Repertuar kin Nowość Program TV
Ocena recenzenta:
8/10

Gotham: sezon 4, odcinek 21 – recenzja

Końcówka czwartego sezonu Gotham przynosi widzom wiele zwrotów akcji i emocji, a najnowszy odcinek dołożył jeszcze zaskakujący cliffhanger.
UWAGA: TEKST ZAWIERA SPOILERY!

Po kilku ostatnich odcinkach można odnieść wrażenie, że cała historia Gotham kręci się wokół Valesków terroryzujących miasto, a nie Bruce’a Wayne’a, który ma stać się Mrocznym Rycerzem. Nie jest w tym nic złego, ponieważ Jeremiah to bardzo barwna i wyróżniająca się postać. Choć kompletnie różni się od brata, jest równie niebezpieczny i szalony. To mordercze opanowanie i zimnokrwistość, zaczyna fascynować, tak jak obłąkańczy śmiech Jerome’a. Z początku ta odmiana nie do końca przekonywała, ale teraz widać, że Cameron Monaghan ma pomysł na tego złoczyńcę. Po prostu prezentuje inny rodzaj szaleństwa. Mimo to Jeremiah wciąż przypomina swojego brata bliźniaka, nie tylko z wyglądu, ale również swoją bezwzględnością, jak choćby wtedy, gdy wysadził w powietrze żonglera, a potem spalił swoich ludzi. A prawdopodobnie jeszcze w pełni nie pokazał na co go stać, co ekscytuje jeszcze bardziej.

Z kolei wątek Bruce’a tętnił nawiązaniami do komiksu Batman: Zabójczy żart. Nie tylko powtórzono słynne zdanie, że wystarczy jeden zły dzień, by ze zdrowego człowieka zrobić szaleńca, ale również obrazki torturowanego Alfreda na ścianach przypominały wydarzenia z tego wydawnictwa. Świetnie to sobie wymyślili twórcy, aby z tego legendarnego komiksu zaczerpnąć pomysł na próbę złamania głównego bohatera. Ale chyba jeszcze mocniejszym motywem było rozcięcie kącików ust przez lokaja na oczach Bruce’a, co wyglądało przerażająco i makabrycznie. Do tego pod wpływem tych krwawych widoków naprawdę można było się nabrać, że to prawdziwy Alfred. Aż ciarki przechodziły po plecach, gdy słychać było ten szalony śmiech.

Natomiast najbardziej szokowała w tym odcinku końcówka, w której Jeremiah postrzelił Selinę. W jednym momencie nasi młodzi bohaterowie przeżywali romantyczne chwile, a w drugim rozgrywał się dramat przy wyciszonych odgłosach, co potęgowało uczucie zaskoczenia. I aż trudno uwierzyć, że po raz kolejny Alfred nie dopilnował zabezpieczenia rezydencji Wayne’ów mimo, że kilka godzin wcześniej został z niej porwany, a następnie torturowany. Znając Gotham raczej nie powinniśmy się martwić, że postać zginęła (na stałe), ale mimo wszystko sceny wywołały sporo emocji. Do tego jeszcze nieoczekiwany sojusz Jeremiah i Ra’s al Ghula był czymś niespodziewanym, ale wspólny cel najwyraźniej przyniesie nam w finałowym odcinku kolejne zwroty akcji.

Szkoda tylko, że znowu słabo prezentował się wątek Eda i Lee, do którego jeszcze wplątał się Gordon, który zgodnie z przypuszczeniami przeżył wybuch w bunkrze. Ten trójkąt miłosny nudzi okrutnie, ponieważ bez przerwy jest mowa o wątpliwościach i wykorzystywanych uczuciach. A najbardziej dziwi naiwność Człowieka-Zagadki, który podobno jest niezwykle inteligentny i potrafi rozszyfrować każdego. To już nawet Pingwin i Butch, którzy nie odgrywają w Gotham już żadnej istotnej roli przynajmniej pomogli zabłysnąć Jeremiah w konfrontacji z Barbarą i Tabithą. A także Harvey dostarczył trochę humoru podczas rozbrajania generatora, co w tej napiętej sytuacji sprawdziło się znakomicie.

-
-

Mimo paru słabszych momentów One Bad Day jest świetnym, pełnym akcji i szokującym odcinkiem. Cliffhanger rozpalił wielkie emocje i będzie trzymać widzów w niepewności do następnego epizodu. Miejmy nadzieję, że prawdziwe szaleństwo nastąpi w finale sezonu, który zapowiada się kapitalnie!

Źródło: zdjęcie główne: materiały prasowe

Poznaj recenzenta

Magda Muszyńska
Geograf, dziennikarz. Miłośniczka siatkówki i kolarstwa. Uwielbia oglądać dobre amerykańskie seriale i pisać do nich recenzje. Najczęściej można ją spotkać na koncertach metalowych i rockowych.

Najlepsze z 24h

Michał Kujawiński
-

Powrót do przeszłości: Zobacz zdjęcia z…

Dziś mija dokładnie 10 lat od powstania znakomitego filmu Christophera Nolana, Mroczny Rycerz. Fantastyczny klimat,…

Piotr Piskozub
-

[SDCC 2018] Aquaman – poznajcie kolejnego…

Na Comic-Conie w San Diego pojawiło się kilka przedmiotów promujących film Aquaman - między innymi…

Emil Borzechowski
-

Skynetu nie będzie, Terminator się nie…

Jeśli wśród czytelników naEKRANIE jest jakiś czarny charakter, który liczył na to, że sztuczna inteligencja…

Adam Siennica
-

Nadchodzi Król Ghidorah! Zapowiedź zwiastuna filmu…

Godzilla: Król Potworów to kontynuacja filmu z 2014 roku. W nim też Król Potworów będzie…

Norbert Zaskórski
-

Shazam! – zadowolony ze swoich mocy…

W sieci zadebiutowało nowe zdjęcie promujące przyszłoroczne widowisko DCEU o herosie z mocą starożytnych bogów.

Adam Siennica
-

II wojna światowa jakiej nie znacie…

Overlord to horror o wydarzeniach mających miejsca przed lądowaniem w Normandii. Alianccy żołnierze odkrywają demony…

Co o tym sądzisz?