Przeczytaj w weekend
 

 

 

 

Star Trek: Discovery: sezon 2, odcinek 12 - recenzja

Star Trek: Discovery nie ustrzegł się widocznych mielizn scenariuszowych, ale tym razem było zdecydowanie ciekawiej.

Ocena recenzenta:
5/10

Star Trek: Discovery nie ustrzegł się widocznych mielizn scenariuszowych, ale tym razem było zdecydowanie ciekawiej.

Adam Siennica

Adam Siennica

Star Trek: Discovery w końcu pozwala na oddech kapitanowi Pike'owi, który w ostatnich odcinkach aż za bardzo został zepchnięty w tło. Jego rola nie jest być może szczególnie wielka, ale na pewno znacząca i w końcu odcięta od reszty załogi. Jego samotna misja po kamień czasu mówi wiele o nim jako o człowieku. O jego niezłomności, wartościach i sercu. Doskonale pokazuje to scena, gdy mówi sam do siebie, kim jest i w co wierzy, tuż po zobaczeniu koszmaru swojej przyszłości. Być może dzięki temu jego rola w ostatnich odcinkach również będzie na tyle istotna, bo czasem można było odnieść wrażenie, że jest on tylko statystą przytakującym reszcie załogi Discovery. Tu przejmuje inicjatywę i działa. Podobnie jak to robił choćby w odcinkach na planecie z ludźmi przeniesionymi z Ziemi. Pike dużo zyskuje w tym odcinku.

Spock jest dla mnie o tyle ważny, że gdy scenarzyści umieszczają go w duecie z Michael, niwelują wady głównej bohaterki serialu. W końcu jej brat często się z nią nie zgadza, a wręcz stara się torpedować jej wszechwiedzące działania. Wiemy, że może to nie wychodzi tak dobrze, jakby się chciało, ale gdzieś pryska wrażenie wszystkowiedzącej Michael. Jest za to Burnham, która tworzy interesujący duet z bratem i w którego emocje można uwierzyć.

Wątek misji Michael i Spocka to niestety popis słabości scenarzystów. Przede wszystkim przewidywalność zwrotu akcji z dawnym kompanem Burnham, który okazuje się nowym wcieleniem sztucznej inteligencji. A dalej jest przecież dziwniej. Czemu ta postać mówi mechanicznym głosem, skoro Leland mówił normalnie? Po co taki dziwny i niczym nieusprawiedliwiony zabieg? Tego typu decyzje pozostawiają z niesmakiem i pytaniem: czy scenarzyści wprowadzają tego typu rzecz... bo tak? Obok tego jest kontynuacja absurdu z błyskawicznym zmienianiem ludzi w terminatorów po zaledwie krótkiej chwili. Niby zasugerowano to nanitami, które wypełzły z martwego wroga, ale... to nie przekonuje, bo nie dostajemy tego, co w Star Treku zawsze powinno być priorytetowe: wiarygodnego naukowego wyjaśnienia. Temat jest zlekceważony, bo tak scenarzystom pasuje, a to sprawia, że znowu zbyt wiele tematów się gryzie. Choćby ta scena, gdzie niezwykle mądra sztuczna inteligencja, nie patrząc, widzi, że Burnham chce sięgnąć po fazer, by w chwilę później bezsensownie się obrócić i pozwolić jej chwycić za broń. To nie ma żadnego sensu,

Poprawny wydaje się powrót do wątku dziecka Asha i L'Rell. Twórcy wykorzystują go jako motor napędowy do rozruszania Pike'a oraz do przypomnienia Tylerowi, że to Michael jest jego wielką miłością. Niby nic nie razi, wszystkie klocki są na swoim miejscu, ale można odczytać miedzy wierszami do czego to doprowadzi: więcej czasu ekranowego dla związku Asha z Michael. To nie jest potrzebne temu serialowi.

Star Trek: Discovery dla odmiany daje odcinek przyzwoity. Z powielaniem mnóstwa problemów i niedociągnięć, ale nie tak rażący absurdalnymi dokonaniami scenarzystów, jak w ostatnich tygodniach. Zobaczymy, czy to światełko w tunelu zwiastujące poprawę jakości na koniec sezonu.

Źródło: zdjęcie główne: Russ Martin/CBS

Star Trek: Discovery
 

 

Co o tym sądzisz?

Z dniem 15.05.2019 dokonamy migracji systemu komentarzy. Nowy system komentarzy pozwoli nam m.in. rozwinąć funkcje, których nie możemy uzyskać w Disqus, zwiększy bezpieczeństwo strony i przyspieszy czas jej ładowania. W związku z tym wymagana jest Państwa zgoda na przeniesienie Państwa komentarzy do nowego systemu i powiązania go z Państwa kontem w serwisie naEKRANIE.pl. Prosimy o zalogowanie się na wszystkie konta disqus, z których Państwo korzystacie i powiązanie ich z naszym serwisem. W przypadku braku udzielenia tejże zgody, Państwa komentarze w dniu uruchomienia nowego systemu komentarzy przejdą proces zmiany na anonimowe. Proszę kliknąć tutaj, aby wyrazić zgodę i powiązać to konto.

Jeżeli posiadasz oddzielne konto w serwisie disqus kliknij tutaj, aby je powiązać

UWAGA: Ten komunikat będzie się pojawiał aż do momentu uruchomienia systemu nowych komentarzy niezależnie od tego czy wykonasz powyższe instrukcje czy nie.

 

 

naEKRANIE Poleca

Dzisiaj urodziny obchodzą

Channing Tatum

Channing Tatum

ur. 1980, kończy 39 lat

Ivana Milicevic

Ivana Milicevic

ur. 1974, kończy 45 lat

Amit Shah

Amit Shah

ur. 1981, kończy 38 lat

Pablo Schreiber

Pablo Schreiber

ur. 1978, kończy 41 lat

Stana Katic

Stana Katic

ur. 1978, kończy 41 lat

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV