Serial Watchmen – Ozymandiasz będzie kolejnym Dr. Manhattanem? Nowa teoria

W tym roku zadebiutuje serialowa wersja Watchmen od HBO. Teraz w sieci pojawiła się nowa teoria na temat fabuły produkcji.

W tym roku zadebiutuje serialowa wersja Watchmen od HBO. Teraz w sieci pojawiła się nowa teoria na temat fabuły produkcji.

Norbert Zaskórski

Norbert Zaskórski

UWAGA: TEKST ZAWIERA SPOILERY!
UWAGA! TA TREŚĆ TO PLOTKA, CZYLI MOŻE OKAZAĆ SIĘ PRAWDĄ, ALE NIE MUSI.

Fabuła serialu Watchmen jest trzymana w tajemnicy. Wiadomo tylko tyle, że akcja produkcji dzieje się 30 lat po zakończeniu historii w komiksie i ma miejsce w Tulsie, w Oklahomie. Twórca projektu Damon Lindelof stwierdził, że wszystko to, co wydarzyło się w powieści graficznej będzie kanonem serialu, jednak sama produkcja poruszy nową historię i wprowadzi nowych bohaterów.

Jedyna postać, która pojawi się w produkcji i jest znana fanom serii to Ozymandiasz. Wcieli się w niego Jeremy Irons. Widzimy go w jednym z pierwszych teaserów serialu. Teraz portal Screen Rant ujawnił pewną teorię dotycząca fabuły serialu. W zapowiedzi można zauważyć, że Ozymandiasz stoi w budynku, który jest zapewne Gila Flats, laboratorium, w którym powstał Dr. Manhattan. Zdjęcia z planu produkcji, przedstawiające nagłówki gazet ukazują, że Ozymandiasz został oficjalnie uznany za zmarłego. Zatem Gila Flats, zamknięte po pożarze może być idealną, nową bazą dla tej postaci, z dala od tłumów.

Inny nagłówek mówi o tym, że w XXI wieku nadal trwa wyścig zbrojeń między USA i Rosją, a przedstawiciele tego drugiego kraju rozpoczęli podobne próby, które doprowadziły do postania Dr. Manhattana. Być może Rząd Stanów Zjednoczonych może współpracować z Ozymandiaszem, aby wyprzedzić Rosjan i stworzyć nowego Dr. Manhattana, który byłby bronią idealną. Dla przypomnienia pierwszy bohater o tym przydomku udał się w podróż w kosmos po tym, jak został wykorzystany przez Ozymandiasza w jego niecnym planie.

Jednak należy zaznaczyć, że nie każdy człowiek jest zdolny do takiej przemiany, jakiej dokonał Jon Osterman, czyli pierwszy Dr. Manhattan. Ten, po wyparowaniu w wypadku w laboratorium, mógł wykorzystać swoją wiedzę na temat fizyki jądrowej, aby odbudować swoje ciało. Dlatego do stworzenia nowego Dr. Manhattana potrzebna jest odpowiednia osoba. I taką wydaje się być Ozymandiasz znajdujący się na końcu swojej życiowej drogi i tak naprawdę nie mający nic do stracenia. Zatem być może to on zostanie kolejny herosem z mocą bomby atomowej. Lindelof zapewniał, że tym razem historia zostanie opowiedziana z perspektywy Ozymandiasza. Być może tym razem okaże się on protagonistą, jednak tego dowiemy się zapewne przy pierwszym pełnym zwiastunie serialu.

Co sądzicie o tej teorii? Dajcie znać w komentarzach.

Źródło: screenrant.com/zdjęcie główne: Warner Bros

Co o tym sądzisz?

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV