Menu

Recenzja sezonu: Episodes - Sezon 5 (Odcinki)

UWAGA: TEKST ZAWIERA SPOILERY!
Ocena recenzenta:8/10

Odcinki: sezon 5, odcinek 1 – recenzja

Po ponad dwóch latach powraca serial Odcinki ze swoim finałowym sezonem. Szybko przypomina, dlaczego to jest dobra produkcja.

Sam początek odcinka z tym dziwacznym programem rozrywkowym prowadzonym przez Matta przypomina o tym, jak twórcy świetnie potrafią śmiać się ze schematów telewizji oraz wyśmiewać pewne stereotypy. Ukazanie elementów programu w tym odcinku jest momentami absurdalne (wymyślane kary), ale częściej komiczne dzięki właśnie LeBlancowi. Jego znudzenie tą pracą przejawia się w kilku zabawnych sytuacjach, których kulminacją jest scena prysznica najładniejszej uczestniczki. Ten jeden moment dużo mówi o tym, jakiej jakości są tego typu programy. Kapitalnie udaje się pokazać to wszystko mądrze i w krzywym zwierciadle.

Momentów, w których LeBlanc potrafi rozbawić, jest sporo. Jego wymiana zdań z producentem programu, wszelkie docinki czy komentarze działają wyśmienicie. Wisienką na torcie jest końcowa scena, w której Matt podrywa uczestniczkę zamkniętą w szklanym pudle i masturbuje się na antenie. Biorąc pod uwagę cały wydźwięk sceny, kolejną absurdalną decyzję Matta, trudno nie kryć rozbawienia i satysfakcji. Ta scena ma wyśmienity potencjał na ciekawe problemy w końcowych odcinkach serialu.

Video Thumbnail
Episodes Season 5 (2017) | Official Trailer | Matt LeBlanc SHOWTIME Series

U Beverly i Seana jest w zasadzie tak, jak można było oczekiwać. Ich współpraca z Timem jest przegięta do granic możliwości , ale zgodna z przewidywaniami. Twórcy przyzwyczaili nas do pewnego schematu budowy absurdów w związku z pracą w branży telewizyjnej. Tutaj sprawnie wprowadzono schemat pokoju scenarzystów pracujących przy serialu. I tak specyficzność Tima oraz cała otoczka niewolniczej pracy jest w stanie dostarczyć widzom pokaźnej dawki śmiechu. Momentami bywa to dziwaczne, a sam Tim irytujący , ale poprzez sprawne wpisanie w konwencję, działa odpowiednio. Chyba najdziwniejszą sceną jest zabicie Seana we śnie, by nie pójść do pracy.

Odcinki to nadal dobra komedia z ciekawymi pomysłami, solidnym humorem oraz oczekiwanymi absurdami. Warto było czekać. Oby finalny sezon nie rozczarował.

Źródło: zdjęcie główne: materiały prasowe
Przejdź do komentarzy (0)
Komentarze