Przeczytaj w weekend

Ricky Gervais wywołał burzę na Złotych Globach 2020. Reakcje na przemówienie

Ricky Gervais podczas Złotych Globów 2020 prowadził galę i popisał się przemówieniem, które wywołało wiele skrajnych reakcji.

Ricky Gervais podczas Złotych Globów 2020 prowadził galę i popisał się przemówieniem, które wywołało wiele skrajnych reakcji.

Michał Kujawiński
Michał Kujawiński

Złote Globy są jedną z bardziej prestiżowych nagród filmowych, gdzie docenia się filmowe i telewizyjne osiągnięcia. Impreza trwa od wielu lat, a tegoroczną edycję po raz piąty poprowadził Ricky Gervais. Wiadomo też, że po raz ostatni.

Nie jest to oczywiście karą za treść jego monologu otwierającego galę - aktor jeszcze przed imprezą powtarzał, że wcieli się w rolę gospodarza po raz ostatni. Pożegnał się z widownią w kontrowersyjny sposób, ponieważ swoimi słowami mógł wejść za skórę wielu osobom z branży filmowej. Od nieco luźniejszych żartów z Leonardo DiCaprio czy pomylenia Joe Pesciego z Baby Yodą, prowadzący galę rozkręcał się z każdą minutą. Dostało się nie tylko wpływowym osobom z branży, ale też wytwórniom i korporacjom. Reakcje widowni obierają różne kierunki. Pojawili się ludzie zarzucający mu poglądy skierowane na prawicę, co rozbawiło samego Gervaisa pytającego, jak krytyka bogatych może być wiązana z poglądami prawej strony. Szerzej o jego przemówieniu możecie przeczytać tutaj. Poniżej z kolei prezentujemy liczne reakcje w internecie na słowa komika:

Źródło: boredpanda.com/zdjęcie główne: rickygervais

Co o tym sądzisz?

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV