Pierwsza gra wymagająca karty z ray tracingiem może pojawić się w 2023 roku

Dziś ray tracing w kartach graficznych traktowany jest jako ciekawostka technologiczna. Ale według przedstawiciela Nvidii za kilka lat nie uruchomimy bez niego niektórych tytułów.

Dziś ray tracing w kartach graficznych traktowany jest jako ciekawostka technologiczna. Ale według przedstawiciela Nvidii za kilka lat nie uruchomimy bez niego niektórych tytułów.

Emil Borzechowski

Emil Borzechowski

Tagi:  ray tracing 

Gier obsługujących technologię ray tracing nie ma dzisiaj zbyt wiele. Tylko nieliczni producenci decydują się na jej wykorzystanie i nie powinniśmy się temu dziwić, wystarczy spojrzeć na liczby. Steam ma obecnie około 90 milionów aktywnych użytkowników, z czego zaledwie 3,12% posiada karty z linii RTX. To niewielki odsetek, deweloperom nie opłaca się inwestować pieniędzy w technologię, z której skorzysta znikoma część klientów.

Ale sytuacja prezentuje się zgoła inaczej, kiedy przeliczymy procenty na liczbę graczy potencjalnie zainteresowanych graniem z włączonym ray tracingiem. Wtedy okaże się, że dziś z kart Nvidii z linii RTX korzysta 2,8 miliona graczy. Nawet jeśli odliczymy posiadaczy najsłabszych modeli 2060, w puli wciąż znajdziemy przeszło 2 miliony graczy. To grupa, z którą projektanci prędzej czy później będą musieli się zmierzyć.

Morgan McGuire z Nvidii twierdzi, że na rychłą premierę gier, które do odpalenia będą wymagały karty wspierającej technologię ray tracingu przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać. Według przewidywań firmy pierwszy taki tytuł klasy AAA może pojawić się na rynku w 2023 roku, a do tego czasu wszystkie platformy będą wspierały tę technologię:

Nie oznacza to jednak, że do tego czasu zakup wspomnianych kart będzie mijał się z celem. McGuire uważa, że coraz częściej będziemy spotykali tytuły, które pozwolą skorzystać z ray tracingu. I może mieć w swoich przewidywaniach sporo racji, wszak technologię tę włączymy m.in. w Cyberpunku 2077. Jeśli gra okaże się sukcesem sprzedażowym, a system śledzenia promieni zauważalnie poprawi jakość grafiki, prawdopodobnie w ślady CD Projektu pójdą również inni twórcy.

Zwłaszcza że ray tracing znajdziemy także w obu konsolach nowej generacji – trafi zarówno do PlayStation 5, jak i Xboxa Scarlett.

Źródło: Ubergizmo / Zdjęcie: Twitter, Morgan McGuire

Co o tym sądzisz?

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV