Według Hulu asystenci głosowi przyciągają nas przed telewizory

Współpraca Hulu z Amazonem układa się więcej niż dobrze. Dzięki zintegrowaniu serwisu z asystentką Alexa użytkownicy oglądają znacznie więcej filmów.

Współpraca Hulu z Amazonem układa się więcej niż dobrze. Dzięki zintegrowaniu serwisu z asystentką Alexa użytkownicy oglądają znacznie więcej filmów.

Emil Borzechowski

Emil Borzechowski

Tagi:  amazon 

Asystenci głosowi powstali po to, aby przyspieszyć wykonywanie pewnych czynności i ułatwić wyszukiwanie informacji. Jak się okazało, technologia ta może także zrewolucjonizować rynek usług wideo. Tak przynajmniej twierdzą przedstawiciele serwisu Hulu i mają ku temu dobry powód. Dzięki udostępnieniu aplikacji Hulu na Echo Show, inteligentnym głośniku z ekranem dotykowym, użytkownicy zaczęli spędzać o wiele więcej czasu na oglądaniu filmów i seriali.

Osoby korzystające z Alexy spędzają na oglądaniu 50% więcej czasu. Wiąże się to z tym, że nie muszą sięgać po pilota czy wyjmować telefon - powiedziała w wywiadzie dla serwisu Deadline Kelly Campbell z Hulu.

Co ciekawe, nie dotyczy to wyłącznie użytkowników korzystających z Amazon Echo. Podobny trend zauważono w momencie udostępnienia w 2017 roku aplikacji Hulu na urządzenia Fire TV z systemem rozpoznawania głosu. Widzowie z dostępem do Alexy konsumują zauważalnie więcej treści niż ci, którzy sterują aplikacją za pośrednictwem pilota czy urządzeń mobilnych,

Kelly Campbell twierdzi, że to dopiero początek wielkich zmian, jakie czekają branżę. Kiedy potencjał asystentów głosowych zostanie w pełni wykorzystany, ta technologia będzie w stanie dostarczyć widzom znacznie więcej informacji i na dłużej zatrzymać ich przed telewizorem. A Hulu zamierza przyłączyć się do tej rewolucji i dalej eksperymentować z Alexą.

Źródło: deadline.com / Zdjęcie: Hulu

Co o tym sądzisz?

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV