Repertuar kin Nowość Program TV
Ocena recenzenta:
8/10

Ballada o Busterze Scruggsie – recenzja filmu

Ballada o Busterze Scruggsie to nowy film oryginalny Netflixa, którego reżyserią zajęli się słynni bracia Coen. Oceniam produkcję.

Bracia Coenowie powrócili do gatunku westernu i zabierają nas na kolejną wędrówkę po Dzikim Zachodzie. Robią to przez pryzmat sześciu opowieści ukazujących różne aspekty życia, klasy społeczne i specyfikę klimatu tego regionu. Dostajemy zatem szereg interesujących opowieści z całą paletą barwnych postaci, które składają się na film Ballada o Busterze Scruggsie. Wędrowny grajek, który przy okazji obchodzi się z bronią jak Lucky Lucke i nie ma dla niego szybszego przeciwnika. Pechowy kryminalista, który planuje napaść na bank. Dwójka łowców głów, którzy podróżują ze swoją najnowszą „zdobyczą”. Panna w kłopotach, która znajduje nieoczekiwanego sojusznika. Aktor bez rąk i nóg, wobec którego jego opiekun ma niecne plany. Poszukiwacz złota, z ogromną determinacją szukający żyły, która zapewni mu bogactwo. To wszystko bohaterowie, których spotkamy na kolejnych stronach powieści ze smakiem snutej nam przez Coenów.

Reżyserski duet powraca w chwale po nieudanym według mnie Ave, Cezar!. Bardzo sprawnie żonglują różnymi konwencjami, które postanowili zawrzeć w swojej produkcji. Mamy zatem dramat społeczny, czarną komedię, opowieść drogi i pełnokrwisty western z wartką akcją. To tylko kilka z gatunków, które weszły w skład tego dobrego koktajlu Coenów. Jednak żadna z części tego filmu ku mojemu zadowoleniu nie gryzie się z innymi, wszystkie się bardzo zgrabnie uzupełniają. Tło poszczególnych opowieści znakomicie współdziała z klimatem historii i barwnymi, nieraz ukazanymi w krzywym zwierciadle postaciami. A te stanowią w produkcji reżyserskiego duetu pełen rozstrzał osobowości, mocno przerysowanych, oczywiście w dobrym tego słowa znaczeniu. Na uwagę zasługuje tutaj bohater mojej ulubionej etiudy, czyli tytułowy Buster Scruggs zagrany brawurowo przez Tima Blake’a Nelsona. Twórcy w fantastyczny sposób uczynili z niego bohatera rodem z kreskówki, który wydaje się nie pasować do otoczenia, jednak paradoksalnie doskonale daje sobie radę w tym środowisku. Nelson wtłacza w swojego bohatera ogromne pokłady charyzmy a Coenowie uzupełniają ten wątek bardzo przyjemnym tłem złożonym z czarnego humoru. Świetny wątek.

Również znakomity jest aspekt fabularny związany z postacią Alice, zagubionej, młodej kobiety, która musi poradzić sobie w czasie podróży do Oregonu. Zoe Kazan, która wciela się w tę postać, daje jej niesamowicie dużo uroku osobistego połączonego z pewną dozą kokieterii i sporą ilością zagubienia. Łatwo możemy się utożsamić z tą bohaterką i jej współczuć. Twórcy w jej etiudzie zapewniają nam prawdziwy miszmasz konwencji, między innymi obyczajową opowieść o miłości i pełnokrwisty western z bardzo dobrą sceną pojedynku z Indianami. Jednak pod taką ilością różnych rozwiązań nie niknie klimat opowieści i nie zostaje naruszony charakter postaci, która nas intryguje aż do szokującego finału, który był dla mnie ogromnym zaskoczeniem. I właśnie takich emocji poszukuję w dobrej historii.

Trochę inny poziom mentalnych doznań oferuje opowieść o łowcach głów wędrujących dyliżansem wraz z kilkoma współpasażerami. Uwielbiam takie przegadane momenty w filmach, jeśli oczywiście wynika z nich coś ciekawego, co potrafi mnie wciągnąć. Tutaj społeczna dyskusja na temat natury człowieka ma to coś. Coenowie nie silą się na jakieś błahe prawdy w dialogach, które dają swoim bohaterom. Oferują za to sporą dawkę czarnego humoru opartego na silnym, psychologicznym fundamencie tematu. W wypadku tego wątku ten schemat działa znakomicie. Dodajmy do tego śpiewającego Brendana Gleesona, a otrzymamy coś naprawdę przejmującego i wciągającego.

Podobną dozę pełnokrwistego, czarnego humoru Coenowie wtłaczają w opowieść o pechowym złodzieju z Jamesem Franco w roli głównej. Sam aktor może nie ma tutaj do zaprezentowania jakiegoś szerokiego wachlarza aktorskich umiejętności, jednak w tym wypadku wątek broni się sam. To po prostu interesująca etiuda komediowa, mająca w sobie coś z farsy i slapsticku. Bardzo dobra parodia westernowa ukazująca Dziki Zachód w krzywym zwierciadle. Gdyby Seth MacFarlane dzisiaj robił Milion sposobów, jak zginąć na Zachodzie powinien najpierw zobaczyć tę historię jako materiał instruktażowy.

Bardzo dobrą satyrą na show-biznes, ukazującą gorzkie strony tej sfery życiowej jest opowieść o wędrownym showmanie granym przez Liama Neesona, który wykorzystuje aktora bez rąk i nóg. Sam Neeson nie wypowiada tutaj wielu słów, jednak nawet bez tego czuć zmęczenie i bezsilność bohatera. W tej historii również Coenowie w bardzo zmyślny, nieprzekombinowany sposób zawierają całą prawdę o show-biznesie – na miejsce kogoś wyjątkowego zawsze pojawi się ktoś ciekawszy, kto zainteresuje grono odbiorców. Reżyserski duet w swojej historii kpi z miałkiej kultury masowej, która nic sobą nie wnosi. Ten przekaz dochodzi do widza w punkt.

Jedną z najlepszych etiud w produkcji Coenów jest ta związana z poszukiwaczem złota. Nie ma tutaj wielkiej filozofii czy mocnej intrygi, jednak właśnie ta prostota jest w wątku ujmująca. Tom Waits bardzo dobrze sprawdza się jako zdeterminowany swoimi marzeniami bohater, który z uporem maniaka dąży do celu. Samą swoją kreacją aktor i muzyk buduje ogrom napięcia, dzięki czemu ogląda się to dobrze i ta prosta historia wciąga, ukazując obraz ludzkiego samozaparcia i bezkompromisowości.

Znasz ten film?

Oceń, jak Ci się podobał:

0,0

Coenowie stworzyli dzieło kompletne, w którym każdy z elementów układanki gra dla dobra reszty i bardzo dobrze komponuje się z klimatem zaproponowanym przez braci. Ciekawe etiudy – z dobrze nakreślonymi historiami, sprawnie poprowadzoną narracją w najdrobniejszym szczególe – i przede wszystkim świetnie napisani bohaterowie. To decyduje o tym, że Ballada o Busterze Scruggsie to film, który ogląda się z przyjemnością.

Sprawdź, gdzie obejrzeć ten i inne filmy w VOD na stronie vod.naekranie.pl

Źródło: zdjęcie główne: materiały prasowe
Ballada o Busterze Scruggsie

Najlepsze z 24h

Norbert Zaskórski
-

Bumblebee – recenzja filmu

Bumblebee to spin-off serii Transformers, którego bohaterem jest tytułowy Autobot. Tym razem za sterami produkcji…

Ocena recenzenta:
8
Michał Kujawiński
-

Marvel – do kogo należą bohaterowie…

Rok 2018 był niezwykle ważny dla produkcji Marvela. Nastąpiło wiele przełomowych rzeczy, które zmieniły wiele…

Piotr Piskozub
-

Endgame – Avengers w komiksach mieli…

W obliczu przyszłorocznego Avengers: Endgame chcemy Wam zaprezentować listę najważniejszych historii, w których drużyna Mścicieli…

Adam Siennica
-

Gotham – zobacz zdjęcia z 5.…

Gotham powróci z 5. sezonem (i zarazem ostatnim) w 2019 roku. Zdjęcia pokazują ujęcia z…

Norbert Zaskórski
-

Filmy polskie 2019 – oczekiwane premiery

2019 rok zapowiada się naprawdę ciekawie dla polskiego kina. W tym artykule przedstawię Wam nasze…

Adam Siennica
breaking
-

Kazimierz Kutz nie żyje. Wielki polski…

Kazimierz Kutz był jednym z najwybitniejszych polskich reżyserów, który często też pisał scenariusze. Zmarł w…

Co o tym sądzisz?