Do utraty sił (2015)

Southpaw

Do utraty sił

Billy Hope ciężką pracą osiągnął wszystko, czego można oczekiwać od życia. Ma piękną i kochającą żonę, uroczą córkę i wielkie osiągnięcia na ringu. Choć wydaje się to niemożliwe, w ciągu jednego dnia traci wszystko. Billy sięga dna, a jedynym sposobem, by się od niego odbić, jest rozpoczęcie wszystkiego od nowa. Wsparcie znajduje na sali treningowej prowadzonej przez emerytowanego pięściarza i trenera najtwardszych bokserów amatorów. Dzięki jego wsparciu rozpoczyna największą walkę swojego życia, która ma przynieść mu odkupienie i zwrócić zaufanie bliskich. Najważniejsze stracie w filmie 'Do utraty sił' odbędzie się jednak poza ringiem.

Trailery i materiały wideo

Southpaw - zwiastun

Najnowsza recenzja redakcji

Southpaw” to przede wszystkim popis aktorski. I to nie tylko Jake'a Gyllenhaala, który po raz kolejny porusza się na granicy oscarowej nominacji, ale także reszty obsady. Świetna i bardzo przekonująca jest Rachel McAdams, a Forest Whitaker po raz pierwszy od kilkunastu filmów ma wreszcie coś do zagrania poza staniem i łypaniem okiem. Nawet ten pan, co podpisuje się 50 Cent, dostał do zagrania coś idealnie dobranego do jego możliwości. I właśnie dlatego ten film należy zobaczyć.

Poza tym to klasyczna kinowa sportowa jazda obowiązkowa. Pierwszy kinowy scenariusz Kurta Suttera, który jest twórcą kultowym dla fanów seriali („Sons of Anarchy”, „The Shield”), nie zachwyca niczym oryginalnym. To opowieść niczym zabawa w łączenie ponumerowanych punktów na kartce. Wszystko jest całkowicie przewidywalne. Mamy bohatera, któremu się wiedzie, a potem przestaje. Zaczyna mu być gorzej, gorzej, gorzej, stacza się na absolutne dno, gdzie spotyka mentora i dzięki ciężkiej pracy wraca na szczyt. To schemat tak zgrany, że twórcy „Southpaw”, nie próbując nic ukryć, już w oryginalnym tytule („Southpaw”) zdradzają puentę filmu. Oglądaliśmy takie fabuły (przy wykorzystaniu różnych dyscyplin sportowych) dziesiątki razy. Zaletą tej są (jak już wspomniałem) aktorzy i świetne wykonanie techniczne.

W kwestii bokserskich emocji dochodzimy tym razem do ściany. Trudno mi sobie wyobrazić film lepiej i mocniej pokazujący walkę na ringu. Oczywiście to jakość, którą znamy od dekad – od niektórych sekwencji w różnych częściach „Rocky”, od niezapomnianego „Raging Bull”, ale miło, że znowu komuś w Hollywood chciało się pokazać, jak ostro i krwawo to naprawdę wygląda. W czasach, gdy w różnego rodzaju blockbusterach setki giną od jednej salwy, ale widok krwi jest czymś wyjątkowym, tu mamy autentyczną jatkę, gdy dwóch dorosłych facetów robi sobie z własnej i nieprzymuszonej woli nawzajem z twarzy tatara.

A potem przychodzi żona, by otrzeć krew i spróbować jakoś poskładać fizycznie oraz psychicznie swego „zwycięzcę”. I zastanowić się, czy cena, jaką ponoszą za wielki luksusowy dom, nie jest zbyt wysoka...

Czytaj również: Najlepsi filmowi bokserzy

W pierwszej wersji scenariusza "Southpaw" miało być kontynuacją „8 Mile”, w której Eminem powraca do swej roli sprzed lat. Ten pomysł gdzieś po drodze zniknął, Eminem uznał, że jego muzyczna kariera jest ważniejsza niż filmowa (acz zajął się w tym filmie ścieżką dźwiękową), a rolę Billy'ego Hope'a przejął Jake Gyllenhaal. Zakończmy więc tę recenzję ćwiczeniem na wyobraźnię – czy ta fabuła z Eminemem w roli głównej miałaby szansę być równie dobra? Jak sądzicie?

Co o tym sądzisz?

Zobacz w kinach

Znajdź najbliższe
Brak emisji w tym mieście

Zobacz w VOD

naEKRANIE Poleca

naEKRANIE poleca
naEKRANIE poleca
naEKRANIE poleca
naEKRANIE poleca
naEKRANIE poleca

Dzisiaj urodziny obchodzą

Millie Bobby Brown

Millie Bobby Brown

ur. 2004, kończy 16 lat

Benicio Del Toro

Benicio Del Toro

ur. 1967, kończy 53 lat

David Mazouz

David Mazouz

ur. 2001, kończy 19 lat

Luke Pasqualino

Luke Pasqualino

ur. 1990, kończy 30 lat

Josh Trank

Josh Trank

ur. 1984, kończy 36 lat

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV