Repertuar kin Nowość Program TV
Ocena recenzenta:
4/10

Riverdale: sezon 2, odcinek 22 (finał sezonu) – recenzja

Dotrwaliśmy (choć nie było tak łatwo, jak się z początku zapowiadało) do finału 2. sezonu Riverdale. Czy po ponad 20 bardzo nierównych odcinkach otrzymaliśmy satysfakcjonujące zamknięcie serii? Oceniamy.
UWAGA: TEKST ZAWIERA SPOILERY!

Po przedostatnim, przepełnionym po brzegi akcją, absurdem, popkulturowymi smaczkami i utrzymanym w – jak zwykle – pięknym audiowizualnie tonie epizodzie przyszedł czas na finał. Finał dla odmiany spokojny, stonowany… oraz głupawy i nudny.

Ciężko uwierzyć, ale Hal Cooper rzeczywiście okazał się tym „głównym” Black Hoodem. Mimo że mogło się wydawać, iż w przedostatnim odcinku kropka nad i nie została postawiona… można już rozwiać wszelkie wątpliwości. Tak, to on. Jedna z dwóch podejrzewanych postaci. Ta druga zresztą także okazała się winna – Tall Boy również przywdziewał bowiem czarną maskę. Ostateczna pacyfikacja Węża nie została jednak nawet ukazana na ekranie. Obyło się bez zaskoczeń, akcji i emocji. Wątek absolutnie zmarnowany.

Węże? Choć najpierw mogłoby się wydawać, że członkowie gangu są rozbici i dogorywający, koniec końców bezzasadnie i nieprzekonująco jednoczą się z Bulldogami, z którymi jeszcze odcinek temu skakali sobie do gardeł, by odrodzić się w przesadnie patetycznej scenie przejęcia „korony” przez Jugheada Jonesa.

Hiram Lodge, jedna z najciekawszych i najlepiej prowadzonych postaci, pozwolił się szantażować własnej córce, zdradzić żonie i postraszyć Archiemu. Jasne, koniec końców wytoczył ciężkie działo (ostatnia scena odcinka), niemniej to, jaki sama postać i jej relacje przeszła rozwój (a raczej regres) sprawia, że serce mi się kraje. Ten niejednoznaczny, poświęcony rodzinie, inteligentny i twardy półkryminalista wraz z końcem odcinka staje się oczywistym i zwykłym villainem, który ma wyłącznie złe zamiary i jednoczy swe siły z najbardziej groteskowymi „czarnymi charakterami” serialu. Dlaczego? Jak można tak zaprzepaścić i spłycić tego świetnie napisanego bohatera?!

Niewiele więcej można powiedzieć o finałowym odcinku. Czy było w nim coś naprawdę mocnego, ciekawego? Być może ostatnia rozmowa Betty z ojcem. Być może też ostatnia scena, choć nie miała ona wydźwięku nawet w połowie tak mocnego, jak finał sezonu 1.

Podsumujmy zatem: co stało się z Riverdale?

Patrząc z boku na całą 2. serię, widzimy przede wszystkim, o jak wielką pomstę do nieba woła scenariusz. Liczne wycofywanie się z fabularnych (nieraz naprawdę ciekawych – vide obsesja Cheryl) pomysłów, postacie drugiego planu pozbawione charakteru… To wierzchołek góry lodowej. Dbałość o jakąkolwiek wewnętrzną logikę świata przedstawionego całkiem już zanikła; ciężko jest też trzymać kciuki za któregoś z bohaterów – strony i fronty zmieniają się jak za dotknięciem czarodziejskiej, niezdecydowanej różdżki; cele i motywacje przeskakują z jednego na drugi. Gdzieś w tym wszystkim znikają resztki sensu. Prawdą jest jednak, że ciężko stracić sympatię do większości postaci (a to głównie za sprawą aktorów).

Najciekawszy dotąd wątek, czyli świetnie budowana relacja Archiego ze wspominanym Hiramem, runęła doszczętnie. Otrzymaliśmy za to sporo sztucznej gloryfikacji i przesady; gdyby może wszystko utrzymać w tych typowo szkolnych realiach, zamiast zestawiać nastolatków z kwestiami i problemami tak dużymi i dorosłymi, że wylewa się to falami zbyt wielkiej abstrakcji poza ramy konwencji, byłoby nieco (a może znacznie?) lepiej.

Choć poziom Riverdale stopniowo opadał (a w porównaniu z 1. sezonem, który jednak trzymał się konwencji unikając przesadnie absurdalnych szarż), ciężko powiedzieć, by oglądanie perypetii Archiego i spółki męczyło. Po prostu nie sprawia już tyle czystej radości, a przez większość czasu pozostawia obojętnym. Szkoda.

A przed nami sezon 3.

Poznaj recenzenta

Michał Jarecki
Kino, literatura, sztuka, popkultura. Ludzie o dobrych sercach. Tym żyję.

Najlepsze z 24h

Aleksander Mazanek
-

Cyberpunk 2077 – twitterowy żart genderowy…

Tożsamość płciowa jest czymś, na co środowisko LGBTQ+ jest bardzo czułe. Tym razem przekonał się…

Paweł Krzystyniak
-

Stworzenia z World of Warcraft jak…

Pochodząca z Rosji artystka tworzy piękne rzeźby, które przedstawiają smoki, zwierzęta i potwory znane z…

Adam Siennica
-

W końcu jest czaszka. Nowe zdjęcia…

Zdjęcia do 2. sezonu Punishera zakończyły się w ubiegłym tygodniu. Do sieci jednak trafiły kolejne…

Adam Siennica
-

Najlepsze seriale animowane Disneya. Jakie bajki…

Seriale animowane Disneya swego czasu były najpopularniejszymi tytułami na małym ekranie. Z perspektywy czasu widać,…

Adam Siennica
Plotka
-

Kiedy zdjęcia do serialu Wiedźmin? Jest…

Portal Discussing Film twierdzi, że dowiedział się, kiedy rozpoczną się zdjęcia do serialu Wiedźmin Netflixa.

Paweł Krzystyniak
-

Na gameplay z Cyberpunk 2077 jeszcze…

Słowa jednego z deweloperów pracujących nad gra Cyberpunk 2077 nie pozostawiają wątpliwości. Na publiczną prezentację…

Co o tym sądzisz?