Przeczytaj w weekend

Czapki z głów – Robert Downey Jr. wymyślił finał Iron Mana i zmienił MCU

Okazuje się, że w finałowej scenie filmu Iron Man Robert Downey Jr. improwizował. Kevin Feige twierdzi, że to na zawsze zmieniło całe MCU.

Okazuje się, że w finałowej scenie filmu Iron Man Robert Downey Jr. improwizował. Kevin Feige twierdzi, że to na zawsze zmieniło całe MCU.

Piotr Piskozub

Piotr Piskozub

Nie jest żadną tajemnicą, że w trakcie swojej kariery aktorskiej Robert Downey Jr. wielokrotnie improwizował w czasie pracy na planie, co potrafiło niektórych reżyserów doprowadzać do szewskiej pasji. Okazuje się jednak, że takie podejście aktora zmieniło oblicze MCU na zawsze - przynajmniej tak twierdzi szef Marvel Studios, Kevin Feige. W wywiadzie dla portalu Deadline zabrał on głos w sprawie ostatniej sceny filmu Iron Man, w której widzimy Tony'ego Starka potwierdzającego, że to on ukrywa się w zbroi herosa. Okazuje się teraz, że ta sekwencja... nie znajdowała się nawet w scenariuszu.

To Downey Jr. miał zaproponować twórcom i producentom taki obrót ekranowych spraw. Gdy o jego pomyśle dowiedział się Feige, był podekscytowany i dał zielone światło na słowa "I am Iron Man" przed napisami końcowymi. Prezes Marvel Studios uważa po latach, że był to przełomowy moment dla całego projektu:

Ten sukces zainspirował nas do pójścia dalej jeśli chodzi o zaufanie sobie nawzajem, tak, aby znaleźć równowagę pomiędzy wiernością duchowi komiksów a brakiem strachu w zmienianiu rzeczy. (...) To inspirowało nas w trakcie prac nad wszystkimi naszymi filmami. Uwielbiam to, że teraz, po 20 filmach, fani chcą od nas zmian i adaptacji. Chcą, byśmy inspirowali się komiksami, zamiast być przez nie zniewolonymi.

Feige uważa również, że już po krótkim namyśle wiedział, iż wyznanie Tony'ego Starka doskonale pasuje do charakteru i mentalności tej postaci.

Źródło: deadline.com / zdjęcie główne: Marvel

Co o tym sądzisz?

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV