Dlaczego w Resident Evil: Requiem wprowadzono kamerę TPP? Powód zaskakuje
Capcom wyciągnął wnioski po premierze Resident Evil 7, a reżyser gry przyznał, że dla niektórych odbiorców mogło to być zbyt straszne doświadczenie.


Resident Evil: Requiem wprowadzi interesującą nowość dla serii – gracze będą mogli przełączać się pomiędzy widokiem z perspektywy pierwszej oraz trzeciej osoby. Teraz ujawniono, dlaczego zdecydowano się na taki krok, i okazuje się, że powód jest dość zaskakujący.
Koshi Nakanishi, reżyser Resident Evil Requiem oraz siódmej części serii, w rozmowie z serwisem GamesRadar przyznał, że kamera TPP została wprowadzona z uwagi na to, że dla niektórych granie w RE7 w perspektywie pierwszoosobowej okazało się… zbyt strasznym doświadczeniem. Wygląda więc na to, że tym razem twórcy nie chcieli, by część potencjalnych odbiorców zrezygnowała z gry z obawy przed nadmiernym poczuciem grozy.
Sądzę, że niektórzy nie byli w stanie tego znieść i albo nie mogli jej ukończyć, albo nawet w ogóle nie zaczęli grać. To coś, o czym myślę z perspektywy czasu — chcę upewnić się, że ludzie mogą czerpać przyjemność z gry.
Jeśli więc zaczynasz grać w perspektywie pierwszoosobowej i jest to zbyt przytłaczające, możesz przełączyć się na tryb trzecioosobowy. To sposób, by lekko zdystansować się od poziomu grozy i ułatwić sobie odbiór, mając na ekranie postać jako swojego awatara.
Resident Evil: Requiem - premiera 27 lutego na PC, PS5 i Xbox Series X|S.
Źródło: videogameschronicle.com



naEKRANIE Poleca
ReklamaKalendarz premier seriali
Zobacz wszystkie premieryDzisiaj urodziny obchodzą
ur. 1971, kończy 54 lat
ur. 1959, kończy 66 lat
ur. 1981, kończy 44 lat
ur. 1990, kończy 35 lat
ur. 1986, kończy 39 lat

