Repertuar kin Nowość Program TV
 

 

 

Ocena recenzenta:
7/10

Rat Queens tom 2: Dalekosiężne macki N’Rygotha – recenzja komiksu

Rat Queens to nietuzinkowa zabawa formą i swoiste mrugnięcie okiem do wiernych miłośników opowieści spod znaku Dungeons & Dragons. Scenarzysta owej serii (Kurtis J. Wiebe) stworzył wybuchową mieszankę, złożoną z: czarnego humoru, taniej erotyki, czystej akcji i sporej dawki makabry. Tytułowe Rat Queens to kwartet walecznych, zaprawionych w boju wojowniczek o iście psychopatycznych osobowościach. W drugim tomie cyklu na ich drodze staje potężny wróg dysponujący czarną magią. Do dzieła, szczurzyce!

Drużynę bojowo nastawionych awanturniczek stanowią przedstawicielki różnych ras i profesji. Otrzymujemy zatem nieco zdziwaczałą elfią czarodziejkę, Hannę, skrywającą pewien sekret, rudowłosą wojowniczkę Violet, uzdrowicielkę Dee, a przede wszystkim pochodzącą z rasy niziołków, wyszczekaną złodziejkę Betty. Dziewczyny mieszkają w dobrze funkcjonującym mieście Palisada – zamiast chronić tutejszych obywateli przed wszelakim złem, niejednokrotnie same powodują spore zamieszanie, draki i bójki. Cierpliwość włodarzy miasta w debiutanckim tomie została wystawiona na ciężką próbę, a konsekwencją kolejnych rozrób spowodowanych przez Królowe było wysłanie ich tropem doświadczonych skrytobójców. W recenzowanym dziele przyjdzie im się zmierzyć z o wiele gorszym przeciwnikiem.

W drugim albumie z serii, zatytułowanym Dalekosiężne macki N’Rygotha, zgrany oddział staje do nierównego boju z potężnym, przypominającym kałamarnicę bóstwem. Opętany władca Palisady przyzywa z mroku ogromną istotę N’Rygotha (komiksowy odpowiednik lovecraftowskiego Cthulhu). Kreatura o gargantuicznych rozmiarach zaczyna dzieło zniszczenia. Los mieszkańców pogrążonego w chaosie miasta spoczywa w rękach tutejszych obrońców. Ku ogólnej uciesze główne role w niebezpiecznej awanturze odegrają Rat Queens, a zwłaszcza skłonna do poświęceń Dee.

W  pierwszym rozdziale rzeczonego komiksu z zupełnie innej strony poznajemy porywcze i zabójcze damy. Szczególnie dobrze został poprowadzony wątek Violet, związany z jej pochodzeniem. Ponownie głównym źródłem humoru w albumie są sceny z udziałem niezawodnej i wulgarnej Betty (Rocket Racoon w spódnicy), choćby epizod z wyimaginowanym cukierkowym ludzikiem. Kanadyjski scenarzysta zafundował nam również kilka wybornych twistów fabularnych, odrobinę – koniecznej w tego typu historiach – dramaturgii oraz niewymuszonej erotyki. Słowem, prawdziwa jazda bez trzymanki w konwencji dark fantasy.

Za stronę graficzną odpowiada tym razem Stjepan Šejić. Wcześniejszy rysownik Roc Upchurch stracił pracę z powodu problemów z policją. Styl chorwackiego artysty prezentuje się nieco lepiej od jego poprzednika. Šejić dobrze oddał wygląd wojowniczek (szczególne pochwały za kreację Dee), sceny walk są odpowiednio naszkicowane i dynamiczne, a kreacja demonicznego N’Rygotha wypada naprawdę okazale. Bardzo dobrze prezentują się okładki kolejnych zeszytów oraz pastelowe, dobrze dobrane barwy.

Znasz ten komiks?

Oceń:

0,0

Rat Queens to idealna pozycja dla wielbicieli krwawych, soczystych historii ze sporą dawką przemocy, erotyki i wulgaryzmów. Zwłaszcza cieszy uczynienie głównymi bohaterami cyklu kobiet, co znacznie podnosi końcową ocenę recenzowanego komiksu. Trudno nie kibicować takim ponętnym, zabójczym i szczerym wojowniczkom.

Źródło: fot. Non Stop Comics

 

 

Najlepsze z 24h

Michał Kujawiński
spoilery
-

MCU – powrót postaci i zaskakujące…

Przy okazji tegorocznej odsłony MCU, filmu Avengers: Endgame, powstają nowe produkty okolicznościowe promujące film. Tym…

Piotr Piskozub
-

Niezrealizowane filmy o herosach – jedne…

Wiedzieliście, że Bob Hoskins mógł wcielić się w Wolverine'a? Poznajcie najciekawsze projekty superbohaterskie, które nie…

Piotr Piskozub
-

Kapitan Marvel – to nie Szatan…

W sieci pojawiły się nowe materiały z kolejnej odsłony MCU, filmu Kapitan Marvel - na…

Adam Siennica
-

Złote Maliny 2019: Nominacje. Oto najgorsze…

Złote Maliny 2019 to nagroda dla najgorszych filmów 2018 roku. Ogłoszono nominacje.

Piotr Piskozub
-

Arrow – nowa wersja Suicide Squad…

Wiele wskazuje na to, że już niebawem w Arrow zobaczymy kolejną wersję Suicide Squad -…

Dawid Muszyński
-

Glass – recenzja filmu

Przy okazji premiery Split M. Night Shyamalan zaskoczył nas informacją, że buduje swoje uniwersum superbohaterów.…

Ocena recenzenta:
5

Co o tym sądzisz?