Repertuar kin Nowość Program TV
Ocena recenzenta:
6/10

Catwoman #03: Pod presją – recenzja komiksu

Trzeci tom serii Catwoman autorstwa popularnego scenarzysty Eda Brubakera utrzymany jest w zupełnie innej, bardziej sensacyjnej tonacji niż wcześniejsze rozdziały owego runu. Na ulicach Gotham dochodzi do brutalnej i krwawej wojny gangów, śladem kociej włamywaczki podąża rasowy seryjny morderca oraz kultyści bogini Beti, a w mieście pojawia się dawno niewidziany wróg złodziejki. Pomoc Mrocznego Rycerza i jej pozostałych sojuszników (kłaniają się Wildcat i staroświecki detektyw Slam Bradley) okaże się nieodzowna. Szykuje się zacięta konfrontacja na brudnych ulicach posępnej metropolii.

Wcześniejsze perypetie Catwoman twórcy Daredevila: Nieustraszony! prezentowały się nad wyraz dobrze. Mieliśmy w nich do czynienia z wybornym miksem: czarnego kryminału, kina spod znaku noir, opowieści detektywistycznej, heist movie, dramatu obyczajowego i rasowego thrillera. Kobieta Kot w wersji amerykańskiego scenarzysty jawiła się jako dziewczyna niezależna, odważna, skora do poświęceń, o dziwo walcząca w obronie pokrzywdzonych i biednych. Brubaker w pełen maestrii  sposób ukazał mafijne rody, niebezpiecznych psychopatów nawiedzających Gotham City (vide: Czarna Maska, Pingwin), a także dwuznaczną relację Seliny ze śledczym Slamem. W tle oczywiście przewija się Batman i inne postaci z jego bogatego uniwersum (lekarka Leslie Thompkins, komisarz Gordon, Oracle), a słynny scenarzysta umiejętnie i konsekwentnie rozwija sylwetkę urokliwej złodziejki. Z dobrej strony prezentowała się również warstwa graficzna owych opowieści, zwłaszcza w wykonaniu nieodżałowanego Darwyna Cooke’a.

Jak już zaznaczyłem, w niniejszym woluminie następuje diametralna zmiana klimatu całego cyklu. Najdłuższa z historii zebranych w trzecim tomie Catwoman (Gry wojenne) jest niebywale dynamiczna, efekciarska, pełna zaciętych strzelanin  i pojedynków na gołe pięści. Gotham dosięga istne trzęsienie ziemi, w postaci wojny gangów (ważne wydarzenie w świecie Batmana, zwane „War Games”). W epicentrum tych wydarzeń znajduje się waleczna protagonistka cyklu, która ostatecznie konfrontuje się z wysłanym jej tropem mordercą, zwanym Zeissem. Jednocześnie musi uporać się z innymi złoczyńcami, choćby Mister Freeze’m. Żeby tego było mało z martwych powraca opętany kryminalista, którego głównym celem jest okrutna zemsta na Batmanie, Catwoman i ich bliskich. Album wieńczy zupełnie absurdalna scena, czyli urodziny Seliny zorganizowane przez jej przyjaciółkę Holly. Cała opowieść jest przewidywalna, brakuje w niej napięcia, wybornych twistów fabularnych, z których słynie twórca Gotham Central, a postać Zeissa należy uznać za duży wypadek przy pracy Amerykanina. Dawno nie spotkałem równie bezbarwnego, nudnego i słabo zarysowanego antagonisty w komiksach spod szyldu DC Comics. Gwoździem do trumny jest tu starcie z Freeze’m, a zwłaszcza jej mocno slapstikowy finał (kojarzony raczej z bajkami dla dzieci niż poważnym komiksem superbohaterskim, do jakiego to tytułu aspiruje run).

Na szczęście w recenzowanym komiksie znajdziemy kilka lepszych nowel, potwierdzających kunszt pisarski Brubakera. W otwierającej opowieści (Ogień) otrzymujemy elementy, z których słynie twórczość amerykańskiego artysty. Mamy zatem: świetnie ukazany świat przestępczy (kłaniają się Pingwin i niejaki Barbarossa), poruszającą historię szarych obywateli miasta, twardego gliniarza (Slama) i kobietę fatalną, niosącą sprawiedliwość w charakterystyczny dla siebie, nieco kontrowersyjny sposób. W Nożu w ciemności do akcji wkracza wspomniany Zeiss – jego pierwsze spotkanie ze złodziejką jest naprawdę obiecujące i niepokojące. Dobrze wypada tu także gang klaunów – porywaczy, a kolejny rewelacyjny występ zalicza niezastąpiony Slam Bradley, skądinąd najlepsza postać w całym cyklu. Największe brawa należą się za, wyraźnie spokojniejszą nowelę Wystarczy jedna noc, z bezbłędnymi ilustracjami stałego współpracownika Brubakera, Seana Phillipsa. Na pierwszy plan wysuwają się tutaj relacje pomiędzy poszczególnymi postaciami (Batman/Catwoman, Slam/jego syn, Slam/Holly). W albumie znajdziemy także wyjątkowo absurdalną opowieść Spoza tego świata, w którym Kotka zostaje uprowadzona i przewieziona do egzotycznego kraju przez kult kociej bogini Beti. 

Znasz ten komiks?

Oceń:

0,0

Pod presją, czyli trzeci tom Catwoman to wyraźny spadek formy i jeden ze słabszych komiksów w kolekcji DC Deluxe. Zamiast kontynuować wcześniejszą wizję Seliny, Brubaker (z nieznanych powodów) postanowił znacznie zmienić ton serii, co wyszło tytułowi na złe. Sprawy nie ratują także ilustracje Paula Gulacy’ego i Jimmy’ego Palmiottiego, momentami zbyt kanciaste i nieczytelne.  Album wyłącznie dla kolekcjonerów komiksów z marki Batman. Pozostali czytelnicy poczują się zawiedzeni. Nie takiego zakończenia przygody Brubakera z rozpoznawaną antagonistką się spodziewałem.

Źródło: fot. Egmont
 

 

Poznaj recenzenta

Mirosław Skrzydło
Wielki maniak komiksów, seriali - głównie brytyjskich seriali komediowych, filmów grozy z lat 20. i 30. poprzedniego stulecia, twórczości Neila Gaimana, Alana Moore'a oraz Cormaca McCarthy'ego.

Najlepsze z 24h

Piotr Piskozub
-

Kto rządzi w Hollywood? Oto najbardziej…

Najważniejsza dla MCU osoba, Kevin Feige, znalazł się w czołówce zestawienia najpotężniejszych postaci branży rozrywkowej…

Michalina Reda
breaking
-

Joaquin Phoenix jako Joker! Zobacz aktora…

Joaquin Phoenix gra Jokera i wiemy już, jak będzie wyglądał w pełnej charakteryzacji. Zobaczcie oficjalne…

Piotr Piskozub
-

Daredevil – plakat 3. sezonu nawiązuje…

Fani na plakacie 3. sezonu serialu Daredevil odnaleźli nawiązanie do Avengers z MCU.

Adam Siennica
-

Kamerdyner – recenzja filmu [43. Festiwal…

Kamerdyner to wysokobudżetowy polski film z pogranicza melodramatu i kina historycznego. Czy Filip Bajon stworzył…

Ocena recenzenta:
7
Piotr Piskozub
-

Captain Marvel – Brie Larson za…

Brie Larson postanowiła odpowiedzieć na krytyczne głosy, według których w zwiastunie Captain Marvel aktorka za…

Piotr Piskozub
-

Afera z penisem Batmana: cena komiksu…

Przez działania cenzorskie DC cena pierwszego zeszytu serii komiksowej Batman: Damned zaczęła rosnąć w ekspresowym…

Co o tym sądzisz?