Repertuar kin Nowość Program TV
Ocena recenzenta:
6/10

Miesiąc miodowy na safari – recenzja komiksu

Czy komiks jednego z autorów serii Pora na przygodę może być normalny? Oczywiście, że nie. Miesiąc miodowy na safari to szalona jazda bez trzymanki.

Komiks o miesiącu miodowym? Kto w ogóle wpadł na taki pomysł? Nawet pojawiające się w tytule safari niespecjalnie jest w stanie uatrakcyjnić pierwsze wrażenie. I jak to bywa z pochopnymi sądami, bliższe spojrzenie na komiks Jessego Jacobsa weryfikuje początkowe skojarzenia.

Miesiąc miodowy na safari to jedna z takich pozycji, które wymykają się jednoznacznym klasyfikacjom. Niezwykle trudno jest też streścić ich fabułę tak, by zbyt wiele nie zdradzić (a raczej, by nie odsłonić w pełni autorskiego zamysłu). Generalnie już sam tytuł mówi to, co najważniejsze, a jednocześnie skrywa sedno. Bo tak, Jacobs stworzył komiks o nowożeńcach w egzotycznej scenerii… tylko nic tam nie jest takie, jak by się po takim opisie wydawało.

Już pierwsze kadry pokazują przedziwne zwierzęta, nierzeczywistą scenerię i mocno abstrakcyjne dialogi. Chwilę zajmuje zanim czytelnik zagłębi się w całość, gdyż autor bardzo powoli odkrywa karty; ba, większość zagadek pozostaje niewiadomą do samego końca. Sama narracja również nie jest linearna, bardziej składa się z osobnych scen przerywanych początkowo niezrozumiałymi wstawkami z życia w fantastycznej dżungli, w której wszystko czyha na życie bohaterów, a jednocześnie funkcjonuje jako przedziwny ekosystem.

Gdy jednak czytelnik przyzwyczai się już do formy Miesiąca miodowego na safari, odkryje, że generalnie fabuła komiksu jest prosta, podobnie jak jego przesłanie – choć, dodajmy, nie oznacza to, iż jest ono banalne. Są tu przede wszystkim elementy klasycznej opowieści o miłości: oddanie, poświęcenie, zauroczenie wbrew logice i faktom. I choć postacie raczej nie zyskają naszej sympatii, to wcale nie życzy im się źle w zabójczej scenerii, w jakiej przyszło im spędzać miesiąc miodowy.

Miesiąc miodowy na safari - okładka
Źródło: Kultura Gniewu

Graficznie komiks dostosowany jest do fabuły, razem tworząc niepokojącą, zakręconą całość. Kadry utrzymane są w jednolitych barwach – Jacobs wykorzystuje w zasadzie wyłącznie biel, czerń i kolor zielony. Za ich pomocą przedstawia niesamowite, fantastyczne wizje, albo też obrazy ukazujące świat przerysowanym i nierzeczywistym – od postaci do fauny i flory.

Trudno jednoznacznie ocenić Miesiąc miodowy na safari. Czytelnicy lubujący się w bardzo abstrakcyjnych pomysłach i niestandardowym podejściu do prowadzenia fabuły zapewne będą zachwyceni. Jednakże dla mnie stężenie absurdu było nieco zbyt wysokie, co rzutuje na ostateczną ocenę.

Źródło: fot. Kultura Gniewu

Poznaj recenzenta

Tymoteusz Wronka
Piszę o popkulturze, a przede wszystkim książkach i komiksach, już kilkanaście lat. Wyrosłem na fantastyce, ale obecnie chętnie sięgam po inne gatunki. Cenię przede wszystkim oryginalność, dobrze skonstruowanych bohaterów i wizję. Lubię dobrą rozrywkę, ale nie pogardzę też poważniejszymi produkcjami.

Najlepsze z 24h

Adam Siennica
0 -

Kto zagra Wiedźmina? Wiemy, kiedy poznamy…

W miniony weekend w Poznaniu odbył się Pyrkon. Tam też podczas panelu Legend Polskich reżyser…

Piotr Piskozub
spoilery
0 -

Avengers: Wojna bez granic – producent…

Okazuje się, że jeden z producentów miał naciskać na to, by w filmie Avengers: Wojna…

Adam Siennica
0 -

Zachary Levi jako Shazam! Pierwsze oficjalne…

Shazam! to kolejny film o superbohaterze ze świata Batmana i Supermana. W głównej roli występuje…

Adam Siennica
0 -

Lucyfer – zostaną wyemitowane pozostałe nakręcone…

Wciąż nie ma żadnych informacji o tym, czy ktoś jest zainteresowany przejęciem Lucyfera. FOX jednak…

Piotr Piskozub
spoilery
0 -

Dlaczego Agenci T.A.R.C.Z.Y. pominęli wydarzenia z…

Wiemy już, dlaczego w serialu Agenci T.A.R.C.Z.Y. pominięto wydarzenia z filmu Avengers: Wojna bez granic.

Piotr Piskozub
0 -

Deadpool 2 i Avengers 4 w…

W sieci pojawiła się karkołomna teoria, wedle której akcja filmów Deadpool 2 i Avengers 4…

Co o tym sądzisz?