Za co Blizzard dał bana graczowi Hearthstone? Przyczyny afery #BoycottBlizzard

Blizzard dał ban znanemu graczowi w Hearthstone i wykluczył go z udziału w profesjonalnych rozgrywkach. Teraz firma odczuwa skutki kontrowersyjnej decyzji, a internauci rozpoczęli akcję #BoycottBlizzard w mediach społecznościowych.

Blizzard dał ban znanemu graczowi w Hearthstone i wykluczył go z udziału w profesjonalnych rozgrywkach. Teraz firma odczuwa skutki kontrowersyjnej decyzji, a internauci rozpoczęli akcję #BoycottBlizzard w mediach społecznościowych.

Paweł Krzystyniak

Paweł Krzystyniak

Blizzard zmaga się z narastającym szumem wokół swoich działań. Środowisko graczy coraz głośniej mówi "nie" producentowi takich gier, jak Diablo, World of Warcraft czy Starcraft. Za co Chung Ng Wai, znany także jako Blitzchung, dostał ban od Blizzarda? 

Chung Ng Wai jest profesjonalnym esportowcem grającym w Hearthstone. Wygląda jednak na to, że w najbliższym czasie będzie musiał zająć się innymi produkcjami. Blizzard zdecydował się nie tylko na wykluczenie go z azjatyckich rozgrywek Grandmasters, ale także z kolejnych turniejów, bo ban będzie obowiązywał przez najbliższych 12 miesięcy. Co więcej, wstrzymano również wypłatę dotychczasowych nagród (z rozgrywek drugiego sezonu Grandmasters), które zdobył Blitzchung. Wszystko z uwagi na to, że gracz zdecydował się na publiczne poparcie protestów mających miejsce w Chinach. 

#BoycottBlizzard - reakcje internautów

Kontrowersyjna decyzja firmy Blizzard spotkała się ze zdecydowaną reakcją internautów. W sieci dużą popularność w mediach społecznościowych i serwisach, takich jak Twitter, Facebook czy Reddit, zdobył hasztag #BoycottBlizzard. Gracze informują tam o rezygnacji z usług i gier firmy. Nie brakuje również głosów osób, które same w jakiś sposób związane są z branżą gier i chcą.

World of Warcraft a #BoycottBlizzard

Całą sytuację skomentował także Mark Kern, który miał wkład w tworzenie World of Warcraft w 2004 roku i wspierał Blizzard w tworzeniu WoW Classic. Dołączył on do akcji #BoycottBlizzard i wyraził swoje poparcie dla protestujących w Chinach. Jednocześnie zachęca on przedstawicieli firmy do "zrobienia tego co słuszne". 

Źródło: twitter.com / fot. Blizzard

Co o tym sądzisz?

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV