Repertuar kin Nowość Program TV
Ocena recenzenta:
8/10

Pierwszy śnieg – recenzja filmu

Kryminały Jo Nesbø cieszą się ogromną popularnością. Czy Pierwszy śnieg, ekranizacja jednej z jego powieści, również będzie się cieszyć uznaniem fanów? Sprawdzamy.

Norweski pisarz Jo Nesbø stworzył postać Harry’ego Hole’a około dwóch dekad temu. Do tej pory powstało aż jedenaście kryminałów z jego udziałem, które ugruntowały pozycję autora jako jednego z czołowych twórców tego gatunku. Nic więc dziwnego, że po jego twórczość sięgnął też przemysł filmowy.

Wybór padł na Pierwszy śnieg, jedną z późniejszych książek o norweskim policjancie. Reżyser Tomas Alfredson prezentuje widzom trzymającą w napięciu historię, w której dochodzi do zaginięć i morderstw kobiet, a elementem wspólnym dla tych tragedii jest pozostawiony na miejscu zbrodni dość posępnie prezentujący się bałwan. Śledztwa podejmuje się przegrany życiowo, choć na swój sposób genialny i niezwykle dociekliwy policjant, Harry Hole. Jego wątki osobiste, a także innych postaci, poniekąd są równie istotne, jak próby wyśledzenia tajemniczego zbrodniarza.

Filmowa narracja prowadzona jest umiejętnie – nowe informacje w śledztwie pojawią się na tyle często, by podtrzymać zainteresowanie, a jednocześnie poszlaki są na tyle niejednoznaczne, że niemal do samego końca nie jest jasne kto stoi za okrutnymi zbrodniami. Widz razem z bohaterem próbuje rozwikłać zagadkę, a retrospekcyjne sceny z prologu stanowią tylko niewielką pomoc… a może wręcz przeszkodę?

Znasz ten film?

Oceń, jak Ci się podobał:

0,0

Nie bez znaczenia w odbiorze filmu jest także warstwa wizualna. Kapitalne norweskie plenery i pokryte śniegiem miasta stanowią idealną oprawę dla tej posępnej, dramatycznej historii. Białe krajobrazy i często prószący śnieg dobrze oddają naturę śledztwa i popełnionej zbrodni. Atmosferę podkreśla także montaż – często pojawiają się długie ujęcia, bardziej nastawione na tworzenie klimatu niż dynamikę akcji. Być może poszczególne akcenty fabularne są rozłożone nieco inaczej niż u Nesbø, ale finalnie widz otrzymuje równie mocno trzymającą w napięciu fabułę.

Jednakże nie wszystko jest w Pierwszym śniegu idealne. Niektóre wątki – szczególnie osobiste, bazujące na relacjach między postaciami – nie w pełni wybrzmiały. Zostały potraktowane skrótowo, ledwo zaznaczone. Uzupełniają nieco obraz, ale można było z nich wycisnąć więcej z pożytkiem dla filmu.

Na koniec warto zastanowić się nad tym czy Michael Fassbender to Harry Hole na jakiego czekali czytelnicy. Niemiecko-irlandzki aktor wypada więcej niż poprawnie, choć nie da się ukryć, że jego kreacja nieco odbiega od tego, jak mogą wyglądać wyobrażenia osób, które znają książki. Scenariusz chyba też nie pozwolił jego postaci w pełni wybrzmieć, skupiony  na najważniejszych cechach. W ramach opowiadanej historii się to broni, ale czytelnicy zapewne dostrzegą braki w jego rysie.

Mimo wszystko Pierwszy śnieg to więcej niż udany filmowy kryminał, utrzymany w nieśpiesznym tempie, ale cały czas trzymający w napięciu widza. Dwie godziny, a mijają błyskawicznie.

Źródło: fot. materiały prasowe

Poznaj recenzenta

Tymoteusz Wronka
Piszę o popkulturze, a przede wszystkim książkach i komiksach, już kilkanaście lat. Wyrosłem na fantastyce, ale obecnie chętnie sięgam po inne gatunki. Cenię przede wszystkim oryginalność, dobrze skonstruowanych bohaterów i wizję. Lubię dobrą rozrywkę, ale nie pogardzę też poważniejszymi produkcjami.

Najlepsze z 24h

Piotr Piskozub
-

Najlepsza rzecz na SDCC 2018? Thanos…

Na Comic-Conie w San Diego pojawił się kolejny materiał z MCU - widnieje na nim…

Michalina Reda
-

[SDCC 2018] Grupa nowych złoczyńców w…

W tym roku swoją premierę będzie miał 2. sezon serialu Iron Fist. Poza teaserem, do…

Piotr Piskozub
-

Wyciekła scena z Wonder Woman 1984.…

Do sieci wyciekła scena z filmu Wonder Woman 1984, którą zaprezentowano wczoraj na Comic-Conie w…

Michał Kujawiński
-

[SDCC 2018] Zwiastun Aquamana klatka po…

Do sieci trafiły zdjęcia z długo oczekiwanego zwiastuna filmu Aquaman. Premiera w grudniu tego roku.

Piotr Piskozub
-

Avengers: Wojna bez granic – czujesz…

Okazuje się, że na Comic-Conie w San Diego dla fanów, którzy zmagają się z traumą…

Piotr Piskozub
-

DCEU jednak żyje, a Worlds of…

Wszystko wskazuje na to, że Worlds of DC nie jest oficjalną nazwą DCEU (DC Extended…

Co o tym sądzisz?