Repertuar kin Nowość Program TV
 

 

http://bs.serving-sys.com/serving/adServer.bs?cn=display&c=19&mc=imp&pli=26632444&PluID=0&ord=1542172363.43&rtu=-1
 

Ocena recenzenta:
6/10

Doman – recenzja komiksu

Doman, postać znana z literatury, był także bohaterem serii krótkich komiksów bazujących na słowiańskich legendach. Jak wypada lektura jego przygód po latach?

Doman, młody słowiański wojownik, został powołany do życia na kartach Starej baśni Józefa Ignacego Kraszewskiego. Odważny, wierny, ale i momentami porywczy, stał się inspiracją dla Andrzeja Nowakowskiego, który uczynił go bohaterem swoich komiksów. Powstawały one w latach 80. ubiegłego stulecia, ale później, mimo prób, nie dochodziło do ich reedycji. Dopiero teraz Egmont wydał zbiorczo wszystkie siedem opowieści o Domanie. Scenariusze są proste i linearne, ale czasem potrafią zaskoczyć jakimś elementem czy ujęciem znanego tematu.

Scenariusze poszczególnych historii o Domanie wykorzystują słowiańskie legendy i elementy historii, częściowo są też wprost wzorowane na fabule Starej baśni. Bohater jest chociażby świadkiem upadku Popiela, uleczenia syna Piasta czy wyboru jego samego na przywódcę. Pojawiają się jednakże także inne historie, jak chociażby o smoku, który pojawił się pod grodem Kraka, czy o Wandzie, która Niemca nie chciała. Wreszcie mamy najmniej umocowane w podaniach historie, w których Doman rusza na wyprawę do odległych miast, by uratować Ziemowita.

Autor nie ukrywa, że tworząc tę postać, inspirował się przede wszystkim Conanem (co jest o tyle zabawne, że pierwsze szkice przedstawiają go raczej jako postać rodem z Kajka i Kokosza czy Asteriksa). Mamy więc do czynienia z potężnym wojownikiem, przebiegłym, ale też momentami porywczym – szczególnie jeśli w grę wchodzą kobiety (a szczególnie ta jedyna). W połączeniu ze słowiańskością, a przez to i swojskością, otrzymujemy całkiem sympatyczny efekt.

Strona graficzna budzi uczucia… może nie ambiwalentne, ale jednak znajdujące się w różnych strefach. Z jednej strony ilustracja są, biorąc współczesną miarę, dość archaiczne, kadry dość chaotyczne, a ujęcia mało dynamiczne. Z drugiej nadal można docenić mnogość szczegółów, starannie nakreślone tła czy elementy strojów postaci.

Znasz ten komiks?

Oceń:

0,0

Lektura Domana zapewne obudzi wspomnienia u osób, które pamiętają rynek komiksowy z lat 80. ubiegłego wieku. Sentyment podczas lektury się pojawi, ale z patrząc z perspektywy czasu można dostrzec w historiach słowiańskiego bohatera trochę niedociągnięć. Ale może warto raz jeszcze do nich zajrzeć, choćby z sentymentu?

Źródło: fot. Egmont
 

 

Najlepsze z 24h

Wiktor Fisz
-

Cameo Stana Lee: filmy, gry i…

Stan Lee to ikona popkultury – chyba nikt nie ma co do tego wątpliwości. Twórca…

Piotr Piskozub
-

Tajne Wojny jako fundament 4. fazy…

Na polskim rynku właśnie debiutuje komiksowy event Tajne Wojny. Składa się tak, że może on…

Michalina Reda
-

Stan Lee nie żyje – gwiazdy…

Stan Lee, twórca komiksów Marvela, zmarł wczoraj w wieku 95 lat. Na wiadomość o jego…

Michalina Reda
Plotka
-

Czarna Wdowa – kto głównym złoczyńcą…

Czarna Wdowa to zapowiedziany solowy film o superbohaterce MCU. W sieci pojawiły się nowe pogłoski…

Adam Siennica
-

Gra o tron – wiemy, kiedy…

Gra o tron powróci w 2019 roku. Teraz HBO oficjalnie ogłosiło w jakim miesiącu odbędzie…

Adam Siennica
-

Stan Lee – cameo w nowych…

Stan Lee zmarł 12.11.2018 roku, pogrążając świat popkultury w żałobie. Dużo osób znało legendę komiksu…

Co o tym sądzisz?