Single Parents: sezon 1, odcinek 7

Single Parents powraca z kolejnym odcinkiem, który tym razem poruszy wątek z mówieniem o nowym partnerze oraz sztuką wystawianą w szkole.

Ocena recenzenta:
7/10

Single Parents powraca z kolejnym odcinkiem, który tym razem poruszy wątek z mówieniem o nowym partnerze oraz sztuką wystawianą w szkole.

Michał Kujawiński

Michał Kujawiński

Tagi:  recenzja 

W najnowszym odcinku Single Parents zatytułowanym They Call Me DOCTOR Biscuits!, Will wreszcie staje na wysokości zadania jako samotny mężczyzna. Gorzej wypada jednak jako ojciec, który musi wyjawić swojemu dziecku, że z kimś się spotyka. Prowadzi to do wielu zabawnych sytuacji za sprawą Douglasa, który radzi Willowi w sprawie uporania się z tą trudną sytuacją.

I właśnie wtedy są najciekawsze gagi w tym odcinku. Dorośli nie mają tutaj za dużo wiary w swoje pociechy i wolą uciekać się do kłamstw. Działa to w tym odcinku naprawdę dobrze i całość dochodzi do naturalnej i zabawnej konkluzji, co znowu jest zasługą córki Willa, która naprawdę pisana jest najciekawiej ze wszystkich dzieci i naprawdę miło się to ogląda.

Drugim wątkiem prowadzonym równolegle jest przedstawienie organizowane w szkole, które prowadzi do spięcia na linii Poppy-Angie. Ostatnio można było odnieść wrażenie, że Angie dostawała nieco mniej okazji do ciekawych występów, ale jak zawsze z pomocą przychodzi Poppy, która jest zawsze świetnym partnerem dla każdego z bohaterów. Wątek ten mniej ciekawy i bardziej schematyczny, ale za to udany dzięki charyzmie postaci.

Tej brakuje jednak nowej partnerce Willa, która choć bardzo sympatyczna, to jednak nie stwarza perspektyw, że będzie miała tutaj coś więcej do powiedzenia. Will całkowicie ją przyćmiewa i na razie trudno sądzić, że w przyszłości będzie inaczej. Prawdopodobnie jednak nie jest to też jego pierwszy i ostatni związek w serialu, co byłoby na pewno mile widziane, aby dodać dynamiki i rozwoju do tej postaci.

Pierwszy wątek wypada zatem naprawdę udanie i chciałoby się więcej tego typu scenariuszy, ale za to drugi nieco psuje odbiór całości i raczej pasuje do typowych sitcomów, a nie do tego, czego przyzwyczaili nas twórcy przez ten sezon. Zniżki formy się zdarzają, a Single Parents wciąż stoi na wysokim poziomie i wypada się tylko cieszyć, że popadanie w schematy jest póki co sporadyczne.

Źródło: Zdjęcie główne: materiały prasowe

Single Parents

Co o tym sądzisz?

Z dniem 15.05.2019 dokonamy migracji systemu komentarzy. Nowy system komentarzy pozwoli nam m.in. rozwinąć funkcje, których nie możemy uzyskać w Disqus, zwiększy bezpieczeństwo strony i przyspieszy czas jej ładowania. W związku z tym wymagana jest Państwa zgoda na przeniesienie Państwa komentarzy do nowego systemu i powiązania go z Państwa kontem w serwisie naEKRANIE.pl. Prosimy o zalogowanie się na wszystkie konta disqus, z których Państwo korzystacie i powiązanie ich z naszym serwisem. W przypadku braku udzielenia tejże zgody, Państwa komentarze w dniu uruchomienia nowego systemu komentarzy przejdą proces zmiany na anonimowe. Proszę kliknąć tutaj, aby wyrazić zgodę i powiązać to konto.

Jeżeli posiadasz oddzielne konto w serwisie disqus kliknij tutaj, aby je powiązać

UWAGA: Ten komunikat będzie się pojawiał aż do momentu uruchomienia systemu nowych komentarzy niezależnie od tego czy wykonasz powyższe instrukcje czy nie.

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV