Avengers: Doomsday to największy film braci Russo. Marvel jednak rozczarował
Avengers: Doomsday ma być "największym" filmem w historii MCU i w całej karierze braci Russo. W żaden sposób nie zmienia to faktu, że panel poświęcony Marvelowi w ramach wydarzenia D23 okazał się kompletnie rozczarowujący.


To miało być jedno z najważniejszych wydarzeń promocyjnych Marvela w kontekście przyszłorocznej premiery Avengers: Doomsday. Od kilku dni w sieci zastanawiano się nad tym, co Dom Pomysłów zdecyduje się wyjawić i pokazać w ramach panelu Disneya w czasie konwentu D23. Spekulowano o ujawnieniu kolejnej części obsady czy nawet o teaserze. Na właśnie zakończonym wydarzeniu Marvel jednak kompletnie rozczarował.
Uczestnicy mieli jedynie okazję zobaczyć znane już logo Avengers: Doomsday i krótkie wideo z braćmi Russo, którzy stwierdzili, że zbliżająca się odsłona MCU to "największy film, jaki kiedykolwiek zrobili". W pewnym momencie nagranie przerwał Paul Rudd, który w stylu Ant-Mana zasłonił dłonią kamerę. Później od aktora dowiedzieliśmy się, że Doomsday powstaje na "oszałamiających planach zdjęciowych", a przeniesienie historii na ekran "naprawdę wiele znaczy" dla całej ekipy - i to by było na tyle.
Scooperzy i internauci tak mocno uwierzyli w to, że Marvel zdecyduje się pokazać fragmenty Doomsday, iż początkowo raportowali o rzekomym zaprezentowaniu wideo uczestnikom D23. Dopiero później prostowali, że mieli na myśli materiał z braćmi Russo i Ruddem.
Największe rozczarowania w historii seriali: hity, które nie spełniły oczekiwań
Film Avengers: Doomsday wejdzie na ekrany kin 18 grudnia 2026 roku.
Źródło: X



naEKRANIE Poleca
ReklamaKalendarz premier seriali
Zobacz wszystkie premieryDzisiaj urodziny obchodzą
ur. 1992, kończy 33 lat
ur. 1974, kończy 51 lat
ur. 1977, kończy 48 lat
ur. 1963, kończy 62 lat
ur. 1972, kończy 53 lat

