Repertuar kin Nowość Program TV
Ocena recenzenta:
7/10

Chirurdzy: sezon 15, odcinek 15 – recenzja

Serial Chirurdzy obchodzi swoje święto - jest obecnie najdłużej emitowanym serialem medycznym w historii telewizji. Czy tak przełomowy odcinek zapisze się złotymi literami w karierze serialu?

Sęk w tym, że odcinek praktycznie w całości odcina się od medycyny, a skupia się na części obyczajowej. Dlatego jeśli komuś zależy na szpitalnych kitlach, ratowaniu życia i adrenalinie, to niestety musi się przygotować na małe rozczarowanie. Nie oznacza to, że odcinek jest nudny. Wręcz przeciwnie, jest wypełniony po brzegi wydarzeniami, a sam epizod ogląda się płynnie, szybko i z zaciekawieniem. Jest po prostu inny niż zazwyczaj, co daje się wyraźnie odczuć już od samego początku.

Akcja odcinka skupia się na imprezie w domu dr. Avery’ego, na cześć lekarzy, którzy uratowali życie jego matki. I to właśnie podczas tej uroczystości dochodzi do kulminacji największych obyczajowych wątków. Tytuł odcinka odnosi się zatem do emocji i osobistych problemów bohaterów, niż pożaru samego w sobie. Ten jest raczej pretekstem by akcja odcinka nabrała bardziej ironicznego tonu, a także staje się punktem wyjścia dla niefortunnego zbiegu okoliczności.

Odcinek skupia się równomiernie na kilku wątkach, poświęcając sporo czasu praktycznie wszystkim postaciom, które biorą w nim udział. Nie ma tutaj faworytów, choć trzeba przyznać, że np. wątek dr Kareva i jego matki jest jednym z najmniej spodziewanych. Jest stosunkowo zabawny, biorąc pod uwagę okoliczności. Dr Karev, zaskoczony niezapowiedzianą wizytą matki podejrzewa ją o nawrót choroby psychicznej i każde jej zachowanie jest dla niego symptomem. Prowadzi to kilku niezdarnych momentów pomiędzy Alexem a jego matką, a sam wątek pozostaje bez wyraźnego zamknięcia. Mam nadzieję, że będzie dalej kontynuowany, bo póki co, nie przedstawia sobą żadnej większej wartości dla serialu.

Lwia część epizodu dotyczy jednak spraw rodzinno-związkowych pomiędzy dr Altman, dr. Huntem i dr Shepherd. Wszystko tutaj się plącze, gmatwa, rozwiązuje, by zaraz potem znów skomplikować. Jest kilka kłótni, trochę przemocy, odrobina płaczu przeplatana gdzieniegdzie uśmiechem. Jest to kolejny odcinek, w którym obserwujemy ten patchworkowy, rodzinny galimatias i powoli powinno coś się klarować. Mam wrażenie, że twórcy jednak zbyt lubią akurat tę część serialu i planują przeciągnąć te związkowe przepychanki jeszcze dłużej. Po raz kolejny dostajemy kłótnię pomiędzy dr. Huntem i dr Shepherd, praktycznie o to samo i padają podobne argumenty, które znamy już nie tylko tego sezonu, ale i wcześniejszych. Na górze ich problemów są jeszcze Betty i Leo, których też albo żegnamy, albo witamy ponownie. Dr Altman z kolei super dogaduje się z dr. Koracick, co budzi żywą nienawiść w Owenie. I takie kółko wzajemnej adoracji, nienawiści, lojalności i jej braku toczy się przez cały odcinek. Gdzie zajedzie? Ciężko przewidzieć, ale powolutku wypadałoby kończyć tak rozbudowany wątek. Chyba, że serial aspiruje zmienić się z serialu medycznego w telenowelę, co też byłoby pewnym osiągnięciem w historii telewizji.

Bez wątpienia najluźniejszą historię dostali dr DeLuca i dr Grey, którzy niczym zakochani nastolatkowie, ekscytują się wizją wspólnego wieczoru w pustym domu. Mimo że dr Grey zdecydowała się oficjalnie przyznać do związku z dr. DeLuca, to jednak w dalszym ciągu można obserwować ich pokątne romansowanie. W porównaniu z innymi, dość emocjonującymi wątkami, ich zachowanie stanowi miły przerywnik pomiędzy bardziej skomplikowaną i emocjonalnie angażującą akcją. Moment, w którym dr Webber przyłapał całujących się Andrew i Mer w pokoju gościnnym jest niczym wyjęty prosto z typowego serialu o nastolatkach. Wielbiciele tzw. zawstydzenia z drugiej ręki na pewno znajdą tutaj coś dla siebie.

W teorii główną bohaterką odcinka powinna być dr Catherine Fox, przecież to m. in. przez nią było zorganizowane przyjęcie. W praktyce jednak jej postać została odseparowana od reszty bohaterów i spędziła praktycznie cały wieczór w limuzynie, świętując na swój własny sposób. Towarzyszyła jej dr Bailey, co w efekcie daje naprawdę intrygujący duet dwóch silnych, kobiecych postaci. Tutaj narracja odcinka przyjmuje raczej moralizatorski ton, zwłaszcza że obie panie doświadczyły poważnych problemów zdrowotnych, które odmieniły ich życie. I mimo, że sceny w limuzynie wydają się być dość poważne pod względem merytorycznym, to jednak podane są w lekki i dość przystępny sposób. Mam wrażenie, że była to lekcja skierowana bezpośrednio do widzów, powtarzająca znane wszystkim przesłanie by korzystać z życia.

Ten dość napakowany silnymi emocjami odcinek kończy się małym cliffhangerem, przedstawiając widzom nową postać. Do miasta przyjechał ojciec dr. DeLuca. Z reakcji Andrew można wyczytać, że nie są to najlpesze wieści, a biorąc pod uwagę niedawne wyznanie na temat zaniedbań medycznych popełnionych przez jego ojca, nie spodziewam się miłej, rodzinnej sielanki. Czyżby to by było na tyle z sielankowej miłości dr. DeLuca i dr Grey?

Serial Chirurdzy pobija rekord seriali medycznych, emitując trzysta trzydziesty drugi odcinek. Całkiem niezły staż, tym bardziej że w dalszym ciągu jest jeszcze kilka aktorów z oryginalnej obsady. Szkoda tylko że nie zaznaczono tego wyraźniej w samym odcinku. Na pewno nie ma tutaj fajerwerków, ale w dalszym ciągu jest to kawałek solidnego serialu obyczajowego. Mam tylko nadzieje, że następne odcinki będą dziać się odrobinę częściej na salach operacyjnych, a nie balowych.

 

 

Chirurdzy

Najlepsze z 24h

Adam Siennica
spoilery
-

Avengers: Koniec gry – oficjalne plakaty…

Avengers: Koniec gry rozkręca swoją promocję. Widowisko MCU doczekało się oficjalnych plakatów superbohaterów.

Piotr Piskozub
-

Poznaj najdroższe seriale telewizyjne w historii.…

Chcemy przedstawić Wam listę najdroższych seriali telewizyjnych w historii - w zestawieniu nie brakuje zaskoczeń.

Piotr Piskozub
-

Czekając na Avengers: Koniec gry –…

Fani MCU zastanawiają się, jak w filmie Avengers: Koniec gry swoją obecność zaznaczy Hulk. To…

Adam Siennica
-

Templariusze: sezon 2, odcinek 1 –…

Templariusze kontynuują opowiadaną historię w 2. sezonie. Oceniam, jak odcinek wprowadza do nowej serii.

Ocena recenzenta:
7
Adam Siennica
Plotka
-

Avengers: Koniec gry – czas trwania…

Wszystko wskazuje na to, że aktualny czas trwania został już ustalony przez Disneya i Marvela.…

Michał Kujawiński
-

Właściciele serwisu Kinomaniak.tv otrzymali wyroki w…

Na portalu Wyborcza.pl pojawiły się informacje dotyczące wyroku, który otrzymali twórcy serwisu z pirackimi treściami,…

Co o tym sądzisz?

Z dniem 31.04.2019 dokonamy migracji systemu komentarzy. Nowy system komentarzy pozwoli nam m.in. rozwinąć funkcje, których nie możemy uzyskać w Disqus, zwiększy bezpieczeństwo strony i przyspieszy czas jej ładowania. W związku z tym wymagana jest Państwa zgoda na przeniesienie Państwa komentarzy do nowego systemu i powiązania go z Państwa kontem w serwisie naEKRANIE.pl. Prosimy o zalogowanie się na wszystkie konta disqus, z których Państwo korzystacie i powiązanie ich z naszym serwisem. W przypadku braku udzielenia tejże zgody, Państwa komentarze w dniu uruchomienia nowego systemu komentarzy przejdą proces zmiany na anonimowe. Proszę kliknąć tutaj, aby wyrazić zgodę i powiązać to konto.

Jeżeli posiadasz oddzielne konto w serwisie disqus kliknij tutaj, aby je powiązać

UWAGA: Ten komunikat będzie się pojawiał aż do momentu uruchomienia systemu nowych komentarzy niezależnie od tego czy wykonasz powyższe instrukcje czy nie.