Joker - operator bał się, że Joaquin Phoenix zwariuje przez rolę

Operator filmu Joker w pewnym momencie prac na planie zaczął się obawiać, że Joaquin Phoenix pogrąży się w szaleństwie.

Operator filmu Joker w pewnym momencie prac na planie zaczął się obawiać, że Joaquin Phoenix pogrąży się w szaleństwie.

Piotr Piskozub
Piotr Piskozub
Tagi:  Warner Bros. 

Fani filmu Joker z pewnością szykują się już na oscarową noc, w trakcie której produkcja studia Warner Bros. ma szansę na najwięcej statuetek - przypomnijmy, że obraz Todda Phillipsa został nominowany w aż 11 kategoriach. Wyróżniony został m.in. autor zdjęć, Lawrence Sher, który w jednym z ostatnich wywiadów przyznał, że w pewnym momencie prac na planie zaczął przejmować się tym, iż Joaquin Phoenix przez swoją rolę pogrąży się w szaleństwie. Operator zapytany o to, czy w ogóle obawiał się o aktora, biorąc pod uwagę tragiczny los Heatha Ledgera, odparł:

Nikt mnie jeszcze o to nie pytał, ale trochę tak. Myślę, że miało to związek ze śmiercią Heatha i wszystkim tym, co działo się przed premierą Jokera. To takie małe, niepozorne uczucie w mojej głowie - pojawia się, gdy ludzie wchodzą bardzo głęboko w proces twórczy, by portretować postać, która ogarnięta jest szaleństwem. A jeśli ono się im udzieli? To były obawy tego typu.

Sher dodał, że jego obawy zrodziła także kondycja fizyczna mocno wychudzonego Phoenixa:

Czułem się tak, jakbym wciąż chciał poczęstować go kanapką - stracił tak wiele kilogramów. Trochę przejmowałem się jego zdrowiem.

Według bukmacherów to właśnie Phoenix ma największe szanse na zdobycie Oscara w kategorii najlepszy aktor pierwszoplanowy. 

null

Źródło: comicbook.com / zdjęcie główne: Warner Bros.

Co o tym sądzisz?

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV