Przeczytaj w weekend

Komiksowy Superman stanął w obronie imigrantów. W sieci wrze

W jednym z ostatnich komiksów Superman stanął w obronie robotników-imigrantów. Niektórzy publicyści w Stanach Zjednoczonych uważają ten zabieg za polityczną propagandę.

W jednym z ostatnich komiksów Superman stanął w obronie robotników-imigrantów. Niektórzy publicyści w Stanach Zjednoczonych uważają ten zabieg za polityczną propagandę.

Piotr Piskozub

Piotr Piskozub

W swojej blisko 80-letniej komiksowej historii Superman niejednokrotnie zmagał się z problemami, które były odzwierciedleniem aktualnej sytuacji społeczno-politycznej na świecie. Już w latach 30. stanął w obronie walczących o swoje prawa górników, natomiast w trakcie II wojny światowej w jednym zeszytów udał się do Berlina, by rozprawić się z Adolfem Hitlerem. Teraz Człowiek ze Stali raz jeszcze stawił czoła rzeczywistości.

W zeszycie Action Comics #987, zatytułowanym The Oz Effect, grupa osób z bandanami, na których znajdowała się amerykańska flaga, otworzyła ogień w kierunku robotników-imigrantów, którzy przebywali na terenie Stanów Zjednoczonych bez wymaganych dokumentów. W tym miejscu pojawia się taki dialog:

Superman: Przestańcie!

Jeden z napastników: Dlaczego?! Oni mnie zrujnowali! Okradli mnie!

Superman: Jedyną osobą odpowiedzialną za to, że mrok pokrywa twoją duszę, jesteś ty sam!

Opinia publiczna w Stanach Zjednoczonych nie ma wątpliwości, że powyższa historia jest komentarzem w sprawie polityki administracji Donalda Trumpa dotyczącej imigrantów. Trzeba jednak zauważyć, że taki obrót spraw rozsierdził publicystów kojarzonych z amerykańską prawicą i niektórych użytkowników Twittera. Na portalu Breitbart czytamy:

Kiedyś to był heros kierujący się zasadami prawdy, sprawiedliwości i amerykańskiego stylu życia. Teraz jest lewicowy, jest "obywatelem świata".

W sieci pojawiają się też takie głosy:

Przestańcie wykorzystywać Supermana do forsowania swoich politycznych celów. On nie jest imigrantem bez dokumentów, jest uchodźcą, który został adoptowany zgodnie z prawem.

Czy:

Ludzie nie mogą już spokojnie przeczytać komiksu bez odniesień do piep... politycznej debaty!

Zobacz także: Thanos śni o tym, że jest superbohaterem i pomaga Avengers

Tak sprawę ocenia kojarzony z Partią Demokratyczną publicysta magazynu Time, Ryan Teague Beckwith:

Jako pozbawiony dokumentów imigrant, który przybył do USA jako dziecko, Superman - technicznie rzecz ujmując - jest po prostu marzycielem.

Źródło: screenrant.com / zdjęcie główne: DC

Co o tym sądzisz?

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV