Do kina czy na film? - czyli walentynkowa propozycja książkowa

Do kina idziemy oglądać filmy czy też na romantycznie spędzić czas? Jest to punkt wyjściowy dla Blythe Roberson.

Do kina idziemy oglądać filmy czy też na romantycznie spędzić czas? Jest to punkt wyjściowy dla Blythe Roberson.

Tymoteusz Wronka
Tymoteusz Wronka
Tagi:  non-fiction 

Wydawnictwo Dolnośląskie przygotowało na Walentynki humorystyczną, ale nawiązującą do zjawisk wziętych z życia, książkę. Już 12 lutego ukaże się książka Blythe Roberson zatytułowana Do kina czy na film?

Oto opis, a także okładka książki:

Czym jest miłość w epoce, którą zbyt optymistycznie uznałyśmy za kres patriarchatu? I co naprawdę oznacza randkowanie w czasach, gdy romansowanie załatwiają za nas apki i AI?
Roberson z humorem prześwietla kolejne etapy związku, odważnie pisze o swoich uczuciowych porażkach, analizuje własne, nierzadko nieracjonalne, decyzje i zapewnia czytelniczki, że nawet ich najgorsze randkowe wspomnienia są niczym w porównaniu z jej wpadkami. Poza tym, czy to w ogóle była randka?!

Do kina czy na film okładkaŹródło: Dolnośląskie

Źródło: Publicat / fot. Multikino

Co o tym sądzisz?

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV