Co obejrzeć wieczorem? Kino familijne na Wielkanoc

Święta, a co za tym idzie kilka dni wolnego od szkoły czy pracy, to doskonała okazja by spędzić czas z rodziną. Nie ma zatem nic lepszego niż wspólne oglądanie filmów, które dostarczają zarówno rozrywki, jak i kilku ciekawych prawd o życiu.

Święta, a co za tym idzie kilka dni wolnego od szkoły czy pracy, to doskonała okazja by spędzić czas z rodziną. Nie ma zatem nic lepszego niż wspólne oglądanie filmów, które dostarczają zarówno rozrywki, jak i kilku ciekawych prawd o życiu.

Paulina Wiśniewska

Paulina Wiśniewska

Jak rzecze przysłowie, nie samym chlebem człowiek żyje. Kierując się tą myślą, warto jest zebrać członków swojej rodziny i oddać kulturalnej uczcie dla duszy. Wielkanoc jest ku temu idealną okazją, bo czyż nie jest pochwałą życia, odrodzenia i nadziei? Tym bardziej biorąc pod uwagę wiosenną pogodę za oknem warto sięgnąć po kino lekkie, przyjemne i zwyczajnie pozytywne. A gatunek kina familijnego, potrafi zaspokoić nawet te najbardziej wygórowane oczekiwania. Oto propozycja kilku filmów dla małych i tych większych fanów szklanego ekranu. Oto nasze propozycje tytułów, które polecamy obejrzeć na DVD lub w serwisach VOD.

Hop (2011)

Zacznijmy bardzo tematycznie i w duchu świąt. Hop to film aktorski z elementami animacji, którego niestety nie docenili polscy widzowie. Lekka i zabawna historia zająca o sympatycznym imieniu Zet, który zamiast podążać śladem swojego ojca i przejąć rodzinną fabrykę cukierków i pisanek, wyrusza do Hollywood, by odnieść sukces w świecie muzyki. Zbieg okoliczności sprawia, że na swojej drodze spotyka bezrobotnego Freda, a przewrotny los zmusza ich do współpracy. Film zdecydowanie skierowany dla dzieci, choć i rodzice znajdą dla siebie kilka zabawnych momentów. Jest to jeden z niewielu filmów dotyczących bezpośrednio świąt Wielkanocy, więc tym bardziej warto sięgnąć po ten tytuł.

Anioły na boisku (1994)

Pozostawiony przez ojca małoletni Roger zostaje umieszczony w rodzinie zastępczej. Nie gaśnie w nim jednak ostatnia iskierka nadziei na ponowne połączenie się rodziny, ponieważ ojciec obiecał, że powróci, jeśli jego ulubiona drużyna baseballowa – Kalifornijskie Anioły – zdobędzie mistrzostwo. Szanse są jednak nikłe, ponieważ zespół ma problemy z prawidłowym opanowaniem piłki, a co dopiero wygraniem meczu. Wydawać by się mogło, że może ich uratować tylko cud. I tak też się dzieje, bo pewnego dnia Roger odkrywa, że drużynie zaczynają pomagać anioły, które może widzieć jedynie on. Jako łącznik pomiędzy rzeczywistością a aniołami, Roger staje się członkiem zespołu, pracując nad ich motywacją do gry. Anioły na boisku to ciepły, rodzinny film o duchu walki, wierze we własne możliwości, a przede wszystkim o więzach rodzinnych, niekoniecznie zbudowanych na bazie wspólnej krwi.

The Chronicles of Narnia: The Lion, the Witch and the Wardrobe (2005)

Adaptacja książki C.S. Lewisa odbiła się głośnym echem w świecie filmowym, powinna też pozostać na dłużej w domach fanów kina rodzinnego. Opowieści z Narnii… to historia czwórki rodzeństwa, Piotra, Zuzanny, Edmunda i Łucji, którzy przez przypadek odkrywają za swoją szafą magiczną krainę – Narnię. Została ona jednak pogrążona przez nikczemną Białą Czarownicę w nieustającej zimie, a zamieszkałe tam zwierzęta i inne stwory żyją w strachu i posłuszeństwie wobec swojej królowej. Istnieje jednak przepowiednia mówiąca, że przyjdzie czas w którym potomkowie Adama zasiądą na tronie, a złowrogie zaklęcie zostanie przełamane. Pojawienie się w Narnii czwórki dzieci jest początkiem końca Białej Czarownicy. Ta moralizująca opowiastka o walce dobra ze złem, lojalności wobec rodzeństwa, a także o odpowiedzialności za życie własne i innych, jest ponadczasowa i każdorazowo przyciąga uwagę. Sama adaptacja wyszła ciekawie, oferując akcję, interesujące dialogi, rozbudowane momenty batalistyczne i odrobinę magii, za którą przepadają zwłaszcza dzieciaki. A co najważniejsze, jest idealną rozrywką dla całej rodziny na weekendowe popołudnie.

Link not found (2005)

Komedia rodzinna i to w dosłownym tego słowa znaczeniu. Frank jest żołnierzem marynarki wojennej USA i do tego ojcem ośmiorga dzieci. Helen z kolei jest wolnym duchem i artystką spełniającą się w roli matki dziesięciorga dzieci. Obydwoje są wdowcami i z czasem odkrywają, że łączy ich coś więcej niż podobna liczba potomków. Zakochani w sobie do szaleństwa decydują się zamieszkać razem, co jak wszyscy się domyślamy, kończy się katastrofą. Dwójka dorosłych i osiemnaścioro dzieci pod jednym dachem gwarantuje nie tylko szaleńczą gonitwę po pokojach, ale nieustanny harmider, ruch, krzyki, totalny chaos i… narodziny pięknej oraz silnej więzi pomiędzy domownikami. Twoje, moje i nasze to obowiązkowa pozycja dla wszystkich tych, którzy narzekają na rodzeństwo i brak miejsca w domu. Im więcej, tym lepiej, zwłaszcza jeśli mowa o członkach rodziny. A to wszystko podane w niewymuszony i zabawny sposób, pozwalający cieszyć się fabułą i drobnymi gagami sytuacyjnymi.

Rise of the Guardians (2012)

Kolejna z nie do końca docenionych pozycji, głównie przez polską widownię. Strażnicy Marzeń to nietuzinkowa grupa, w której skład wchodzą Zając Wielkanocny, Święty Mikołaj, Wróżka Zębuszka, Jack Mróz czy Yeti. Ich zadaniem jest powstrzymać groźnego Króla Ciemności, który pragnie pogrążyć w mroku świat i odebrać marzenia senne dzieciom. Bajka jest niezwykle przyjemna, z bardzo pozytywnym przesłaniem, podbijająca serca zwłaszcza młodszych dzieci. Wypełniona jest po brzegi magią i poczuciem humoru, a charyzmatyczni bohaterowie z miejsca zdobywają sympatię widzów. To jedna z tych bajek, które rozgrzewają emocje swoją mądrością i ciepłem, a nie przemyconym tekstem dla dojrzałego widza.

Strony:
  • 1 (current)
  • 2

Źródło: zdjęcie główne: materiały prasowe

Co o tym sądzisz?

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV