Firma Oppo pokazała, jak wygląda aparat pod ekranem telefonu

Wkrótce smartfony mogą przejść poważny lifting, dzięki któremu korzystanie z aparatu do selfie i oglądanie filmów stanie się przyjemniejsze.

Wkrótce smartfony mogą przejść poważny lifting, dzięki któremu korzystanie z aparatu do selfie i oglądanie filmów stanie się przyjemniejsze.

Emil Borzechowski

Emil Borzechowski

Tagi:  Oppo 

Wraz z upowszechnieniem się bezramkowych smartfonów projektanci sprzętów mobilnych musieli odpowiedzieć sobie na pytanie, w jaki sposób przednie układy optyczne. Całkowite pozbycie się ramek okalających wyświetlacz nie jest problemem, znacznie większym wyzwaniem okazało się zamontowanie przedniego aparatu.

Istniało kilka dróg rozwiązania tego problemu. Można było całkowicie zrezygnować z przedniego obiektywu, schować go w obudowie i wysuwać w momencie aktywowania aplikacji fotograficznej albo zrobić wycięcie w ekranie. Ta trzecia opcja jest stosowana najczęściej, niestety zaburza pierwotną ideę stojącą za bezramkową konstrukcją, gdyż soczewka obiektywu zasłania część wyświetlacza. Rozwiązanie to irytuje zwłaszcza wtedy, kiedy odpalimy filmy na pełnym ekranie.

Najlepszym rozwiązaniem byłoby ukrycie układu optycznego pod wyświetlaczem. Wiele firm pracuje nad tą technologią, ale dotychczas żaden sprzęt o takiej konstrukcji nie zadebiutował na rynku. Jednym z prekursorów może być korporacja Oppo, która pokazała, jak funkcjonuje jej prototypowy telefon z ukrytym aparatem:

Korporacja wykorzystała tu autorski przezroczysty panel, w którym tak rozplanowano układ pikseli, aby te przepuszczały światło do obiektywu umiejscowionego za wyświetlaczem. Konieczne okazało się zainwestowanie w większą matrycę niż te, które zazwyczaj montuje się w aparatach do selfie. Pozwoliło to zwiększyć czułość układu. Warto zauważyć, że ta nietypowa konstrukcja w żaden sposób nie wpływa na układ dotykowy. Ten jest w pełni funkcjonalny nawet na tym fragmencie wyświetlacza, pod którym umieszczono obiektyw.

Ale choć Oppo zarzeka się, że planuje wypuścić takie urządzenie do dystrybucji "w niedalekiej przyszłości", na rychłą premierę raczej nie mamy co liczyć. Firma wciąż zmaga się z niską jakością obrazu przechwytywanego przez przedni układ optyczny. Aparat do selfie w tym telefonie ma m.in. problemy z prawidłowym odwzorowywaniem kolorów czy radzeniem sobie z odblaskami. Korporacja skupia się nad programowym rozwiązaniem tych problemów. Oppo zapowiada, że wypuści telefon z ukrytym aparatem dopiero wtedy, kiedy ten będzie w stanie fotografować z taką samą jakością co klasyczne mobilne układy optyczne.

Źródło: The Verge / Zdjęcie: Oppo

Co o tym sądzisz?

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV