Repertuar kin Nowość Program TV

 

 

 

Ocena recenzenta:
6/10

Pokój 104: sezon 2, odcinek 1 – recenzja

Pokój 104 powrócił z 2. sezonem, a na HBO GO jest już dostępna dwuodcinkowa premiera. Jak wypadają epizody otwierające? Oceniam.
UWAGA: TEKST ZAWIERA SPOILERY!

Pokój 104 już w pierwszym sezonie przyzwyczaił nas do tego, że nie przyświeca mu żadna głębsza myśl i że jego odcinków nie łączy żaden wspólny rdzeń – ot, to po prostu niezwiązane z sobą krótkie historie, które należy oceniać wyłącznie przez ich własny pryzmat. Z taką też myślą zabrałam się za drugi sezon produkcji, który rozpoczął się może i bez fajerwerków, ale za to nadrobił w drugim epizodzie.

Pierwszy odcinek, choć podszyty czarnym humorem i morderstwem, nie wywołuje większych emocji. Mamy tu historię grupy przyjaciół, którzy zaszywają się w pokoju, by spędzić w nim 30-tkę nieco infantylnej Gracie. Gdy do drzwi puka nieproszona siostra, atmosfera gęstnieje i nikt nie wie jak ma się zachować – cała zabawa kończy się zanim się rozpoczęła i do końca epizodu jesteśmy świadkami coraz większych niezręczności.

Gdyby nie wplecenie w ten wątek elementów mrocznej intrygi i morderstwa, odcinek byłby zwyczajnie nudny. Przez pierwszą połowę trudno było mi w nim znaleźć cokolwiek ciekawego – otrzymaliśmy parę scen ze sprośnymi i seksistowskimi żartami, a także pokazano nam nachalność Karen w każdym tego słowa znaczeniu – okej, rzeczywiście dało to dość dosadne wyobrażenie niezręczności tej sytuacji i wywołało poczucie, że na pewno nie chciałabym się znaleźć w tamtym miejscu i w tamtym czasie. To jednak za mało na poprowadzenie konkretnej opowieści – fabuła przez znaczną część pierwszego odcinka zdaje się biec po prostu donikąd. Dopiero gdy Karen rozpoczyna eliminowanie kolejnych osób całość nabiera trochę innych barw – nie jest to jednak szokujące ani zaskakujące i tak naprawdę można się spodziewać takiego obrotu wydarzeń już od momentu jej wyjścia za Tanyą. Postrzegam epizod jako przewidywalny i mało wciągający.

Gdyby wgłębić się nieco w jego metaforyczną warstwę, widać, że mamy tu do czynienia z podwójnym piekłem – przyjaciele przeżywają piekło braku asertywności, zaś sama Karen – piekło braku kontroli. Zestawienie tak skrajnych potrzeb wywołuje iskry i dynamikę, jednak w tym przypadku twórcy niekoniecznie potrafią z tego skorzystać. Przez pierwszą połowę oglądamy tylko wymianę tekstami i gadaninę – aktorzy robią co mogą, ale całość ani na moment nie wykracza poza poziom przeciętności. Moja ocena może również wynikać ze wspomnień o otwarciu serialu w ubiegłym roku – wtedy to pierwszy odcinek robił całą robotę, hipnotyzując nas i przykuwając naszą uwagę przy ekranie na cały czas swojego trwania. Tutaj niestety nie ma powtórki z rozrywki. Wręcz przeciwnie – te 25 minut nawet mi się dłużyło. Niestety nie wykrzesam nic ponad 5/10.

Pokój 104 sezon 2 odcinek 2
fot. HBO

Znacznie lepiej dzieje się w odcinku numer dwa – gdyby to ten epizod uczyniono otwierającym, premiera serialu prawdopodobnie pozostawiłaby po sobie znacznie przyjemniejsze wrażenie. Tutaj otrzymujemy historię byłego ucznia i jego emerytowanego nauczyciela, którzy po latach wspominają konkretny, wyjątkowy dzień na zajęciach z muzyki. Główną siłą napędową odcinka jest uczeń, w którego wciela się Rainn Wilson – to, w jaki sposób aktor prowadzi rozmowę, jest naprawdę bardzo dobre. Nawet nie wiem kiedy dałam się oczarować jego opowieści i jednocześnie poddałam całej manipulacji – bohater robi z widzem co chce, a najlepsze jest to, że czyni to nieświadomie. Opowieść, jaką prowadzi, zmierza do znanej mu kulminacji, jednak z perspektywy widza (jak i samego zdezorientowanego nauczyciela), brzmi ona zupełnie inaczej – dam głowę, że większość z nas oglądających pomyślała o pedofilii. Nic z tego – twórcy świetnie mylą tropy fabularne i tak naprawdę do samego końca trudno przewidzieć, jak zakończy się cała historia. Jestem naprawdę pozytywnie zaskoczona i nie razi mnie nawet końcowy element „magiczny” z teleportacją – odcinek numer 2 to jeden z bardziej intrygujących epizodów do tej pory i na pewno zasługuje na plus.

Choć kreacja Rainna Wilsona jest bardzo dobra, w bieżącym epizodzie na piątkę spisuje się także Frank Birney– gdy jego bohater siedzi skuty w fotelu, w zupełności trzymam jego stronę i niemal fizycznie jestem w stanie odczuć emocje, jakie mu towarzyszą. Odcinek wyraźnie ma tendencję do zagęszczania atmosfery, aż do końcowego wybuchu – ostatnie minuty dostarczyły tylu emocji i wrażeń, że czuję się w pełni usatysfakcjonowana. To dowód na to, że nawet w tak krótkim formacie da się przemycić intrygującą historię i silne emocje, z czym serialowi bardzo do twarzy. Po wielu jednolitych odcinkach w ubiegłym sezonie, to naprawdę działa.

Pokój 104 powraca i już na początku prezentuje dużą rozbieżność jeśli chodzi o poziom odcinków – zapowiada się, że i tu będziemy mieć historie lepsze i słabsze, te bardziej wciągające i te mniej. Pierwszy odcinek trochę zawodzi oczekiwania, jednak drugim jestem usatysfakcjonowana, stąd też przyznaję mu 8/10. Średnią całej premiery można więc zaokrąglić do 6.5/10 i myślę, że będzie to sprawiedliwy wynik. Na tę chwilę nie sposób przewidzieć, co wydarzy się dalej i nie pozostaje nam nic innego jak dać się ponieść kolejnym małym historiom. Warto wspomnieć, że w tym sezonie czeka nas ich aż 12.

Źródło: zdjęcie główne: HBO
Pokój 104

Najlepsze z 24h

Adam Siennica
spoilery
-

The Walking Dead: sezon 9, odcinek…

The Walking Dead po raz kolejny szokuje. 15. odcinek 9. sezonu to wydarzenia emocjonujące, ciekawe…

Ocena recenzenta:
9
Piotr Piskozub
-

Avengers: Koniec gry – Thanos bał…

W sieci pojawiła się związana z filmem Avengers: Koniec gry teoria, według której Thanos wysłał…

Adam Siennica
spoilery
-

The Walking Dead: sezon 9, odcinek…

Dobiega jeden z najlepszych sezonów The Walking Dead. Co przyniesie nam finał 9. sezonu?

Adam Siennica
-

Spider-Man: Daleko od domu – plakaty…

Zgodnie z zapowiedziami Tom Holland opublikował nowe materiały promujące film Spider-Man: Daleko do domu. Trzy…

Adam Siennica
spoilery
-

The Walking Dead – 9. sezon…

The Walking Dead szokuje. Nie tylko tym, że 9. sezon jest jednym z najlepszych sezonów…

Piotr Piskozub
-

Avengers: Koniec gry wyjawi, dlaczego Kapitan…

Szef Marvel Studios, Kevin Feige, wyjawił, że Avengers: Koniec gry wyjawi, gdzie przez ostatnich kilkanaście…

Co o tym sądzisz?

Z dniem 31.04.2019 dokonamy migracji systemu komentarzy. Nowy system komentarzy pozwoli nam m.in. rozwinąć funkcje, których nie możemy uzyskać w Disqus, zwiększy bezpieczeństwo strony i przyspieszy czas jej ładowania. W związku z tym wymagana jest Państwa zgoda na przeniesienie Państwa komentarzy do nowego systemu i powiązania go z Państwa kontem w serwisie naEKRANIE.pl. Prosimy o zalogowanie się na wszystkie konta disqus, z których Państwo korzystacie i powiązanie ich z naszym serwisem. W przypadku braku udzielenia tejże zgody, Państwa komentarze w dniu uruchomienia nowego systemu komentarzy przejdą proces zmiany na anonimowe. Proszę kliknąć tutaj, aby wyrazić zgodę i powiązać to konto.

Jeżeli posiadasz oddzielne konto w serwisie disqus kliknij tutaj, aby je powiązać

UWAGA: Ten komunikat będzie się pojawiał aż do momentu uruchomienia systemu nowych komentarzy niezależnie od tego czy wykonasz powyższe instrukcje czy nie.