Jumanji: Następny poziom (2019)

Jumanji: The Next Level

Jumanji: Następny poziom

Jumanji: Następny poziom to powrót słynnych bohaterów, których poznaliśmy w Jumanji: Przygoda w dżungli. Tyle że zasady gry zmieniły się diametralnie. Wszyscy zmuszeni są do powrotu do świata Jumanji, by uratować jednego ze swych przyjaciół, któremu nie udało się opuścić gry. Nie spodziewają się jednak, że nic nie pójdzie zgodnie z ich oczekiwaniami. Przyjdzie im stawić czoła niebezpieczeństwom i temu, co nieznane – od jałowych pustyń przez śnieżne szczyty gór. Tylko czy uda im się wyjść z najbardziej wciągającej gry świata? [opis dystrybutora kino]

Trailery i materiały wideo

Jumanji: Następny poziom - zwiastun

Najnowsza recenzja redakcji

Szaleństwo? Niekoniecznie. Nie trzeba przecież wyjaśniać, dlaczego gry video z łatwością pochłaniają uwagę graczy. Nie inaczej jest w przypadku Spencera, nieśmiałego, cierpiącego na astmę chłopaka, który nie potrafi się odnaleźć w Nowym Jorku, gdzie stara się studiować i dorabiać. Po ostatniej niebezpiecznej przygodzie, jaką zafundowała Spencerowi i jego przyjaciołom przypadkowa rozgrywka w starą grę video o nazwie Jumanji, pozostała masa wspomnień. Nie są to jednak wspomnienia przywołujące uczucie lęku, zagrożenia czy szaleństwa. Nie, w Jumanji Spencer był prawdziwym twardzielem, nieustraszonym herosem, lejącym wrogów po gębach olbrzymem, zdobywcą serca ukochanej. W świecie rzeczywistym nie jest już tak kolorowo, a i ukochana Martha wydaje się świetnie się bawić z dala od Spencera. Ciężko nie chcieć wrócić do świata, w którym jesteśmy kimś nieprzeciętnym.

Spencerowi udaje się więc odpalić roztrzaskaną konsolę i wrócić do gry. Dobrze jednak wiadomo, że Jumanji to nie grzybobranie, a walka na śmierć i życie, a właściwie trzy życia. Gdy więc przyjaciele zauważają nieobecność chłopaka w restauracji, w której mieli się z nim spotkać (tak się złożyło, że wszyscy odwiedzili rodzinne domy z okazji świąt), błyskawicznie rozwiązują nietrudną zagadkę zniknięcia i wyruszają mu na ratunek - tym razem ze wsparciem w postaci dziadka Spencera (energiczny Danny DeVito) i jego dawnego przyjaciela, Milo (Danny Glover).

Próżno oczekiwać tu nadmiaru świeżości względem poprzedniej części serii: największym atutem filmu znów są aktorzy, gimnastykujący się, by zachowaniem odzwierciedlić zupełnie inne osobowości (Dwayne Johnson odgrywa drzemiącego w jego ciele staruszka, Jack Black - młodego osiłka, a w międzyczasie dochodzi do wielu innych, całkiem fajnych roszad na płaszczyźnie osobowość-ciało) - i znów jest to satysfakcjonujące, jakimś cudem nie nuży. Morał, według którego każdy pozornie doskonały ma swoje wady (i odwrotnie) nieco razi po oczach, można za to odnieść wrażenie, że myśl "czuj się dobrze we własnym ciele" wcale produkcji nie przyświeca. Ostatecznie największym kultem otaczane są postacie atrakcyjne i sprawne fizycznie, robiące jak najwięcej w najbardziej efektowny sposób. Zdolności nawigacji czy lingwistyki u pozostałych bywają przydatne, ale nikt nie zwraca na nie uwagi. Można rzec, że - jak w jedynce - całość ma nauczyć pięknych i popularnych pokory, a skrytych szaraków pewności siebie, chyba jednak nic z tego, skoro ostatecznie nawet filmowy Spencer wolał wrócić do swojej wirtualnej wersji. Ciekawie za to wybrzmiewa wprowadzenie do gry staruszków: pozwala im porozumieć się po dekadach konfliktu, docenić ostatnie lata, znów poczuć się sprawnymi, silnymi, przede wszystkim - działającymi. A jednak w przypadku najstarszego pokolenia powrót do rzeczywistości mógłby okazać się dużo bardziej gorzki, niż w przypadku tych, którzy dopiero rozwijają skrzydła. Zaskakująco smutny w wydźwięku (choć wydźwięk ten nie był raczej zamiarem twórców) okazał się zwłaszcza los postaci Donalda Glovera. Nie będę tu zanadto spoilerował, powiem tylko, że przyzwolenie na wieczną ucieczkę przed światem rzeczywistym wydobyło z trzewi nowego Jumanji interesujący dylemat moralny.

A tak poza tym - akcja i rozrywka. Trochę śmiechu i fajnych aktorskich popisów sympatycznej ekipy. Co ciekawe, nie nudzi, choć przecież bywa wtórnie. Koniecznym jest jednak, by kolejnym razem (a taki, można zakładać, będzie) ugryziono temat z nieco innej strony. Patrząc na scenę wyświetloną w trakcie napisów końcowych - jest na to szansa.

Co o tym sądzisz?

Zobacz w kinach

Znajdź najbliższe
Brak emisji w tym mieście

Zobacz pełen repertuar >

naEKRANIE Poleca

naEKRANIE poleca
naEKRANIE poleca
naEKRANIE poleca
naEKRANIE poleca

Dzisiaj urodziny obchodzą

Pedro Pascal

Pedro Pascal

ur. 1975, kończy 45 lat

Michael Fassbender

Michael Fassbender

ur. 1977, kończy 43 lat

Clark Gregg

Clark Gregg

ur. 1962, kończy 58 lat

Jaime Ray Newman

Jaime Ray Newman

ur. 1978, kończy 42 lat

Christopher Meloni

Christopher Meloni

ur. 1961, kończy 59 lat

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV