Przeczytaj w weekend

Odyseja Hakima. Tom 1 – recenzja komiksu

Odyseja Hakima porusza trudny i aktualny temat emigrantów i uchodźców z Bliskiego Wschodu w Europie. Czy dzięki temu komiksowi lepiej zrozumiemy to, co się obecnie dzieje w basenie Morza Śródziemnego?

Ocena recenzenta:
7/10

Odyseja Hakima porusza trudny i aktualny temat emigrantów i uchodźców z Bliskiego Wschodu w Europie. Czy dzięki temu komiksowi lepiej zrozumiemy to, co się obecnie dzieje w basenie Morza Śródziemnego?

W Europie, również w naszym niedotkniętym tym problemem bezpośrednio kraju, od dobrych kliku lat przetacza się żywiołowa dyskusja na temat emigrantów i uchodźców. Wpierw były to kraje afrykańskie, obecnie starają się do nas dotrzeć ludzie z Bliskiego Wschodu, w tym ogarniętej wojną Syrii. Z naszej perspektywy są to głównie doniesienia medialne, nad którymi większość przechodzi obojętnie. Sam autor Odysei Hakima, Fabien Toulme, rozpoczyna swoją opowieść od zestawienia katastrofy lotniczej samolotu europejskich linii lotniczych z zatonięciem statku z emigrantami: pierwsza tragedia wywołuje poruszenie i współczucie, druga – znacznie większa – pojawia się ledwie jako wzmianka medialna. To smutna konstatacja – do takiego wniosku doszedł też autor i postanowił przybliżyć ludziom los uchodźców. Wszak historia jednostki zawsze lepiej dociera do świadomości niż losy anonimowych tłumów.

Pierwszy tom Odysei Hakima w zasadzie stanowi dopiero wprowadzenie. Poznajemy w nim bohatera, jego sytuację i rodzinę, a następnie wraz z nim wkraczamy w narastający konflikt w Syrii. Nagle młody człowiek z perspektywami, własnym biznesem i nadziejami powoli zostaje wciągnięty w wydarzenia, w które nawet nie chciał się angażować. Komiks pokazuje opresyjność systemu i niszczenie zwykłych ludzi. Hakim wybiera – z przymusu – emigrację i w kolejnych rozdziałach jego historii (zawartych w omawianym, pierwszym tomie) przemierza Liban, Jordanię i Turcję w poszukiwaniu pracy, dzięki której mógłby pomóc rodzinie w Syrii. To dość przygnębiająca historia, choć niepozbawiona momentów radosnych.

Autor (pojawia się momentami na kartach komiksów, podczas fragmentów przedstawiających rozmowy z Hakimem i jego obecne życie) prowadzi narrację płynnie, koncentrując się na historii bohatera, bez choćby najmniejszych prób komentarza (oprócz wstępu). A jednak historia człowieka, którego świat się wali, potrafi oddziaływać na emocje.

Odyseja Hakima to przede wszystkim opowieść narracyjna, warstwa graficzna ma tu znaczenie drugorzędne. Plansze mają stały podział na sześć kadrów, a te zawierają proste rysunki, jedynie stanowiące wizualizację treści przekazywanych w „dymkach”. Być może właśnie dzięki takiej formie, nieodciągającej czytelnika od treści, historia Hakima ma tak duże odziaływanie.

Pierwszy tom historii Hakima nie naświetla jeszcze czytelnikowi trudów uchodźców w Europie, ale dobrze pokazuje tło konfliktu, który wywołał masowe migracje. Przede wszystkim to historia zwykłego człowieka, takiego jak każdy z nas – ale nikt z nas nie chciałby znaleźć się w jego sytuacji. I być może to jest największa siła tej historii: odziera kwestię uchodźców z anonimowości.

Źródło: fot. Non Stop Comics

Odyseja Hakima #01: Z Syrii do Turcji

Co o tym sądzisz?

naEKRANIE Poleca

naEKRANIE poleca
naEKRANIE poleca
naEKRANIE poleca
naEKRANIE poleca
naEKRANIE poleca
naEKRANIE poleca
naEKRANIE poleca

Dzisiaj urodziny obchodzą

Olga Bołądź

Olga Bołądź

ur. 1984, kończy 36 lat

Krzysztof Łukaszewicz

Krzysztof Łukaszewicz

ur. 1976, kończy 44 lat

Daisy Bevan

Daisy Bevan

ur. 1992, kończy 28 lat

Joss Ackland

Joss Ackland

ur. 1928, kończy 92 lat

Antonio Sabato Jr.

Antonio Sabato Jr.

ur. 1972, kończy 48 lat

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV