Repertuar kin Nowość Program TV

 

Advertisement " "

 

Advertisement

 

Ocena recenzenta:
7/10

Riverdale: sezon 2, odcinki 19 i 20 – recenzja

Po lekkim i łagodzącym wiele fabularnych konfliktów musicalowym odcinku, akcja przyśpiesza - w Riverdale znów nikt nie może czuć się bezpiecznie.
UWAGA: TEKST ZAWIERA SPOILERY!

I oto wydarzyło się coś… co chyba nikogo nie zaskoczyło – Black Hood powrócił, żyje i ma się dobrze. Działa. Pożegnaliśmy jedną z jego niedoszłych (dotychczas) ofiar. Epizod 19. rozpoczyna sceną pogrzebu, w typowy dla Riverdale sposób przerysowana, pieśnią Cheryl zamykająca wybrzmiewające jeszcze w uszach chwytliwe piosenki z poprzedniego, musicalowego odcinka. Nadchodzi czas na uderzenie w nieco bardziej dramatyczne struny.

Szeryf Keller kończy swoją karierę i choć można było się spodziewać, że na jego miejscu pan Lodge wolałby mieć kogoś od siebie, to sama forma podniesienia sprzeciwu i krytyki jego skuteczności jako stróża prawa pozostawiają wiele do życzenia (ja wiem, ze nastolatki w Riverdale mają do powiedzenia więcej i są traktowane znacznie poważniej, niż gdziekolwiek indziej, ale momenty w stylu: Cheryl odgrażająca się i deprymująca szeryfa – mimo całej tej znanej nam wszystkim konwencji – to już trochę śmiech na sali (choć wciąż nie przebija akcji odbicia panny Blossom ze szpitala „Sióstr” i serii obrastających ten wątek – na szczęście szybko zamknięty – absurdów)).

Chic nie jest tym, za kogo się podaje (za to prawdziwy Charles okazał się synem FP) – to chyba też nikogo nie zaskoczyło (serio, trochę już doskwiera fakt, że w tym sezonie plot twisty okazują się zazwyczaj potwierdzeniem nastoletnich fanowskich teorii sprzed miesięcy). Za to przebieg i zamkniecie jego wątku – zwłaszcza jeśli Was również od początku irytowała ta postać – są nad wyraz satysfakcjonujące. Chrapliwy głosik gdzieś z tyłu mej czaszki szepcze, ze Chic na pewno jeszcze powróci (zwłok nie odnaleziono), mam jednak wielką nadzieję, ze Black Hood dał mu w jakiś sposób popalić.

Powrót St. Claire’a, choć sam w sobie niezbyt emocjonujący, testuje naszych bohaterów i pozwala ich charakterom wybrzmieć, widzom zaś – dowiedzieć się, czego tak naprawdę możemy się po części z nich na danym etapie opowieści spodziewać. Veronica zrobi dla Archiego wszystko, ale nigdy nie zatańczy tak, jak ktoś jej zagra. Zaś Hiram Lodge… Cóż, zaczynam dostrzegać, że całe przyjęcie Andrewsa do rodziny i pakt krwi nie znaczą dla niego zbyt wiele – ale do tego wrócę później.

Archie rozpoczyna poszukiwania Black Hooda, jego ojciec otrzymuje kartkę z otwartą groźbą, znaczna część odcinka 20 opiera się jednak na wrobieniu Fangsa i eskalacji konfliktu między Wężami a Bulldogami. Pan Lodge opłaca Black Circle, a cały ten wątek wywołuje, niestety, kolejną serię absurdów, które nie powinny być dopuszczalne nawet w Riverdale. Czarne maski na twarzach ubranych w szkolne kurtki mięśniaków chronią ich w niewytłumaczalny sposób przed konsekwencjami prawnymi, choć całe miasteczko dokładnie zdaje sobie sprawę, kim oni dokładnie są. Do tego Hiram Lodge wykorzystuje ich głupotę i zapalczywość w sposób, który nie przystoi inteligentnemu gangsterowi – płaci chłopakom za robienie burd i napaści, a oni bez ceregieli przyznają się do tego przed Archiem. Hiram w ogóle nie przejmuje się tym, że ktoś niechciany może się o tym bez większego trudu dowiedzieć, a Andrews zaczyna dostrzegać, iż pan Lodge pokazuje każdemu inną twarz i każdego wykorzystuje w inny sposób; ojciec Veroniki nie stara się nawet udawać, zachowuje się wręcz tak, jakby Archie – mimo testu, który przeszedł i tego, co zrobił dla rodziny – naprawdę nie miał dla niego większego znaczenia. Szkoda, odbiera to postaci granej przez świetnego Marka Consuelosa charakteru; zamiast przestępcy z zasadami, widzimy teraz zwykłego dupka i krętacza. Mam nadzieję, że twórcy pokierują nim w ciekawy sposób i nie spłaszczą tego antybohatera tak bardzo…

Koniec końców Black Hood atakuje otwarcie, nikt nie ma już wątpliwości co do jego powrotu, a konflikt między Bulldogami i Wężami zamyka scena, która przeważyła szalę spotęgowanego nawet jak na Riverdale absurdu na tę właściwą, nieco bardziej przyziemną, ale i emocjonującą stronę. Świetnie zrealizowana (przy tej rozpieszczającej audiowizualnie widza scenie wracamy do zachwytów nad zmysłem estetycznym twórców!) kulminacja ukazuje najgorszy z możliwych skutków złego ukierunkowania złości młodych ludzi, wykorzystania agresji i podsycanych zewsząd waśni skonfliktowanych środowisk – Fangs zostaje zastrzelony (przynajmniej tak może się wydawać), a ja bardzo cieszę się z obranej przez twórców drogi. Mam nadzieję na serię interesujących konsekwencji, które dotkną poszczególne postacie w kolejnych odcinkach – warto wykorzystać ich potencjał. Zwłaszcza, że – jak możemy zauważyć – w ostatnim ujęciu pistolet znajduje się w dłoni Archiego.

Wydawać by się mogło, iż możemy być pewni, że to nie Hal jest Black Hoodem – wbrew wielu teoriom. Kto zatem stanął przed drzwiami Cheryl?

 

 

Riverdale

Najlepsze z 24h

Michalina Reda
-

Harry Potter – aktorzy kiedyś i…

Harry Potter to doskonale znana seria filmowa na podstawie powieści J.K. Rowling. Od premiery pierwszego…

Piotr Piskozub
-

Punisher – odchodzący wojownik Netfliksa. Tych…

Punisher już niedługo może zniknąć z platformy Netflix. To dobra okazja, by przedstawić Wam ciekawostki…

Paweł Krzystyniak
-

Zwiastuny do obejrzenia w ten weekend…

Przegapiliście nowe zwiastuny w tym tygodniu? Nic straconego. Specjalnie dla was zbieramy w jednym miejscu…

Michał Kujawiński
-

Władca Pierścieni – kiedy będzie toczyć…

Na Twitterze w momencie ogłoszenia powstania serialu Władca Pierścieni, Amazon uruchomił profil The Lord of…

Michał Kujawiński
Plotka
-

Harley Quinn pojawi się jednak w…

Wcześniejsze plotki mówiły, że postać Harley Quinn opuści Legion samobójców i skupi się na nowej…

Michał Kujawiński
-

Aktor znany z roli Adolfa Hitlera…

W piątek zmarł Bruno Ganz, znakomity szwajcarski aktor. Nie podano przyczyny śmierci aktora.

Co o tym sądzisz?

Z dniem 31.03.2019 dokonamy migracji systemu komentarzy. Nowy system komentarzy pozwoli nam m.in. rozwinąć funkcje, których nie możemy uzyskać w Disqus, zwiększy bezpieczeństwo strony i przyspieszy czas jej ładowania. W związku z tym wymagana jest Państwa zgoda na przeniesienie Państwa komentarzy do nowego systemu i powiązania go z Państwa kontem w serwisie naEKRANIE.pl. Prosimy o zalogowanie się na wszystkie konta disqus, z których Państwo korzystacie i powiązanie ich z naszym serwisem. W przypadku braku udzielenia tejże zgody, Państwa komentarze w dniu uruchomienia nowego systemu komentarzy przejdą proces zmiany na anonimowe. Proszę kliknąć tutaj, aby wyrazić zgodę i powiązać to konto.

Jeżeli posiadasz oddzielne konto w serwisie disqus kliknij tutaj, aby je powiązać

UWAGA: Ten komunikat będzie się pojawiał aż do momentu uruchomienia systemu nowych komentarzy niezależnie od tego czy wykonasz powyższe instrukcje czy nie.

To okno zamknie się automatycznie za 30 sek. [X]
To okno zamknie się automatycznie za 30 sek. [X]