Przeczytaj w weekend

Jojo Rabbit - pierwsze recenzje filmu. Co krytycy sądzą o produkcji?

W sieci pojawiły się pierwsze opinie na temat filmu Jojo Rabbit. Są one umiarkowanie pozytywne.

W sieci pojawiły się pierwsze opinie na temat filmu Jojo Rabbit. Są one umiarkowanie pozytywne.

Norbert Zaskórski

Norbert Zaskórski

Tagi:  recenzje 

Jojo Rabbit to satyra w reżyserii Taiki Waititiego na rzeczywistość III Rzeszy. Głównym bohaterem produkcji jest 10-letni chłopiec, który żyje w tamtych czasach i jego największym marzeniem jest zostać żołnierzem armii Rzeszy. W realizacji tego celu pomaga mu jego wyimaginowany przyjaciel, Adolf Hitler. Wszystko się jednak zmienia, gdy chłopiec odkrywa żydowską dziewczynę, która ukrywa się w jego domu. Produkcja zadebiutowała na Festiwalu Filmowym w Toronto. Pojawiły się pierwsze recenzje filmu. Obecnie w serwisie Rotten Tomatoes obraz ma 55 procent pozytywnych opinii z 11 recenzji. Średnia ocen to 6,4/10

Jeśli chodzi o pozytywy, to krytycy są zgodni, co do tego, że film jest bardzo dobry pod względem aktorskim. Szczególnie chwaleni są tutaj młodzi aktorzy, czyli Thomasin McKenzie i Roman Griffin David, którym Waititi zostawia spore pole do popisu. Dobre opinie zbierają Sam Rockwell i sam reżyser w roli Hitlera. Panowie świetnie sobie radzą z komediową nutą. W recenzjach możemy przeczytać również pochlebne zdania o grze Scarlett Johansson, która umiejętnie przechodzi między pewną cierpkością a urokiem. Przede wszystkim film Waititiego jest chwalony za balans jaki udało się osiągnąć twórcy w historii. Z jednej strony jest ona charakterystyczna dla satyry, bezkompromisowa, niegrzeczna i odważnie nonszalancka. Z drugiej zaś potrafi zagrać na emocjach i wywołać ogromną radość u widza. 

Co ciekawe w negatywnych recenzjach możemy przeczytać zupełnie coś innego o kreacjach aktorskich. Według mniej pochlebnych opinii Waititi daje radę jako Hitler, ale do czasu, ponieważ im dalej tym postać staje się coraz bardziej sztampowa, niepotrzebna. Obrywa się również Rockwellowi, który, jak to ujął jeden z dziennikarzy, utknął w swojej komicznej pozie i jest w tym filmie jednowymiarowy. W krytycznych głosach recenzenci uważają, że to, co Waititi uważa za szokująco zuchwałe w swojej satyrze jest tak naprawdę niezgrabnie nieśmiałe i nie wnosi nic nowego, ponieważ tam gdzie powinny być mocne, bezkompromisowe ciosy, są lekkie dźgnięcia humoru. 

Źródło: rottentomatoes.com/zdjęcie główne: materiały prasowe

Co o tym sądzisz?

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV