„Rise of the Tomb Raider” bez trybów wieloosobowych
Biorąc pod uwagę jak słaby był sieciowy tryb w poprzednim "Tomb Raiderze", decyzja o porzuceniu go w "Rise of the Tomb Raider" to strzał w dziesiątkę.
Biorąc pod uwagę jak słaby był sieciowy tryb w poprzednim "Tomb Raiderze", decyzja o porzuceniu go w "Rise of the Tomb Raider" to strzał w dziesiątkę.

Niektóre gry wymagają sieciowych trybów rozgrywki, a inne powinny być go pozbawione. Właśnie do tych drugich gier zaliczać będziemy tytuł Crystal Dynamics - grę "Rise of the Tomb Raider" - której premiera na konsolach Microsoftu jeszcze w tym roku.
Czytaj także: „Until Dawn”: Psychoza – recenzja
Niewątpliwie wpływ na takę decyzję wydawcy miała spora krytyka fanów sieciowego kodu w poprzedniej części. Multiplayer w "Tomb Raider" był jednym z gorszych, jakie dostępne są w grach wideo.
Z drugiej strony wrzucanie na siłę czegoś, do czego gracze są już zniechęceni mija się z celem. Zamiast tego Crystal Dynamics może dopracować świetnie zapowiadający się tryb dla jednego gracza.
Źródło: thegamescabin.com / fot. Square Enix



naEKRANIE Poleca
ReklamaKalendarz premier seriali
Zobacz wszystkie premieryDzisiaj urodziny obchodzą
ur. 1969, kończy 56 lat
ur. 1982, kończy 43 lat
ur. 1958, kończy 67 lat
ur. 1978, kończy 47 lat
ur. 1961, kończy 64 lat

