Przeczytaj w weekend

Star Wars 9: rzeczy z Ostatniego Jedi, które Skywalker. Odrodzenie zupełnie zignorował

J.J. Abrams, pracując nad Star Wars 9, całkowicie pominął i odciął się od wielu elementów filmu swojego poprzednika, Riana Johnsona. Elementów nieraz istotnych i niekoniecznie złych.

J.J. Abrams, pracując nad Star Wars 9, całkowicie pominął i odciął się od wielu elementów filmu swojego poprzednika, Riana Johnsona. Elementów nieraz istotnych i niekoniecznie złych.

UWAGA: TEKST ZAWIERA SPOILERY!

Star Wars 9 na wielu płaszczyznach odcina się od epizodu 8. Jest to film, jak wiemy, wypełniony fan-serwisem, ale też bardzo zachowawczy i bezpieczny w stosunku do Ostatniego Jedi. Abrams odpuścił tu wiele wątków, z których część, choć dyskusyjna, miała ogromny potencjał. Twórcy ewidentnie chcieli jednak uniknąć wylewu nieprzychylnych opinii, które zebrał obraz Riana Johnsona, postanowili więc odciąć się od wszystkich fabularnych kontrowersji.

J.J. Abrams oraz Chris Terrio, czyli współscenarzyści Skywalker. Odrodzenie w wywiadach odpierają jednak zarzuty i twierdzą, że niczego nie lekceważyli, a nawet, że ich historia wychodzi od wątków Ostatniego Jedi i jest ich naturalną ewolucją.

Przedstawiamy Wam najistotniejsze elementy fabuły przedostatniego epizodu, które finał Sagi Skywalkerów kompletnie ignoruje.

Źródło: screenrant.com/zdjęcie główne: Lucasfilm

Co o tym sądzisz?

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV