Menu

Recenzja książki: Aminata. Siła miłości

Ocena recenzenta:8/10

„Aminata. Siła miłości”: Tęsknota za domem – recenzja

"Aminata. Siła miłości" autorstwa Lawernce’a Hilla to wyjątkowa powieść historyczna, napisana z dbałością o szczegóły i niezwykłym wyczuciem.

Aminata. Siła miłości” („The Book of Negroes”) opowiada historię Aminaty Diallo, która w wieku 11 lat została porwana przez handlarzy niewolników z rodzinnej wioski na zachodzie Afryki i przetransportowana przez Atlantyk do Karoliny Północnej, gdzie zmuszano ją do niewolniczej pracy na plantacji indygo. Książka opisuje całe życie najpierw dziewczynki, a później kobiety, która dzięki uporowi i inteligencji była w stanie przetrwać nieludzkie warunki, w jakich musieli żyć niewolnicy w XVIII wieku.

Wielkim plusem powieści Hilla, kanadyjskiego pisarza i dziennikarza, jest wspomniana już na wstępie recenzji dbałość o szczegóły. Choć Hill opisał kilkadziesiąt lat z życia Aminaty – od dziewczynki przez młodą kobietę aż po staruszkę – nie czuć w jego opowieści fałszu, zaś główna bohaterka jest autentyczna w swoim zachowaniu.

Źródło: Black Publishing
Źródło: Black Publishing

 

Widać, że autor doskonale wie, o czym pisze – Aminata przez lata odwiedza aż trzy kontynenty, a narracja z każdego z nich tchnie wiarygodnością. Hill nie zapomina również o historii niewolnictwa i opisuje wszystkie wydarzenia, z jakimi miała styczność główna bohaterka powieści, sprawnie kreśląc kontekst, co jest niezbędne dla czytelników, którzy tych dziejów historii nie znają tak dobrze.

„Uniknęłam brutalnych zakończeń nawet wtedy, gdy otaczały mnie ze wszystkich stron”, mówi Aminata już na samym początku powieści. I rzeczywiście: mimo wszystkiego, do czego była zmuszana, można powiedzieć, że miała niewielkie szczęście w nieszczęściu, ponieważ przeżyła. Hill nie unika brutalności, zaś naturalizm to określenie, które przychodzi na myśl jako pierwsze, gdy zastanawiam się nad tym, w jaki sposób została napisana „Aminata”. Pisarz nie szczędzi nam działających na wyobraźnię dosadnych opisów cielesności, przemocy i cierpienia, pokazując wieloaspektowość niewolnictwa i całe spektrum radzenia sobie z tą nieludzką sytuacją. Podczas lektury czytelnik czuje, jakby miał przed oczami nie fikcję, a spis prawdziwych losów prawdziwych niewolników.

Powieść została podzielona na dwie narracje: jedna to chronologiczne dzieje Aminaty, zaś druga opowiada o ostatnich miesiącach życia kobiety. Prosty pomysł, a ożywia historię Aminaty i urozmaica narrację – rozdziały „londyńskie” pojawiają się co jakiś czas, wzmagając ciekawość czytelnika, bowiem zawierają pewne wskazówki i motywy, które rodzą pytania. Przykładowo, już na samym początku dowiadujemy się, że Aminata miała dzieci, więc podczas lektury niecierpliwie wyczekujemy momentu, w którym dowiemy się, co właściwie się z nimi stało. To sprawia, że od książki trudniej się oderwać.

Czytaj również: „Tron z czaszek” – pierwsza księga już w sprzedaży

Aminata. Siła miłości” Lawrence’a Hilla to bardzo dobrze napisana oraz skonstruowana powieść, która mimo swojej brutalności jest również delikatna i emocjonalna, zaś lektura skłania do przemyśleń. Powinien przeczytać ją każdy, kto choć trochę interesuje się tematem niewolnictwa.

Przejdź do komentarzy (0)
Komentarze