adam Siennica
-

Pewnego razu… w Hollywood – zwiastun…

Quentin Tarantino po raz kolejny zebrał gwiazdorską obsadę. Zwiastun Pewnego razu... w Hollywood pokazuje pierwsze…

Co o tym sądzisz?

Z dniem 31.03.2019 dokonamy migracji systemu komentarzy. Nowy system komentarzy pozwoli nam m.in. rozwinąć funkcje, których nie możemy uzyskać w Disqus, zwiększy bezpieczeństwo strony i przyspieszy czas jej ładowania. W związku z tym wymagana jest Państwa zgoda na przeniesienie Państwa komentarzy do nowego systemu i powiązania go z Państwa kontem w serwisie naEKRANIE.pl. Prosimy o zalogowanie się na wszystkie konta disqus, z których Państwo korzystacie i powiązanie ich z naszym serwisem. W przypadku braku udzielenia tejże zgody, Państwa komentarze w dniu uruchomienia nowego systemu komentarzy przejdą proces zmiany na anonimowe. Proszę kliknąć tutaj, aby wyrazić zgodę i powiązać to konto.

Jeżeli posiadasz oddzielne konto w serwisie disqus kliknij tutaj, aby je powiązać

UWAGA: Ten komunikat będzie się pojawiał aż do momentu uruchomienia systemu nowych komentarzy niezależnie od tego czy wykonasz powyższe instrukcje czy nie.